Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Najmocniejsze cytaty ostatnich dni - Mia Khalifa ma coś nie tak z cyckiem

149 865  
381   157  
W dzisiejszym odcinku będzie o problemie emerytowanej gwiazdy porno Mii Khalify. Co jej się stało w cycka? Przeczytasz też o 14-latce i zobaczysz zdjęcia jej brzucha. Ucieszysz się, że nie masz tego problemu co ona...

#1. Mia Khalifa zyskała na dniach rozgłos za sprawą swojej niedawnej kontuzji. Ulubienica mężczyzn i emerytowana gwiazda filmów dla dorosłych dostała bowiem w cycka podczas meczu hokejowego

Uznana aktorka dopingowała w maju swoją ulubioną drużynę, The Washington Capitals, gdy jeden z krążków wpadł w trybuny i z prędkością blisko 130 kmh uderzył Mię prosto w pierś. Gwiazda zachowała spokój i dobry humor. Postanowiła zatrzymać krążek, ale na swoim koncie na Instagramie wyznała, że prawdopodobnie będzie musiała przejść operację:
Dostałam w cycka podczas meczu i jestem na 80% pewna, że krążek zmiażdżył mi implant. Ale wiecie co? Było warto, bo zatrzymałam sobie krążek z meczu.

W wywiadzie dla Daily Star Khalifa wyjaśniła, jak doszło do incydentu:
Siedziałam za szybą, ale krążek przeleciał nad nią. Nie miałam pojęcia, że leci prosto na mnie. Ścisnęłam pierś i nie chciałam poluzować, bo czułam, że jeśli to zrobię, to wszędzie poleje się krew. Wzięłam sobie ten krążek do domu. To najlepsza pamiątka, jaką może otrzymać fan hokeja: zużyty krążek, który trafił cię prosto w cycka.

Czy bolało? Nie taką twardzielkę jak Mia:
Widziałam już na żywo porażkę mojej ukochanej drużyny The Washington Capitals. Uwierzcie mi, to boli znacznie bardziej.

Historia Mii w ostatnich dniach zyskała ogromny rozgłos. Dzięki artykułowi na portalu Lad Bible udostępniło ją ponad 19 tys. osób. Gwiazda w obliczu wzmożonego zainteresowania pochwaliła się najnowszym zdjęciem swoich piękności.



Wygląda na to, że już wszystko z nimi w porządku.



#2. Bolesne wyznanie psychiatry, który obnaża wady polskiej służby zdrowia

Mężczyzna podzielił się okrutnymi spostrzeżeniami z użytkownikami portalu Wykop:
Jestem psychiatrą, ostatnio sporo dyżuruję. Bywają sytuację, gdy konieczne jest umieszczenie pacjenta w trybie pilnym (np. myśli samobójcze z tendencją do realizacji, agresywny psychotyczny pacjent, starsza osoba z zaburzeniami świadomości). Od dłuższego czasu są problemy z miejscami psychiatrycznymi i np. dzisiaj spędziłem dobre kilka godzin swojej pracy na dzwonieniu do okolicznych szpitali w poszukiwaniu miejsca dla pacjenta wymagającego przyjęcia w trybie pilnym. W niedzielę udało mi się znaleźć miejsce w szpitalu oddalonym o 3 godziny jazdy od jego miejsca zamieszkania. To często są osoby średnio radzące sobie w życiu, pozostawione same sobie. Zapewniam, że karetka zawozi pacjenta w jedną stronę, odwożenie do domu kilkuset kilometrów nie wchodzi w grę. Rodzina też nie zawsze może go odwiedzić. Inna sprawa: w oddziale dla dorosłych leży pedofil i 12-latka, która ma myśli samobójcze, a w oddziale dziecięcym nie ma miejsc. Już nie wspomnę o tym, że na psychoterapię na NFZ w mojej poradni czeka się dwa lata.

Niedługo sam zacznę coś brać, bo w tym systemie nie da się po ludzku pracować. Ja chciałem tylko pomagać ludziom. Serio. Na psychiatrię nie idzie się dla kasy, bo to nie jest tak dochodowa specjalizacja, jak inne. Zamiast rozmawiać z pacjentami, rozmawiam z urzędnikami, innymi lekarzami i zajmuję się toną zazwyczaj zbędnej dokumentacji. Program reformy psychiatrii w naszym kraju NIK ocenił jako katastrofę. Nie zrobiono nic. Jest milion stopni na zewnątrz, szpital zapewnia wodę w wielkich baniakach, której nie da się pić po jednym dniu, jaki spędzi w ciepłym pomieszczeniu. Jedyne co mnie ratuje to prywatny wentylator. A dzisiaj się dowiedziałem, że nie wiadomo, czy będę mógł jutro dalej pracować, bo szpital nie podpisał umów ze specjalistami i nie będzie opiekunów specjalizacji. A to tylko część z absurdów mojej pracy...

KURWA MAĆ!

Już. Troszkę lepiej po tym, jak to z siebie wyrzygałem. Przepraszam za bezładność tekstu, ale emocje robią swoje.

Byle do końca specjalizacji i już nigdy nie pracować w państwowym systemie ochrony zdrowia.

Wpis znalazł się wśród najpopularniejszych w rankingu Wykopu.



#3. Siostry trafiły do aresztu po tym, jak zabiły ojca-mafiozę. Spytane o powód morderstwa nie pozostawiły złudzeń...

Siostry Khachaturian - Kristina (17 l.), Maria (18 l.) i Angelina (19 l.) zostały zatrzymane przez policję po tym, jak zamordowały swojego ojca za pomocą noży i młotków. 57-letni Mikhail podobno przez lata znęcał się nad dziewczynami, gwałcił je i bił. Groził przy tym, że zabije je, jeśli odważą się komukolwiek powiedzieć o incydentach.



Mężczyzna w chwili ataku siedział w fotelu i oglądał telewizję. Córki spryskały go gazem pieprzowym, a następnie zadały kilka ciosów nożem w klatkę piersiową. Mężczyzna stawiał opór, więc jedna z sióstr uderzyła go w głowę młotkiem. 57-latek zdołał wydostać się z mieszkania na klatkę schodową, ale dziewczyny nie dawały za wygraną. W końcu zakatowały swojego oprawcę.



Najmłodsza z sióstr, 17-letnia Kristina, wyjawiła policjantom, dlaczego postanowiły przeprowadzić zamach na życie własnego ojca. Jej słowa nie pozostawiają złudzeń - miarka się przebrała:
Nienawidziłyśmy go i marzyłyśmy tylko o jednym - żeby na zawsze zniknął z naszego życia i już nigdy nie wrócił.

Nastolatki przyznały się do zabójstwa. Teraz odpowiedzą przed sądem.



#4. Internautka w zabawnym wpisie miażdży telewizję i głupotę, jaka codziennie wciskana jest widzom

Autorka profilu Okiem Elizabed opisała odczucia, jakie towarzyszyły jej po włączeniu telewizora i obejrzeniu podstawowych kanałów:
Nie mam polskiej telewizji już od bardzo dawna. Jednak jak jestem w PL u taty to mam do niej dostęp. I biorąc kurwa pod uwagę podstawowe programy typu: Polsat, TVN, TVP1, TV4 to jedynym wartościowym programem jaki ostatnio widziałam była pogoda i Czterej pancerni.

Od rana:
1. Trudne sprawy 5 odcinków- co jeden to głupszy. Jednej karton jabłek zgnił, druga tampon se w dupę wsadziła, bo myślała, że to czopek. Trzecia cukinie z ogórkiem pomyliła, mizeria była chujowa i rozstała się z mężem.
2. Ukryta prawda. Dziadek sąsiadki dalekiego kuzyna, ciotki mojego wujka ukrywał przed swojej żony siostrą sąsiadki nauczycielki syna z podstawówki, że w młodość macał na potańcówce koleżanki siostry brata wujka szwagra żonę i są z tego trojaczki dziewięciojajowe.
3. Oszukane. Program o Karynach, które nabierają się na typową bajere Seby „hej pizdo, zajebałem się w Tobie w chuj”. Seba oczyści konto i znika, a Karyna cierpi z miłości i oczekuje na potomka Brajanusza.
4. Policjantki i policjanci. Szanuje Białacha w chuj, ale to jedyny Komisariat Policji w PL, który rozwiązuje wszystkie śledztwa w jeden dzień.
5. Detektywi. Taka ruda jedna tam gra, jej aktorstwo sprawia, że mi się bigos z komunii cofa. Każda kobieta by chciała, żeby penis jej faceta był sztywny jak ta typiara.
6. Gliniarze. Przestępcy na ich widok z daleka to już się poddają, kładą się na glebę i cierpliwie czekają na kajdanki.
7. Szpital. Tylko w tym programie na ranę na głowie naklejają kurwa plasterek na włosy. No i oczywiście każdy przypadek ma za sobą jakaś historie w tle, najczęściej zdrada, albo somsiad otruł skurwesona złodzieja somsiada. A stare dziadki zazwyczaj są nafutrowane wiagrą.
8. Zdrady. Takie porno dla ubogich. Jak Cię nie stać na konto premium na porn hubie, to Zdrady zrobią robotę.
9. 19+/ Szkoła. Ukazanie zjebania młodzieży polskiej. Im więcej patoli, dragów, bzykania, słonecznek w jednym odcinku- tym lepiej. I Ci nauczyciele od siedmiu boleści. Gówniarze plują im w twarz, a Ci mówią, że deszcz pada.

Wincyj nie pamietam, ale pewnie już znowu są jakieś nowe chujozy. Nie wiem skąd się wziął natłok tych debilizmów, ale się nie dziwie, że naród coraz głupszy. Po takim maratonie całodniowym musiałam pół nocy wódkę pić i płakałam, choć nie miałam już łez.

Jakby tego było mało, że programy są na poziomie płyt tektonicznych, to reklamy w ogóle sięgają jądra ziemi. Same leki, albo pożyczki.

Żre obiad, przerwa między Trudnymi sprawami, a Szpitalem, zaczynamy festiwal spierdolenia reklam.
Maść na suchą psioche, no ok, zdarza się.
Następna- płyn do podrażnionej psiochy.
Kolejna- płyn do piczy z grzybicą.
Czopki na hemoroidy. I te takie ludziki w kształcie dupy, czerwone i nie mogące nigdzie usiąść, bo dupsko boli.
Maść na wybielenie odbytu- Siwiec poleca.
Hepakurwacośtam i ta typiara od znikających boczków i nówki wątroby.
Apap noc, Apap dzień, Apap zatoki, Apap dla zjebów, Apap dla alergikow, Apap dla sąsiadki.
Apetizery dla dzieciaków- a wystarczy prosta zasada- jak się dupa wypości, to zje i ości.
No i moje ulubione, dla tych co im konary nie płoną. Kto do chuja miłego wymyśla te reklamy? NIECH TWÓJ MAŁY STANIE NA WYSOKOŚCI ZADANIA I KONAR PŁONIE.
No, mnie żeście nie przekonali.
W ogóle idzie typ do apteki i prosi to coś „na płonącego konara”. Bardziej przypomina reklamę choroby wenerycznej niż środków na dygającego ptaka bydlaka.
Ci od pożyczek też mają pomysły jebańce- POTRZEBUJESZ SIANA? ZADZWOŃ DO BOCIANA. Od kiedy bociany potrafią telefony odbierać? Póki jeszcze mieszkałam w PL to te, które chodziły po moim polu umiały jedynie „kle, kle, kle” zrobić.
Najlepszy jest jednak provihujdent. WEŹ U NAS POŻYCZKĘ NA SPŁATĘ SWOJEJ POŻYCZKI I POTEM JESZCZE PIĘĆ POŻYCZEK NA SPŁATĘ NASZYCH ODSETEK, BO CIĘ WYR:@;€/&AMY JAK NIKT WCZEŚNIEJ.

Nie wiem, jak dla mnie Ci co wymyślają te reklamy, albo muszą brać LSD i podczas fazy walczyć z tymi ludzikami w kształcie dupy i latać po łąkach prosząc bociany o siano, albo są zwyczajnie pojebani i przechodzą castingi, który ma większy problem z głową.

Osobiście przy co drugiej mam ciarki żenady na całym ciele. A najgorsze jest to, że żeby to oglądać trzeba płacić cebuliony. To powinno być za darmo, albo i z dopłatą.

Wpis zdobył ponad 18 tys. polubień i 7,6 tys. udostępnień. Lepiej nie dało się tego opisać.



#5. Rasista zaatakował na ulicy czarnoskórą kobietę. Szokujący filmik pokazuje, jak wielki problem z pomieszaniem rasowym mają mieszkańcy Wielkiej Brytanii

Do incydentu doszło w mieście Bransley w hrabstwie South Yorkshire. 28-sekundowy filmik przedstawia łysego białoskórego mężczyznę, który obrzuca swoją rozmówczynię stekiem wyzwisk. Można m.in. usłyszeć, jak mówi:
Przynajmniej moi siostrzeńcy nie są tacy czarni jak twoje dzieci!

W pewnym momencie kobieta pyta się wprost, czy mężczyzna zamierza ją uderzyć. W odpowiedzi słyszy:
Nie dam ci w ryja. Nie jestem p****em. Nie biję takich p********ych s** jak ty.

Na koniec trzaska drzwiami od samochodu. Nie wiadomo, co było powodem rasistowskiego ataku. Podobno firma, w której pracuje mężczyzna, prowadzi już własne śledztwo w tej sprawie.


Uprzedzenia na tle rasowym to powszechny problem na Wyspach. Jakiś czas temu studenci z Uniwersytetu Exeter domagali się podjęcia radykalnych kroków w tej sprawie po tym, jak sami padli ofiarą rasistowskich ataków. Niestety nie zanosi się na to, by ten problem miał szybko zniknąć.



#6. Zastanawiałeś się kiedyś, jak to jest żyć z siostrą bliźniaczką, która wyrasta ci z brzucha? Jeśli nie, to przeczytaj, co ma do powiedzenia 14-latka z takim problemem



Veronica Cominguez z Filipin urodziła się z dodatkowymi kończynami i podłużnym torsem wyrastającym jej z klatki piersiowej. Lekarze nie mają wątpliwości, że są to pozostałości po siostrze bliźniaczce 14-latki, która nie rozwinęła się prawidłowo. Veronica przez lata zżyła się z "siostrą" i nawet obcinała jej paznokcie. W końcu jednak mieszkańcy wioski, w której żyje dziewczynka, postanowili jej pomóc. Zebrali pieniądze na kosztowną operację i chcą dać Veronice nowe życie.



14-latka spytana o życie z takim "ciężarem" nie ukrywa, że jest jej ciężko, a sytuacji nie poprawia fakt, że z "siostry bliźniaczki" ciągle wydobywa się płyn o nieprzyjemnym zapachu.
W dzieciństwie myślałam, że to tylko stopa. Jednak z czasem to rosło, było coraz większe... Dziś waży naprawdę sporo i ogranicza moją zdolność do poruszania się. Kołysze się, gdy idę, a moja sukienka często jest mokra i śmierdząca, bo z wnętrza wydobywa się płyn, który cuchnie jak odchody.

Lekarze przekonują, że pasożyt jest łatwy do usunięcia. Być może już niebawem 14-latka będzie mogła cieszyć się wolnością.



#7. Żona podejrzewała, że mąż ją zdradza. Jednak takiego finału sprawy nie przewidziałby nawet Sherlock Holmes

26-letni mieszkaniec Birmingham po roku małżeństwa został porzucony przez żonę po tym, jak nakryła go na zdradzie. Kobieta wynajęła agencję detektywistyczną, która miała sprawdzić, czy jej mąż faktycznie ma kochankę. Przypuszczenia 24-latki potwierdziły się, aczkolwiek tożsamość kochanki zaskoczyła nawet detektywów.
Nie mogłam i nie chciałam w to uwierzyć. Zaczęłam obwiniać samą siebie, że może zrobiłam coś źle. Nie rozumiałam tego, co widziałam i słyszałam na nagraniu. Ta kobieta... była babcią po 70. Momentalnie pojawiła mi się przed oczami wielka mgła. Czułam niedowierzanie. Co jak co, ale starsza kobieta powinna mieć swój rozum...

W jaki sposób kobieta zorientowała się, że w jej małżeństwie źle się dzieje?
Z dnia na dzień oddalił się ode mnie, rzadko przebywał w domu. Gdy próbowałam z nim porozmawiać, znikał. Mówił, że musi zostać dłużej w pracy, albo wyjechać służbowo. Detektywi odkryli później, że mąż zarejestrował się na kilku portalach randkowych. Informacje jakie otrzymywałam nie pasowały do mężczyzny, którego znałam i kochałam.

Cóż... z pewnością nie jest miło przegrać z 72-latką.



#8. Niedawno aktor Borys Szyc świętował czterolecie trzeźwości. Postanowił skorzystać z okazji i zaapelował do wszystkich osób borykających się z problemem alkoholowym

Nie piję, kochani, już prawie 4 lata. Nie umiem Wam na głupim instagramie opisać ilości radości i szczęścia, które do mnie wróciły po wielu latach. Wiem, że są wśród Was tacy, którzy jeszcze się wahają... którzy najprościej mówiąc bardzo cierpią... nie bójcie się zmiany. Ta jest akurat dobra ;) jest najlepsza. Żyjcie pełnią życia, a nie w strachu. Wysyłam dobrą energię i miłość. Nie jesteście sami!
Wpis spotkał się z pozytywną reakcją internautów, którzy w komentarzach opisali właśnie przejścia z alkoholizmem. Na początku 2017 roku aktor przyznał się do uwielbienia do alkoholu i opowiedział o 15 latach walki z uzależnieniem.



#9. Rekordzista Polski w biegu na 200 metrów Marcin Urbaś w ostrym wpisie potępił PZLA za to, że nie wystawił do kadry narodowej mistrzyni kraju Marceliny Witek

Mimo iż zawodniczka wypełniła minimum, a na początku roku tryskała formą i osiągnęła drugi wynik w historii polskiego rzutu oszczepem, zarząd Polskiego Związku Lekkiej Atletyki nie powołał jej do kadry. Powodem ma być niedawno przebyta kontuzja i gorsza dyspozycja sportsmenki. Witek przekonuje, że czuje się lepiej i lekarze pozwalają jej normalnie trenować. Jednak to nie usatysfakcjonowało działaczy.

Marcelinę wspierają jej koledzy po fachu. Głos zabrał biegacz Marcin Urbaś:
Skandal to zbyt mało, by określić działania i decyzję PSEUDO ZARZĄDU PZLA. Zawsze znajdą się gnoje, co się znają najlepiej, siedzą w skórze zawodnika i za niego decydują.

No nic mnie tak nie wk....a jak niekompetencja niekompetentnych! Czy ktoś z tego Zarządu ma w ogóle pojecie o sporcie wyczynowym? Bo jeśli tak, to ja się pytam GDZIE JEST KAT i KOGO TRZEBA ZA TO ŚCIĄĆ? Frajerstwo i tyle.

Marcelina.......trzymaj się i hartuj, bo nie raz Cię jeszcze wydymają, a charakter w Polsce i przy PZLA trzeba szlifować!

Wtóruje mu lekkoatleta Paweł Czapiewski:
Racja jest ponoć jak dupa. Każdy ma swoją (...) nie mają oni prawa decydować za NAS. Za mnie i za trenera. Mogą mnie oczywiście potem ze startu rozliczyć - ich prawo. Ale choćby Marcelina 3 dni przed startem miała problem rzucić 50 metrów, to nikt jej nie ma prawa odmówić startu w Berlinie. Bo może taki ma z trenerem plan. Nic ludziom, którzy na ani jednym jej treningu nie byli do tego.

PZLA przekonuje, że decyzja została podjęta w trosce o zdrowie zawodniczki i zgodnie z regulaminem. Regulaminem, w którym jeden z podpunktów mówi, że osiągnięcie minimum to nie wszystko. Istotne jest też bowiem zaprezentowanie wysokiej formy podczas Mistrzostw Polski w Lublinie.

Marcelina Witek zdobyła na tych mistrzostwach złoty medal. I mimo to ZGODNIE Z REGULAMINEM kwalifikacji na Mistrzostwa Europy nie otrzymała.

Ot, polski sport w pigułce.



#10. A na koniec o ambasadzie Niemiec, która uczciła pamięć o Powstaniu Warszawskim, pisząc o "niemieckim okrucieństwie"

1 sierpnia ambasada oraz konsulaty Niemiec w Polsce obniżyły maszty do połowy, by zjednoczyć się z Polakami w pamięci o poległych w roku 1944 powstańcach. Na oficjalnym profilu ambasady na Facebooku czytamy:
Ze smutkiem i wstydem oddajemy dziś hołd pamięci ofiar niewyobrażalnego niemieckiego okrucieństwa przeciwko Polakom w Powstaniu Warszawskim. Oddajemy hołd odwadze Polaków, którzy jednocząc się w tęsknocie za wolnością, stawili opór. Na znak pamięci niemieckie placówki dyplomatyczne opuściły flagi do połowy masztu.

Ładny gest?



>>>W poprzednim odcinku pisaliśmy o pewnej 13-latce i jej spojrzeniu na seks

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6

Oglądany: 149865x | Komentarzy: 157 | Okejek: 381 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

21.10

20.10

19.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało