Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Najmocniejsze cytaty ostatnich dni - 44-letni MILF wyjawia całą prawdę o seksie

152 347  
335   262  
Co ciekawego powiedziano w ostatnim tygodniu? Będzie o zaskakującym seks-wyznaniu byłej modelki, skandalicznej wypowiedzi Martyny Wojciechowskiej i odrażającym znalezisku w zupie. Jak wytłumaczył się pracownik restauracji?

#1. Ciężarna klientka pewnej restauracji znalazła zdechłego szczura w jedzeniu. Wtedy pracownik złożył jej nietypową propozycję...

Media na całym świecie od kilku dni żyją historią ciężarnej kobiety, która znalazła w zupie zdechłego szczura. Mało tego, gdy zgłosiła to pracownikowi lokalu i wyraziła obawę odnośnie tego, jak znalezisko wpłynie na stan zdrowia jej nienarodzonego dziecka, mężczyzna zaoferował jej pieniądze. Ale nie za milczenie...
Powiedział do mojej żony: "Jeśli martwi się pani o dziecko, to możemy pani dać 20 tys. juanów na aborcję"
- relacjonuje mąż kobiety.

Kobieta odmówiła rekompensaty finansowej, ponieważ chciała przejść najpierw kompleksowe badania. Xiabuxiabu w oficjalnym oświadczeniu twierdzi, że szczur nie znalazł się w zupie z powodu złej higieny w lokalu.

Wartość chińskiej sieci restauracji Xiabuxiabu runęła aż o 200 mln dolarów na giełdzie.



#2. Dlaczego w rejestrze pedofilów nie ma żadnego księdza? Zaskakujące tłumaczenie współpracownika Patryka Jakiego


Zaczęło się od wpisu posła Adama Szłapki, który zasugerował, że kandydat na prezydenta Warszawy chroni księży, których nazwiska nie znalazły się w rejestrze:
W styczniu 2018 Ministerstwo Sprawiedliwości upubliczniło listę pedofilów. Nie było na niej ani jednego księdza. Kogo chroni Patryk Jaki? Jesteśmy pewni, że chcemy takich ludzi w życiu publicznym?

Sebastian Kaleta, współpracownik Jakiego, postanowił wyjaśnić zaistniałą sytuację:
Księży, tak jak każdego innego, obowiązują te same przepisy. Nikogo rejestr pedofilów nie chroni. Fakt, że nie znajdują się tam księża (w rejestrze jawnym) oznacza, że księża nie popełniali najbrutalniejszych przestępstw (tam się kwalifikują brutalne gwałty).

Najwyraźniej "zwykły" gwałt to za mało, by trafić do rejestru.


#3. Paul McCartney w jednym z ostatnich wywiadów wyjawił seksualne sekrety członków The Beatles. Działo się...

Przy okazji premiery najnowszej płyty były członek legendarnego zespołu nie omieszkał zaserwować fanom kilku pikantnych szczegółów z przeszłości Beatlesów. Okazuje się, że Paulowi nieobca była... wspólna masturbacja z Johnem Lennonem:
To było w domu Johna. Było tam kilka osób. Zamiast wycia po pijaku i imprezowania – nawet nie wiem, czy zostaliśmy wtedy na noc – po prostu siedzieliśmy na krzesłach, światła były zgaszone, a ktoś zaczął się masturbować, więc my wszyscy to zaczęliśmy robić. Żeby było ciekawiej, wykrzykiwaliśmy imiona osób, które wydawały nam się atrakcyjne. To było coś takiego:
-
Brigitte Bardot!
- Łuu!
I wtedy każdy walił trochę mocniej.

Czego się nie mówi, by podbić sprzedaż płyty...

Paul-McCartney-Gustavo-Caballero-Getty-Images.jpg

#4. Rok szkolny dopiero co się zaczął, a nauczyciel z Głogowa już poszedł na całość. Padły ostre słowa wobec uczniów...

Nauczyciel z Zespołu Szkół Samochodowych i Budowlanych w Głogowie został zawieszony w pełnieniu obowiązków po tym, jak do sieci przedostało się nagranie, na którym widać, jak grozi nieletnim uczniom i przechodzi do rękoczynów.
No, bo wam zrobię tresurę. Nie rozumiecie tego, co do was mówię? Nie rozumiesz tego jeden z drugim? (w tym momencie mężczyzna spoliczkował ucznia - przyp. red.) Nie rozumiesz tego? Jak ci poprawię z drugiej, to k*rwa spadniesz
- słyszymy na nagraniu.

Jest też i druga strona medalu. 68-letni szanowany pedagog z blisko 40-letnim stażem miał być ponoć doprowadzony do kresu wytrzymałości przez uczniów, którzy konsekwentnie go obrażali i prowokowali.
Ten chłopak ciągle go prowokował i bardzo brzydko się do niego odnosił. Trudno coś takiego wytrzymać
- relacjonuje inny uczeń.

Film można obejrzeć tutaj:
Niestety nikt nie wyciągnie konsekwencji wobec ucznia za to, że traktuje nauczyciela jak śmiecia.


#5. Szef WTA staje w obronie Sereny Williams i sugeruje, że tenisistka padła ofiarą seksizmu

W środę pisaliśmy o awanturze, w jaką Amerykanka wdała się z sędzią podczas finału US Open. Tenisistka ostatecznie została ukarana grzywną, jednak nie wszyscy są przekonani co do tego, że Williams ponosi całą winę za incydent. Steve Simon, szef WTA (Women's Tennis Association), stanął w obronie Sereny:
Sytuacja ta podniosła kwestię różnych standardów względem mężczyzn i kobiet w sędziowaniu meczów. WTA jest zdania, że nie powinno być żadnych różnic w standardach i że wszyscy zawodnicy powinni być traktowani tak samo, czego w tym przypadku naszym zdaniem zabrakło.

Serena Williams za porażkę w finale zarobiła blisko 2 mln dolarów. Kara finansowa wyniosła... 17 tys. dol.

0007L9536P4FSSI9-C122-F4.jpg

#6. Zaadoptował koty z fundacji Kotkowo, a potem się nad nimi znęcał. Dlaczego to robił?

28-letni Daniel J. przyznał się przed sądem do znęcania się nad trzema kotami, które przygarnął z białostockiej fundacji Kotkowo. Hipolit, Marcyś i Misza doświadczyły niewyobrażalnego okrucieństwa. Mężczyzna bił koty po całym ciele i z całej siły kopał. Dwa koty zdechły zaledwie kilka dni po adopcji.
Kot mnie zdenerwował, kopnąłem go raz i kot poleciał
- powiedział przed sądem. Jednocześnie zarzekał się, że sprawował nad zwierzętami należytą opiekę:
Dbałem o kota, ale mu się nie polepszało. Kot zdechł. Leżał kilka godzin na balkonie, potem włożyłem go do kartonu i wyrzuciłem do kontenera na śmieci. Było za zimno, żebym mógł go zakopać.

Prokuratura domaga się kary więzienia. Danielowi J. grożą 3 lata pozbawienia wolności.

5b944cc527abb_o,size,1068x623,q,71,h,cfa696.jpg

#7. Poprawność polityczna do kwadratu, czyli jak dyrektor marketingu marki Reserved wywołała skandal na pozór zwyczajną wypowiedzią

Niedawno firma wypuściła nową kolekcję na jesień-zimę 2018. Przy okazji promocji głos zabrała dyrektor marketingu Monika Kapłan. I to właśnie jej słowa zwróciły większą uwagę mediów i internautów niż same ubrania.
W naszej kampanii zwrot ”Yes sir, I can boogie” nabiera nowego znaczenia. Zachęcamy w niej wszystkie kobiety do klasycznego flirtu i sztuki uwodzenia, jak za starych, dobrych czasów Marilyn Monroe. Czasów, w których kobieta była kobietą, nosiła spódniczki, miała biust i talię.

Kapłan została natychmiast oskarżona o seksizm i promocję stereotypowej wizji kobiecości. Nie obyło się bez oświadczenia, w którym przeprosiła za niefortunną (?) wypowiedź:
Od kilku dni nasza kampania „I can boogie” jest szeroko komentowana, nie tylko za sprawą filmu z udziałem Joanny Kulig i francuskiej modelki Jeanne Damas, ale także przez moją wypowiedź, która miała wyjaśniać przesłanie kampanii. Komentarz o powrocie do „kobiecości” był ściśle związany z pierwszym rozdziałem naszej kampanii. Miał podkreślać fakt, iż staramy się, by nasze kolekcje sprawdzały się nie tylko w szafach klientek o bardzo szczupłej sylwetce, promowanej od dawna przez świat mody. Miał być wyrazem wielkiej AKCEPTACJI dla wszystkich pań, które do tej pory nasza branża pomijała w swojej identyfikacji. Moja wypowiedź okazała się jednak zbyt skrótowa, przez co została odebrana w sposób skrajnie różny od wartości, które reprezentujemy w Reserved. Chciałabym przeprosić wszystkie osoby, które poczuły się dotknięte tym komentarzem i zapewnić Was, że kwintesencją naszego podejścia jest kobieca różnorodność.

W dzisiejszych czasach strach cokolwiek mówić...


#8. Matka zabiera swojego 8-letniego syna na polowanie. Twierdzi, że dzięki temu chłopiec spędza mniej czasu przed iPadem

60b505045b97aa50cfbc63da45d23678.png

Ashley Murphy wraz z mężem i synem urządza rodzinne polowania, które jej zdaniem zacieśniają więzi międzyludzkie i stanowią bardziej atrakcyjną formę spędzenia wolnego czasu, niż chociażby siedzenie wpatrzonym w iPada.
Polowanie zapewnia wspaniałą lekcję ochrony i samowystarczalności. Uczy dzieci, jak należy być dobrym gospodarzem naszej planety i jak szanować to, co mamy. Jako rodzina nie potrzebujemy telefonów i iPadów, żeby dobrze się bawić.

812614905b97aa50cfbc4d19a938ed43.png

31-latka zapewnia, że jej syn jest pod stałym nadzorem i odbył szkolenie z posługiwania się bronią. Dotychczas zabił już cztery zwierzęta. Fajny sposób na spędzanie wolnego czasu?

9085df945b97aa50cfbcbf3f20028017.png

#9. Mocne słowa dziennikarki telewizyjnej Martyny Wojciechowskiej. Zarzuca millennialsom, że nie pracują dla idei, tylko dla kasy

Celebrytka w wywiadzie dla "Głosu Mordoru" żali się, że dzisiejsi młodzi ludzie nie idą do pracy z jakichś głębszych pobudek. Interesują ich wyłącznie pieniądze.
Jestem rozczarowana obecnym rynkiem pracy. Niby wszyscy świetnie się prezentują, mają pasję, chęć do pracy, chcą się rozwijać - w CV znakomicie to wygląda, w rzeczywistości jest już jednak gorzej. U młodych dominuje postawa roszczeniowa. Millenialsi wiele oczekują i wiele chcą, ale nie potrafią się odnaleźć na rządzącym się swoimi prawami rynku. (...) Ja zawsze pracuję dla idei, nie dla produktu, zawsze z misją. Często realizuję projekty, z których nie czerpię korzyści finansowych. (…) A kiedy materialny zysk nie stoi na pierwszym miejscu, gdy pieniądze i stabilna praca nie mogą być kluczową motywacją, wówczas bez wewnętrznej determinacji wiele się nie zdziała. Dlatego tak ważne jest to ‘why?’ u wszystkich ludzi, z którymi pracuję.

Przy kwotach, jakie pani Wojciechowska wyciąga z kampanii reklamowych, z pewnością od czasu do czasu można sobie pozwolić na działalność pro bono.

martyna-wojciechowska-kolekcja-freedom-dla-marki-wkruk-411674-GALLERY_BIG.jpg

#10. Modelka sypia jednocześnie z trzema żonatymi mężczyznami. Twierdzi, że "seks jest jak jedzenie", a "monogamia jest nudna"

Sam Taylor z Essex ma się czym pochwalić. 44-latka jest tak rozchwytywana, że w ostatnim czasie wskakuje jednocześnie do łóżka trzem mężczyznom. Dlaczego to robi?

AD-COMPOSITE-Sam-Taylor.jpg?strip=all&quality=100&w=750&h=500&crop=1

A dlaczego nie?
Uważam, że to chore, iż społeczeństwo wymusza na nas znalezienie sobie partnera w wieku 20, 30 lat, a potem uprawianie seksu tylko z tą jedną osobą przez całe życie - w niektórych przypadkach przez 50 następnych lat. Jak ktoś mógł pomyśleć, że to dobry pomysł?

Sam uważa, że w życiu łóżkowym najważniejsze jest urozmaicenie:
Seks jest jak jedzenie - obojętnie jak dobra jest jakaś potrawa, im częściej ją jesz, tym bardziej ci się ona nudzi. Dlaczego nie dosypać trochę pieprzu i nie spróbować czegoś innego? W ten sposób życie jest o wiele ciekawsze.

2_PAY-Cavendish-Press-Manchester-Ltd.jpg

44-latka przekonuje, że przez wiele lat była w szczęśliwym monogamicznym związku, jednak ostatecznie seks z jednym partnerem zwyczajnie jej się znudził.
Pod koniec ustaliliśmy z moim partnerem, że będziemy wobec siebie szczerzy, ale jeśli zapragniemy spotkać się z kimś innym na seks, to nie powinniśmy się przed tym wzbraniać. Okazało się to tak interesujące, że nie było sensu wracać do tego, co między nami było. Rozstaliśmy się.

Woman-44-juggles-three-married-men.jpg

Kobieta spotyka się obecnie wyłącznie niezobowiązująco. Jej kochankowie mają pozwolenia żon, które podobnie jak Sam, nie lubią rutyny w związku i pozwalają partnerom na igraszki z innymi kobietami. Koniec końców... róbta co chceta!

NINTCHDBPICT000433186281.jpg?w=960

>>>W poprzednim tygodniu pisaliśmy o mężczyźnie, który schudł kilkadziesiąt kilo dzięki zadziwiającej diecie

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11

Oglądany: 152347x | Komentarzy: 262 | Okejek: 335 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

23.09

22.09

21.09

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało