Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Odświeżony pomysł Lufthansy strzałem w dziesiątkę

51 564  
257   18  
I nie, nie chodzi o okazjonalne uniformy z okazji Oktoberfest. Chodzi o coś zupełnie innego.


50 lat temu ma pokładach samolotów tego przewoźnika serwowane było piwo z beczki. Ponoć jego smak był zupełnie inny na wysokości 10 000 metrów. Ostatni raz piwo serwowano w latach sześćdziesiątych. Po serii przypadków rozerwania beczek zaniechano tego typu atrakcji na pokładach samolotów.





Aż do dziś. Wzrostowi ciśnienia dwutlenku węgla zapobiega specjalny zawór, który upuszcza nadmierną ilość gazu. W ten sposób wyeliminowano zagrożenia związane z rozerwaniem beczek z piwem i można ponownie rozkoszować się jego smakiem na wysokości 10 000 metrów. Niestety nie każdy samolot ma takie atrakcje i nie będzie to stała oferta. Czasowo będzie trwała tyle, ile Oktoberfest i ograniczy się tylko do samolotów lądujących na drugim terminalu w Monachium jako lotnisku docelowym albo stamtąd odlatujących.

W przypadku obrania sobie Monachium jako miejsca docelowego po wylądowaniu pasażerowie otrzymają specjalny zestaw do Oktoberfest. Zawiera on między innymi okolicznościową wstążkę na kufel do piwa, witaminowy napój na kaca, solone precle i marmoladę owocową w słoiku przypominającym kształtem kufel do piwa. A w przypadku niektórych lotów załogi będą ubrane w tradycyjne bawarskie stroje - takie jak na pierwszym zdjęciu. Można je zobaczyć podczas lotów z Monachium do Nowego Jorku, Singapuru i Szanghaju i trasach powrotnych. Tam również na pokładach samolotów będzie serwowane piwo.



Oglądany: 51564x | Komentarzy: 18 | Okejek: 257 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało