Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Internauci opowiadają o najgorszych przypadkach MŻJDD, jakie spotkały ich w pracy

93 468  
252   83  
W poprzednim odcinku poprosiliśmy Was o nadesłanie historii związanych z pracą. Oto i one!

#1.

Dziś dowiedziałem się, ile tak naprawdę mój pracodawca musi zapłacić państwu, żebym ja dostał te dwa tysiące do ręki.

#2.

Dostałem link do postu na Facebooku, wchodzę więc i czytam

#3.

Ze szkoły został wydalony ciężki uczeń, z którym nikt nie mógł sobie poradzić. Na co dwójka rodziców w przebłysku inteligencji zainicjowała bójkę swoich pociech z gotowym scenariuszem. Ustalili, o co dzieci się pokłócą oraz jak będzie wyglądał ich dialog przed praniem się po mordach. Po czym ci sami rodzice ostrzegli jedną z nauczycielek, że taka sytuacja nastąpi tylko po to, by udowodnić, że dyrektorka jest

#4.

Mój facet nie chce nawet słyszeć o tym, że mógłby poszukać sobie pracy. Według niego moja wypłata i jego zasiłek, są już i tak całą górą pieniędzy i świetnie sobie radzimy. A ja po robocie latam po okolicznych marketach, żeby jedzenie na najlepszych promocjach kupować...

#5.

W robocie mam lepsze kontakty z urządzeniami niż ze współpracownikami. Imiona wszystkich maszyn w ogóle zapamiętałem! I nie, żeby to była jakaś dziwna firma, która daje imiona maszynom. Sam je nadałem.

#6.

Stałam cały dzień w deszczu, robiąc z ludźmi ankiety na chodniku, żeby wyrobić ładną normę i już dokończyć nadział badania - brakowało tylko jednej dzielnicy. Przemarznięta i przemoczona z na szczęście tylko lekko rozmazanymi ankietami wróciłam do biura koło 19:00. Dumna pokazałam szefowi plik ankiet, powiedziałam, że badanie skończone i próbowałam się nawet uśmiechnąć, ale zęby szczękały mi z zimna. W bucie chlupotało. Z kieszeni portfel krzyczał, że już wymięka. Szef popatrzył na ankiety i powiedział

#7.

Mieliśmy ostatnio taki zapierdol w robocie, że aż się nam popcorn skończył. Pracuję w kinie.

#8.

Była zostawiła mnie, bo według niej byłem życiowym nieudacznikiem. A ja po miesiącu dostałem awans, potem kolejny, zacząłem naprawdę dobrze zarabiać. Po paru miesiącach kupiłem sobie nowiutkiego Mercedesa itd. No więc jadę sobie moim nowym samochodem i widzę moją byłą, jak sprząta stoliki przed knajpą, w której pracuje, więc opuszczam szyby, podkręcam muzykę, przejeżdżam powoluuutku, utrzymując z nią kontakt wzrokowy, żeby wywołać u niej jakieś emocje. No i wjechałem w dupę kolesiowi przede mną.

#9.

Dwa razy i to jednego dnia w pracy zostałam wzięta za uczennicę. Jestem nauczycielką w podstawówce.

#10.

Jestem raczej taka aspołeczna, chociaż bardzo bym chciała rozmawiać z ludźmi, ale jakoś ciągle nie wychodzi. Ostatnio w pracy chciałam się zakolegować z jedną dziewczyną i postanowiłam zagadać na temat jej tatuaży, które niezwykle mnie interesowały. Spytałam się, dlaczego ma na ręce tatuaż z czerwonym telefonem. Okazało się, że to był czerwony but i to damski, do tego szpilka i że to w ogóle symbol jakiejś walki z opresją, czy ki Wacław i ogólnie to foch forever. Nie mam koleżanki, obraziła się na zawsze. Każda moja próba zakumplowania się z kimkolwiek właśnie tak się kończy.


Do następnego odcinka zbieramy Wasze:

Historie z niebywałym pechem w roli głównej!

Możesz wysłać je do nas w wiadomości prywatnej,
na anonimowe.opowiesci@gmail.com
albo na Facebooka MŻJDD


W poprzednim odcinku gwoździem programu był palec grzebalec!

Oglądany: 93468x | Komentarzy: 83 | Okejek: 252 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało