Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Tego nie uczyli na lekcji historii, czyli 7 ciekawostek z czasów średniowiecza

66 747  
278   30  
Nowoczesność momentami okazuje się naprawdę przewidywalna i nudna.

#1. Dwie tury snu

1719958879acfeb1.jpg
Osiem godzin nieprzerwanego snu – ideał dzisiejszych czasów (równie popularny co i yeti) wcale nie jest tak oczywisty, jak mogłoby się wydawać. W średniowieczu bardziej powszechny wydawał się model dwóch „snów przerywanych”. Pierwsza drzemka trwała 4 do 5 godzin, po czym nastąpiła około dwugodzinna pobudka, po której zasypiano na kolejne 3–4 godziny. Taki rytm miał uzasadnienie praktyczne – śródnocna przerwa była niezbędna, by dorzucić do ognia i upewnić się, że wokół wciąż jest bezpiecznie.

#2. Papież z przypadku

171995917560f852.jpg

Wybór papieża to niełatwe, odpowiedzialne zadanie… co oznacza oczywiście, że bardzo często podchodzono do niego zupełnie niepoważnie. W średniowieczu istniał m.in. zwyczaj, w ramach którego kardynałowie przy pierwszym podejściu głosowali na zupełnie przypadkowego kandydata. Chodziło o to, by zorientować się, ku któremu z nich skłaniają się pozostali. Strategia ta raz zwróciła się przeciwko głosującym – zupełnym przypadkiem wszyscy zagłosowali na tego samego „losowego” kandydata. Tym sposobem na papieskim tronie zasiadł wcale nie mniej zaskoczony obrotem sytuacji Benedykt XII.

#3. Czarna śmierć i Żydzi

17199604211e3483.jpg

Czarna śmierć – epidemia, która zdziesiątkowała ludność Europy w połowie XIV wieku – pozostaje jednym z najbardziej tragicznych wydarzeń w dziejach. Dżuma nie wybierała – zabijała wszystkich po równo. Tak się przynajmniej wydawało, ale tylko do czasu – gdy okazało się, że większą odpornością na chorobę wykazywali się Żydzi. Wynikało to najprawdopodobniej z bardziej higienicznego trybu życia – wiele spośród ich zwyczajów mniej lub bardziej pośrednio wiązało się chociażby z obmywaniem. Oczywiście jednak zamiast wziąć przykład z Żydów i – za przeproszeniem – zacząć się myć, reszta społeczeństwa… po prostu oskarżyła Żydów o wywoływanie choroby.

#4. Czarna śmierć i Szkoci

171996113cce8984.jpg

Żydzi, jak wynika z punktu wyżej, mieli podczas średniowiecznej epidemii dżumy podwójnie przes*ane. Na własnej pomysłowości poślizgnęli się też Szkoci. Postanowili bowiem wykorzystać okazję i najechać osłabioną chorobą kontynentalną Europę. Jak się to skończyło, przewidzieć mógł chyba każdy – z wyjątkiem przed momentem wymienionych. Atakując rejony, w których więcej było chorych niż zdrowych, szkoccy żołnierze sami zarazili się dżumą, którą ochoczo zabrali ze sobą w odwrocie do kraju. W konsekwencji nieprzemyślanego ataku życie – za sprawą zarazy – straciła połowa Szkocji.

#5. Klucze do miasta

17199628fa1da025.jpg

W dalszym ciągu zdarza się, że osobom szczególnie zasłużonym wręcza się „klucze do miasta”. Nagradza się w ten sposób honorowych obywateli, doceniając ich osiągnięcia. Dzisiaj klucze są oczywiście symboliczne – ale w średniowieczu nie były. Wtedy właśnie, kiedy zwyczaj dopiero się rodził, bramy miast zamykano na noc – dla bezpieczeństwa. Wybrańcy, którzy zapracowali na ten zaszczyt, otrzymywali klucze, dzięki którym mogli przyjeżdżać i wyjeżdżać z miasta kiedy tylko chcieli.

#6. Średniowieczne zęby

17199632a9065b76.jpg

Jednym z największych mitów dotyczących średniowiecza jest ten, według którego większości ówczesnych ludzi dosłownie capiło z paszczy, a ich zęby – tak popsute, jak tylko się dało – rozpadały się przy każdym mocniejszym zagryzieniu. Nic z tych rzeczy, średniowieczni ludzie mieli zwykle uzębienie w lepszej kondycji niż my obecnie. Po pierwsze, dbano o higienę. Znaleziono wiele różnorakich past do zębów i proszków do mycia. Po drugie, białe zęby i przyjemny zapach z ust bardzo ceniono. Po trzecie wreszcie, w diecie praktycznie nie było cukru. Na jego użycie mogli pozwolić sobie tylko najbogatsi, a i oni stosowali go bardzo umiarkowanie. Zupełnie inaczej niż dzisiaj, kiedy słodzi się nawet wodę.

#7. Ogień grecki

1719964b7bb98b07.jpg

Jednym z ciekawych produktów powstałych w średniowieczu jest „ogień grecki” – specyficzna mieszana, którą niektórzy uważają nawet za pierwowzór napalmu. Grecy używali jej do atakowania okrętów nieprzyjaciela. Niezwykle trudna (uznawana za niemożliwą) do ugaszenia mieszania posyłała na dno całkowicie bezbronnych przeciwników. Z czego się składała? Tego nie wiadomo. Produkcja „greckiego ognia” owiana była tajemnicą, a za jej ujawnienie groziła śmierć. Nic więc dziwnego, że chętni do podjęcia ryzyka nie przekrzykiwali się nawzajem.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Zobacz też 7 wartych uwagi ciekawostek o pracy strażaków

3

Oglądany: 66747x | Komentarzy: 30 | Okejek: 278 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało