Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

François-Pierre Picaud - oryginalny hrabia Monte Christo, którego zemsta była o wiele mniej wyrafinowana, ale jakże skuteczna

32 747  
265   11  
Od napisania słynnej powieści Aleksandra Dumasa minęło już prawie 200 lat, a historia krzywdy i zemsty nadal zapiera dech w piersiach czytelników. Dziesiątki adaptacji, w tym animowanych, literackie przeróbki i sequele. Wielki powieściopisarz, jak wiadomo, pisał książki na bazie rzeczywistych wydarzeń, choć czasem odbiegał od nich dość daleko. Prawdziwy hrabia Monte Christo nie był bowiem tak romantyczny jak ten książkowy.

Kliknij i zobacz więcej!

Twierdza Fenestrelle

W 1807 roku pochodzący z Nîmes szewc, François Picaud, zamierzał ożenić się z bogatą i piękną Margueritą Vigoroux. Jego szczęścia pozazdrościli mu trzej fałszywi przyjaciele: karczmarz Mathieu Loupian (wdowiec z dwojgiem dzieci, u którego Picaud zamówił jedzenie na wesele), Solari i Chaubart. Napisali oni donos, jakoby Picaud był w rzeczywistości szlachcicem, angielskim szpiegiem z Langwedocji, a jego działalność na terenie Francji była skierowana przeciwko Napoleonowi.

Wśród tych szumowin znajdował się również niejaki Antoine Allut, który próbował sprzeciwiać się planom Loupiana i spółki. Ów mężczyzna czynił to jednak nie dość skutecznie, gdyż finalnie donos trafił w ręce komisarza miejscowej policji, a następnie księcia Rovigo. Ten pojmał Picauda w dniu jego ślubu i wtrącił nieszczęśnika do więzienia. Dla rodziny i narzeczonej Picaud zniknął bez śladu. W więzieniu mężczyzna spędził kilka lat, nie wiedząc nawet dlaczego się tam znalazł. Osadzono go, co prawda, nie w zamku d'If, a w twierdzy Fenestrelle. Biedna Marguerita tęskniła dwa lata, a potem wyszła za Loupiana.

W trakcie odsiadki Picaud wykopał małe przejście do sąsiedniej celi - włoskiego kapłana, ojca Torri. Ten obdarzył Picauda sympatią, nauczył go wszystkiego, co wiedział i umiał, opowiedział o ukrytym w Mediolanie skarbie i napisał testament na rzecz towarzysza niedoli, po czym spokojnie umarł. François został uwolniony po obaleniu Bonapartego, czyli przesiedział nie 14 lat, jak Edmund Dantes, a o połowę mniej.

Kliknij i zobacz więcej!

Po uwolnieniu Picaud, pod przybranym nazwiskiem Joseph Lucher, pospieszył do Amsterdamu, gdzie oficjalnie odziedziczył spadek po ojcu Torri, a następnie do Włoch, gdzie odnalazł ukryty skarb. Wówczas postanowił wyjaśnić, dlaczego trafił do więzienia. Udał się do Rzymu jako ojciec Baldini, odnalazł Antoine'a Alluta, który był obecny podczas pisania donosu, choć osobiście nie brał udziału w tym przestępstwie. Za pierścień o wartości 50 tysięcy franków Allut ujawnił wszystko, co wiedział.

Kliknij i zobacz więcej!

Picaud udał się do Paryża i zaczął się mścić. Nie wyglądało to tak romantycznie jak w książce Dumasa. Picaud, pod nazwiskiem Prospero, zatrudnił się w restauracji należącej do Loupiana, a kupionej za pieniądze z posagu Marguerity. Solariego znaleziono z nożem w piersi (podobno na rękojeści wyryty był napis "numer jeden"), a Chaubart został otruty (na jego grobie ktoś przykleił kartkę z napisem "numer dwa").

Niedługo później "na scenie" pojawił się książę Corlano, który uwiódł córkę Loupiana z pierwszego małżeństwa, a następnie poprosił ją o rękę. Zaproszono 150 gości, a w dniu ślubu każdy z gości został poinformowany, że Corlano nie jest księciem, ale byłym galernikiem. Jak wiadomo, nieszczęścia chodzą stadami. Syn Loupiana został pojmany pijany, z klejnotami pochodzącymi z napadu, i został skazany na 20 lat ciężkich robót. W restauracji wybuchł pożar, wskutek którego lokal spłonął doszczętnie. Marguerita umarła z żalu.

Kliknij i zobacz więcej!

Niedawny restaurator został sam jak palec, zrujnowany i zhańbiony. Błąkając się bez celu po ciemnych alejkach parku Tuileries, Mathieu Loupian natknął się na człowieka w masce, który opowiedział mu o życiu młodego szewca z Nîmes, którego karczmarz kiedyś zdradził. Po tym spotkaniu Loupian został znaleziony z nożem w piersi, a na rękojeści noża wyryto napis "numer trzeci".

Niestety, kiedy Francois Picaud, zemściwszy się za swoje uwięzienie, opuszczał park Tuileries, ktoś napadł na niego i ogłuszywszy, zaniósł go do ciemnej piwnicy. Napastnikiem był Antoine Allut, który domyślił się, że opat Baldini i kelner Prospero to jeden człowiek. Chciwy Allut próbował wydobyć od Picauda informacje o jego bogactwach, ale Picaud niczego nie powiedział. Wtedy Allut zabił swojego więźnia i uciekł do Anglii. Cała krucjata zemsty prawdziwego "Monte Christo" trwała niespełna rok.

W 1828 roku Antoine Allut wyspowiadał się przed śmiercią, a następnie opowiedział księdzu całą swoją historię. Ksiądz wszystko spisał, umierający Allut złożył na dokumencie swój podpis, a następnie duchowny wysłał zapiski do Francji. Kilka lat później archiwista Jacques Peuchet odkrył ten dokument w archiwum paryskiej policji i opublikował go w swoim artykule "Diament zemsty", który w późniejszym czasie zainspiruje Dumasa do napisania znakomitej powieści.

Oglądany: 32747x | Komentarzy: 11 | Okejek: 265 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

21.08

20.08

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało