Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

7 rzeczywistych plemion posiadających filmowe supermoce

72 225  
345   47  
Prawie każdy chciałby – tak sam z siebie, na poczekaniu – latać, zatrzymywać czas czy… zamieniać wodę w wino. Niestety to wszystko fikcja, co nie znaczy jednak, że inne supermoce nie występują w przyrodzie.

#1. Wzrok Aborygenów

17147964230221b1.jpg
Najlepszym wzrokiem wśród ludzi cieszą się Aborygeni. Rdzenni mieszkańcy Australii są w stanie dostrzegać z dużej odległości przedmioty nawet 4–krotnie mniejsze niż reszta ludzi. Doskonały wzrok był Aborygenom potrzebny do wypatrywania zagrożeń w całkowitej dziczy. Dzisiaj przedstawiciele plemion aborygeńskich pracują m.in. na usługach armii wypatrując wrogów czy łodzi przemytników.

Znakomite widzenie Aborygenów nie trwa jednak wiecznie. Co więcej, brak higieny i powszechna cukrzyca sprawiają, że Aborygeni powyżej 40 roku życia tracą wzrok całkowicie nawet 6 razy częściej niż „nowi” Australijczycy.

#2. Długowieczność Okinawy

1714797ff35915a2.jpg

Perspektywa przeżycia ponad 100 lat nie dla wszystkich wydaje się kusząca, niemniej jednak interesujące pozostaje to, dlaczego właściwie jedni ludzie umierają znacznie wcześniej, a inni – pomimo setki na karku – wydają się mieć doskonale. Indywidualne uwarunkowania mogą stanowić wytłumaczenie, jednak w przypadku rdzennych mieszkańców japońskiej Okinawy musi chodzić o coś więcej.

Największy odsetek stulatków na świecie łączony jest z ich zdrową dietą – ziarnami, soją, tofu, warzywami, rybami i owocami morza. Potwierdzać tę teorię wydaje się fakt, że odkąd w okolicy pojawiła się amerykańska baza, a wraz z nią restauracje typu fast–food, nawet mieszkańcy Okinawy zaczęli podupadać na zdrowiu.

#3. Gwizdy Hmongów

1714798ef733d823.jpg

Umiejętność gwizdania była niegdyś zdecydowanie bardziej popularna. Dzisiaj mało kto jest w stanie zagwizdać bez fałszu kawałek melodii, niektórzy zaś mają problem z wydobyciem z siebie jakiegokolwiek dźwięku. Nie dotyczy to jednak Hmongów – ludu zamieszkującego głównie południowe Chiny, ale powszechnie występującego też w Wietnamie, Laosie i Tajlandii.

Hmongowie posiadają umiejętność porozumiewania się przy pomocy gwizdów – prowadzą w ten sposób pogaduszki podczas pracy na farmach, porozumiewają się podczas polowań w dżungli czy… przesyłają miłosne liściki w nocy. Jest tylko jeden problem – choć wszyscy doskonale się rozumieją, nie są w stanie identyfikować nadawców komunikatów. Gwizdy nie są bowiem tak charakterystyczne jak głosy.

#4. Podwodne widzenie Mokenów

171479922de9b1c4.jpg

Mokenowie – jedni z tzw. Morskich Cyganów występujących w Azji Południowo–Wschodniej – zamieszkują zachodnią Tajlandię. Wyróżniają się znakomitym widzeniem pod wodą. W toku badań ustalono, że Mokenowie radzą sobie z tym przynajmniej dwukrotnie lepiej niż Europejczycy, z tym jednak zastrzeżeniem, że… dotyczy to wyłącznie dzieci. Z jakiegoś powodu zdolność do dobrego podwodnego widzenia u Mokenów zanika wraz z upływem czasu.

Prawdopodobnie niedługo też przetrwa jako całość. W wyniku tsunami z 2004 roku nadbrzeżne wioski Mokenów uległy zniszczeniu, ci zaś przenieśli się dalej w głąb lądu. Pozbawieni tak łatwego dostępu do wody, będą ewolucyjnie dostosowywać się do życia na lądzie, tracąc stopniowo wcześniej przydatne cechy.

#5. Oddech Bajau

171480024b707995.jpg

Przeciętny człowiek bez trudu powinien umieć wstrzymać oddech na około minutę. Nic imponującego wziąwszy pod uwagę fakt, że przedstawiciele ludu Bajau – Morskich Cyganów żyjących tym razem w Indonezji – są w stanie wytrzymać pod wodą nawet 13 minut na jednym oddechu! Ponadprzeciętne umiejętności ludu Bajau wynikają z powiększonych przez wiele lat nurkowania śledzion.

Podczas nurkowania bogata w tlen krew zgromadzona w śledzionie wydzielana jest ku reszcie organizmu, ograniczając zapotrzebowanie na tlen „z zewnątrz”. Dzięki temu „na tym samym oddechu” wytrzymać można znacznie dłużej.

#6. Biegacze Kalenjin

1714801b1948fdb6.png

Jeśli w maratonie bierze udział Kenijczyk, można z góry zakładać, że prawdopodobnie go wygra.
Dlaczego? Co powoduje, że to właśnie Kenijczycy najlepiej radzą sobie w biegach długodystansowych? Wyjaśnienie jest proste i skomplikowane jednocześnie. Jego prosta część każe zauważyć, że nie chodzi o Kenijczyków jako ogół, tylko o przedstawicieli plemienia Kalenjin. Potem jednak zaczynają się schody…

Czy powodem nadzwyczajnych zdolności wytrzymałościowych jest dieta, życie w wymagającym środowisku czy inne czynniki – nie udało się jednoznacznie ustalić. Niemniej cechą wspólną maratończyków z Kalenjin są małe kolana i małe łydki. To one powodują, że podczas biegu zużywa się mniej energii, co przy odpowiednio długim czasie zapewnia wyraźną przewagę.

#7. Wspinaczki Szerpów

1714802b533ad347.jpg

Jak wyglądają współczesne wejścia na Mount Everest?
Mniej więcej tak, jak i pełne emocji „wyzwania” niegdysiejszego Top Gear, czyli trzy gwiazdy, a wokół dwadzieścia Land Roverów pełnych ludzi gotowych nieść pomoc w każdej sekundzie. Tak samo jest na szlaku na najwyższy szczyt Ziemi, gdzie każdej wyprawie towarzyszy cała ekipa Szerpów. Kto jako pierwszy zdobył Mt. Everest? Edmund Hillary, odpowiedzą wszyscy bez wahania, zapominając o tym, że równocześnie z nim na szczycie pojawił się Szerpa Tenzing Norgay.

Dlaczego właśnie Szerpowie z taką łatwością poruszają się w ekstremalnie wysokich górach? Żyjąc na stokach Himalajów przez ponad 6 tys. lat, organizmy Szerpów zdołały przystosować się do przejmującego zimna i silnie rozrzedzonego powietrza. Wykształciły również odporność na problemy, które trapią „okazjonalnych” himalaistów.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
3

Oglądany: 72225x | Komentarzy: 47 | Okejek: 345 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało