Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Moje życie z rodziną i dziećmi jest do dupy... piętnastolatki na imprezie nad morzem

81 919  
228   54  
Jak zaimponować dzieciakom z sąsiedztwa? To proste! A jak nie zaimponować nikomu w sąsiedztwie? Przekonajmy się...

#1.

Wysłałam swoje dziecko do jego tatusia na wakacje. Moje dziecko postanowiło spakować ze sobą połowę moich rzeczy, tylko po to, żebym jak najszybciej przyjechała i zabrała młodego do domu.

#2.

Byłam w sklepie z moim 7-letnim synkiem i z moimi rodzicami. Młody wskazał na paczkę prezerwatyw i spytał co to. No to mu mówię coś w stylu, że to taki pokrowiec na benka, który chroni przed chorobami i ciążami - coś jak lekarstwo. Młody powiedział tylko

#3.

Nie mogłam znaleźć gruszki do nosa mojego brzdąca, więc poszłam do kuchni spytać męża. Jest świetnym gościem, bo choć przy normalnym gotowaniu spaliłby nawet gotowane jajko, to lubi piec ciasta i torty. W tamtej chwili, wchodząc do kuchni, zobaczyłam piękny tort na blacie i mojego męża, który kończył go dekorować kremem wyciskanym z... gruszki do nosa.

#4.

Ostatnio na dyskotekowej imprezie w jednej turystycznej nadmorskiej miejscowości w naszym pięknym kraju zasłyszałam rozmowę dwóch piętnastolatek. Ta bardziej imprezowa mówiła do tej spokojniejszej

#5.

Jak zaimponować dzieciakom z sąsiedztwa, kiedy bawią się małą piłką z Twoim dzieckiem? Kopnąć piłkę naprawdę wysoko! Jak nie zaimponować nikomu w sąsiedztwie? Pomylić piłkę dzieciaków z chomikiem. Właściwie to chomika z piłką. Chyba muszę kupić nowy dom, gdzieś daleko stąd...

#6.

Dzisiaj rano pomagałam moim dzieciom szukać czekolady, którą zjadłam wczoraj w nocy

#7.

Była kiedyś taka reklama lalek z hasłem z rodzaju

#8.

Jak miałam z 9 lat, to byłam z mamą gdzieś na starówce. Patrzyłam sobie, jak jakiś pan robi bańki mydlane i nagle JEB! Dostałem takiego gonga w tył głowy, że klepnęłam twarzą w bruk i aż nakryłam się moimi czarnymi laczkami. Wstałam, popatrzyłam za siebie i zobaczyłam jakąś starszą Panią. Tej się mina wykrzywiła w grymasie i burknęła mi

#9.

Przy każdym spotkaniu rodzinnym musi grać ta sama płyta. Wszyscy mówią, jaki to mój były był fajny, jak im go brakuje, jakie przygody razem mieli i tak w kółko. Szkoda tylko, że poza mną musi tego słuchać jeszcze mój mąż i moje dziecko.

#10.

Jestem młodym ojcem, a moja matka została wcześnie matką. Na pierwszych urodzinach mojego małego brzdąca moja mama nieco się podchmieliła sokiem z ziemniaka i opowiedziała nam pewną historię, zaśmiewając się przy tym setnie. A było to tak, że wymyśliła sobie kiedyś, że zostanie babcią jeszcze przed czterdziestką, ale, wiadomo, szczęściu trzeba pomagać, więc jak miała te 39 lat, a jej synalek nie śpieszył się z robieniem dzieci, to dzień przed jego wyjazdem z dziewczyną na wakacje, wyjęła z jego plecaka gumki i wszystkie poprzebijała igłą. Obecny rząd chyba powinien dać jej jakiś medal, czy coś.


Chcesz, żeby Twoja historia znalazła się kolejnych odcinkach?
Możesz wysłać ją do nas w wiadomości prywatnej,

na anonimowe.opowiesci@gmail.com

albo na Facebooka MŻJDD


Zobacz poprzednie odcinki MŻJDD

Oglądany: 81919x | Komentarzy: 54 | Okejek: 228 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

14.11

13.11

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało