Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Naprawdę potwornickie ciekawostki - przez przypadek zrzucił bombę lotniczą w tłum widzów

86 006  
326   43  
Czy zgniły rekin może być przysmakiem i narodowym smakołykiem? Może, a my powiemy wam, jak to w ogóle możliwe.

#1. Mangusta to kozak

Mangusta to jeden z największych przechujów w świecie zwierząt. Jest tak pojebana, że z lubością poluje na najbardziej jadowite węże - nawet na kobry królewskie.

Istnieje kilka gatunków mangust, a bodaj najbardziej posraną jest mangusta egipska, która jest okrutnym wrogiem jadowitych węży i potrafi zapolować na nie ot tak, po prostu ze wkurwienia na sam ich widok. Tę mangustę nazywa się czasami szczurem faraona. Od zwyczajnego szczura różni się tym, że bez ogona ma pół metra (z ogonem ma całego metra) i waży nawet 8 kg. Najbardziej skacze jej gula, kiedy widzi kobrę egipską, zwaną wężem Kleopatry. Ta kobra to wąż z rodziny zdradnicowatych, więc wieczna nienawiść mangust chyba jej się, kurna, należy .

#2. Ekshibicjonizm

Reakcja lęku/szoku u osoby, która jest świadkiem aktu ekshibicjonistycznego, zwiększa poziom podniecenia ekshibicjonisty.

Co ciekawe, to pokazywanie swoich narządów bądź czynności seksualnych musi być stosowane na osobach, które się tego nie spodziewają. Inaczej to w ogóle nie działa i nie podnieca! Kolega opowiadał...

#3. Jak bardzo musisz pokazać, że jesteś spoko, kiedy jesteś gruby...

18-latek Chance Warner został prawdopodobnie pierwszym człowiekiem na Ziemi, który utonął przywiązany do sklepowego wózka i to na swoje życzenie.

Gra w "sklepowy wózek" to (nie tak bardzo) popularna wśród amerykańskiej młodzieży zabawa, polegająca na tym, że wsiada się do wózka przywiązanego do drzewa lub jakiegoś słupa na pomoście i zjeżdża nim wprost do jeziora. Dzięki linie wózek można łatwo wyciągnąć, by kolejna osoba mogła skorzystać z rozrywki. W 2014 roku Chance Warner postanowił być słupem i przy aplauzie pijanych znajomych przywiązał wózek do swojego paska od spodni. Zrobił to bardzo starannie - kiedy wyłowiono jego ciało, wciąż był przywiązany do wózka.

#4. Zebra to chu*

Zebry są winowajcami największej liczby ciężkich urazów pracowników ogrodów zoologicznych.

Wszyscy mówią o hipopotamie, że to takie straszne i zabójcze zwierzę, a wśród nieoczywistych afrykańskich zwierząt to właśnie zebra jest najbardziej niebezpieczna dla ludzi. Szczególnie dla tych, którzy stoją za zebrą. Wszyscy wiemy, że do konia nie wolno podchodzić od tyłu, bo może kopnąć. Dokładnie ta sama reguła obowiązuje przy kontakcie z zebrami, jednak czarno-biały zad w paski doskonale kamufluje fakt, że zebra to taki koń i... i bum! Low-kick, high-kick i osoba sprzątająca zebrze guano leży plackiem z twarzą w placku. Przeważnie kończy się na ogłuszeniu i siniaku wielkości kujawsko-pomorskiego, ale wiele przypadków kończy się też śmiercią.

#5. Sex w aucie

Amerykański wynalazca Milton Reeves w 1911 roku udoskonalił samochód z 1910 roku, dokładając do niego dwie osie i cztery koła. Swojego ośmiokołowego potwora nazwał

Ten sam geniusz wymyślił tłumik samochodowy, więc ciężko powiedzieć, że był jakiś nienormalny czy głupi. To był naprawdę niezły wynalazca.

#6. Najstarsza planeta

PSR B1620-26 b to najstarsza znana nam planeta. Przypuszcza się, że ma 12,7 miliarda lat, czyli 93% wieku Wszechświata.

PSR B1620-26 b często nazywany jest przez naukowców planetą Matuzalem - dla przypomnienia: Matuzalem był kolesiem z Biblii, który w wieku 187 lat spłodził syna, Lamecha, ten z kolei spłodził kolejnego syna, który na starość został prepersem i wybudował dupną arkę, na którą zapakował od cholery zwierząt, żeby uratować ludzi i świat, a tymczasem Matuzalem mógł na luzie patrzeć, jak się jego dzieci i wnuki bawią w Bruce'a Willisa, bo sam dożył słusznych 969 lat. Zejdźmy jednak na Ziemię i wróćmy do kosmosu.

PSR B1620-26 b to oddalony od Ziemi o 12 400 lat świetlnych gazowy gigant, nieco mniejszy, ale sporo cięższy od Jowisza. Układ, w którym się znajduje, jest wyjątkowy, ponieważ występują w nim dwa "słońca". To układ podwójny, w którego centralnej części znajdują się wirujące wokół siebie dwie gwiazdy. Jedną jest pulsar (gwiazda neutronowa obracająca się wokół własnej osi z częstotliwością 100 obrotów na sekundę), a drugą jest stary, mały karzeł. Pełny obrót wokół nich zajmuje opisywanej planecie aż 100 lat, w trakcie których jej mieszkańcy nie obserwują żadnych pór roku, bo to gazowy gigant - tam nie ma żadnych mieszkańców.

#7. Hakarl

Hakarl to narodowy przysmak na Islandii. Przyrządza się go z trującego dla ludzi mięsa rekina polarnego, a w trakcie pozbywania się toksyn mięso poddawane jest fermentacji i procesom gnilnym.

Najtrudniejsze w przygotowaniu hakarlu jest złapanie rekina polarnego. Te majestatyczne zwierzęta są jednymi z najciekawszych żyjących na naszej Ziemi. Dorosłe osobniki dożywają nawet 400 lat, a samice osiągają dojrzałość płciową po ukończeniu około 150 lat. Większość życia spędzają 600 m p.p.m., ale są takimi skurwielami, że potrafią wypłynąć sobie na wierzch i skutecznie upolować niedźwiedzia polarnego! Jeśli więc uda nam się tego podwodnego przekota złapać, to żeby przygotować hakarl, musimy najpierw obciąć mu głowę, wypatroszyć go, a następnie wykopać w ziemi wielki dół. Do dołu wkładamy cielsko ryby, a na wierzch kładziemy ciężkie kamienie, które swoim naciskiem wypierają z rekiniego mięsa większość zbędnych płynów, zawierających toksyczną trimetyloaminę. Przy okazji mięso zaczyna też gnić, a po paru tygodniach rekin sygnalizuje swoją gotowość, wydzielając z dołu smród amoniaku. Kiedy już tak się stanie, to rekina wyciąga się z dołka, tnie w paski i rozwiesza w szopie, żeby wysechł. To zajmuje kolejne parę miesięcy, a na końcu wszystko tak bardzo śmierdzi, że wiele z osób, które nie wychowały się na Islandii, wymiotuje od samego tylko zapachu tego specjału.

#8. Katastrofa w Pucku

15 sierpnia 1922 w Pucku w trakcie pokazów lotniczych załoga jednego z samolotów zrzuciła 12,5-kilogramową bombę w tłum widzów. Zginęło 9 osób, 37 zostało rannych. Pilot bombardier, który ręcznie wyrzucił bombę z samolotu, po lądowaniu próbował popełnić samobójstwo.

Poziom bezpieczeństwa pokazów z użyciem amunicji był naprawdę niski, za co skazano komandora podporucznika Wiktoryna Kaczyńskiego, odpowiedzialnego za organizację imprezy. Kolejnym skazanym był sam Aleksander Witkowski, który wyrzucił bombę z samolotu. Po wypadku wśród mieszkańców Pucka i okolic wybuchło „ogólne wzburzenie niemające granic”, ze względu na wściekłość na niedbalstwo władz wojskowych. Tego samego dnia na pokazach śmigło odpalanego samolotu złamało mechanikowi rękę.


Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8

Oglądany: 86006x | Komentarzy: 43 | Okejek: 326 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

21.08

20.08

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało