Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

7 ciekawych rzeczy, których mogliście nie wiedzieć o serze

34 750  
161   47  
Najdroższy ser świata, ser uzależniający i ser, który zapewnia energię całemu miastu – zwykły z pozoru kawałek nabiału okazuje się całkiem interesujący.

#1.


Czy od sera można się uzależnić? Okazuje się, że tak – wszystko przez niewielką zawartość morfiny. Środka, który w szpitalach powszechnie wykorzystywany jest do uśmierzania bólu. Oczywiście nikt nie wpadł na to, aby dodawać ją do sera celowo. Jej obecność w serze wynika z naturalnej zawartości w krowim mleku. W tymże mleku znajduje się również kazeina – białko wywołujące efekty podobne do skutków stosowania opiatów. Co gładko przenosi nas do punktu następnego…

#2.



Stilton, angielski ser pleśniowy wytwarzany tylko w trzech hrabstwach, słynie z działania… halucynogennego. W 2005 roku przeprowadzono badanie, które dało bardzo interesujące rezultaty. Wykazało mianowicie, że 75% mężczyzn oraz 85% kobiet, które w ciągu pół godziny przed pójściem spać spożyło 20–gramową porcję sera Stilton, doświadczało… bardzo dziwnych i zarazem bardzo wyraźnych snów.

#3.



Najdroższym serem świata jest Pule. Produkuje się go jednak nie we Francji ani w żadnym ze słynących z sera krajów, a… w Serbii. Tylko tam żyją oślice pewnego specyficznego gatunku, którego mleko wykorzystuje się do wytwarzania Pule. Oślic jest zaledwie około setki, przez co produkcja sera jest niewielka. Za jego kilogram trzeba by zapłacić około 5 tys. złotych. Niemało, wziąwszy pod uwagę, że to w końcu ser, nie żadne precjoza.

#4.



Najchętniej wybieranym serem świata jest… gouda. Odpowiada za od 50 do 60% światowej konsumpcji, co oznacza, że nie jesteśmy zbyt wybredni. Przynajmniej w kwestii serów. W samej Francji jest ich wytwarzanych co najmniej tysiąc różnych rodzajów. Z kolei amerykański „ser” nie może być nawet sprzedawany pod nazwą ser. Metody jego produkcji tak mocno różnią się od oryginału, że najlepsze co można zrobić, to nazwać go wyrobem seropodobnym.

#5.



W jaki sposób można wykorzystać ser? Okazuje się, że nie tylko do celów kulinarnych, ale również… energetycznych. Wykorzystywany w miejscowości Albertville we Francji prąd pochodzi de facto z sera Beaufort. Do jego produkcji nie jest potrzebna serwatka. Dlatego oddziela się ją i dodaje do niej bakterie, co skutkuje powstawaniem biogazu. Na jego bazie udaje się wytworzyć ok. 2800 MWh energii rocznie.

#6.



Ser z dziurami to dzisiaj po prostu rodzaj – dla niektórych lepszy, dla innych gorszy, choć generalnie sam fakt istnienia dziur niczego w tej kwestii nie zmienia. Ale nie zawsze tak było. W przeszłości dziury w serze szwajcarskim uważane były za oznakę niedoskonałości, produktu niższej kategorii. Dlatego serowarzy robili wszystko, co w ich mocy, aby uniknąć wszystkiego, co mogłoby jakoś zakłócić jednolitą strukturę sera.

#7.



Czy niedługo doczekamy się na serze specjalnych zabezpieczeń antykradzieżowych, np. takich, jakie pojawiają się na butelkach droższego alkoholu? Mało prawdopodobne, niemniej jednak to właśnie ser zajmuje zaszczytne pierwsze miejsce w kategorii najczęściej kradzionych produktów spożywczych na świecie. Oszacowano, że ok. 4% sera przeznaczonego na sprzedaż zmienia właściciela z pominięciem uregulowania rachunku.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5

Oglądany: 34750x | Komentarzy: 47 | Okejek: 161 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

19.09

18.09

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało