Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Garść ciekawostek na temat wojen

46 155  
227   31  
Wojna raczej nie kojarzy się z niczym zabawnym, ale czasem historie z nią związane bardziej przypominają serial "Allo, Allo" niż "Szeregowca Ryana". Oto kilka przykładów takich wydarzeń.


Zastanawialiście się kiedyś, kto w historii najmniej zasłużył na Pokojową Nagrodę Nobla? Na waszych listach pewnie byliby wasi wredni sąsiedzi i paskudne baby z lokalnych zieleniaków, ale mogę się założyć, że na wielu powtarzają się dwa nazwiska. Hitler i jego, do pewnego momentu, ziomal Stalin. Obaj byli do tej nagrody nominowani.


W czasie wojny secesyjnej obie strony konfliktu oferowały nagrody ochotnikom, którzy zechcą zasilić ich szeregi. Spowodowało to pojawienie się dość specyficznych "zawodowych żołnierzy", którzy zapisywali się i dezerterowali tylko po to, żeby znów się zaciągnąć i zgarnąć kasę. Oficjalnemu rekordziście udało się wykonać ten manewr 32 razy, zanim został złapany.

W 1883 roku hiszpański król Alfonso XII udał się z wizytą do Paryża. Podobno nie został tam zbyt ciepło przyjęty, ludzie obrażali go i próbowali zaatakować. Kiedy ta informacja dotarła do Lijar, małego miasteczka na południu Hiszpanii, burmistrz stwierdził, że nie można pozwolić na taką zniewagę, i tak miasteczko liczące 300 mieszkańców wypowiedziało wojnę Francji. Wojna trwała 98 lat i pochłonęła życie 0 ludzi. W 1981 Lijar, w związku z udaną wizytą króla Hiszpanii we Francji w 1976 roku, darowało biednym Francuzom ich winy i ogłosiło zakończenie wojny.

W czasie II wojny światowej Amerykanie postanowili nie być gorszymi od Niemców i wymyślić własną wunderwaffe. Bardzo obiecujący wydał im się pomysł pewnego dentysty, który polegał na wysłaniu nad Japonię nietoperzy z przymocowanymi ładunkami wybuchowymi. Wbrew pozorom pomysł nie był taki zły, co udowodniło przypadkowe wypuszczenie nietoperzy. Cały ośrodek, w którym je szkolono, poszedł z dymem. Z pomysłu zrezygnowano.


Pieniądze, władza, religia, kobiety - to dość typowe preteksty, by wypowiedzieć wojnę sąsiadowi. Jednak czasem wojny toczą się o dużo ważniejsze sprawy. Jak XIV-wieczna wojna między Modeną i Bolonią, która toczyła się o drewniane wiadro. Przepychanki między miastami trwały już dużo wcześniej (dużo później też). Jednak pewnego razu żołnierzom z Modeny udało się dostać do miasta wroga i wynieść z niego wiadro z łupami, które Bolonia zdobyła grabiąc tereny podległe Modenie. Władze Bolonii stwierdziły, że zabawa zabawą, ale tak nie może być, bo przecież ukradli te skarby uczciwie, i zażądali zwrotu wiadra. Modena odmówiła i rozpoczęła się oficjalna wojna o wiadro, która trwała dwanaście lat i pochłonęła około 2000 ofiar. Wiadro zostało w Modenie i do dziś jest z dumą prezentowane w jednym z muzeów. Zaraz po zakończeniu tej wojny Modena i Bolonia zaczęły inną wojnę i tak ze sobą wojowały aż do 1529 roku, kiedy to pogodziła ich... wojna z Hiszpanami, którzy postanowili podbić Włochy.


W 1942 roku amerykańska obrona przeciwlotnicza wystrzeliła prawie 1500 pocisków w obronie przed japońskim nalotem. Udało im się ustrzelić tylko pięciu amerykańskich cywili, alarm był fałszywy.


Prezydent Paragwaju Francisco Solano Lopez był bardzo ambitnym przywódcą, któremu imponował Napoleon. Uważał siebie za równie dobrego stratega i dowódcę. Do pełni szczęścia brakowało mu tylko wrogów, ale jeśli nie sprawujesz władzy nad wysepką na środku oceanu, ten problem da się bardzo łatwo rozwiązać, zwłaszcza jeśli jest się tak genialnym przywódcą jak Lopez. W 1864 roku Paragwaj bez powodu wypowiedział wojny Argentynie, Brazylii i Urugwajowi. Nie ma co się rozdrabniać, jeśli chce się zostać drugim Napoleonem. Skutki tego działania można było przewidzieć, bo każde z tych państw pewnie dałoby radę pokonać Paragwaj w pojedynkę. Przez 6 lat zginęło 400 000 ludzi, w tym 90% męskiej populacji Paragwaju.


Jedną z wojen między Ameryką a Wielką Brytanią wywołało zastrzelenie świni przez brytyjskiego żołnierza. Amerykanie zebrali siły i czekali na ruch Brytyjczyków, ci jednak przeprosili i jedyną ofiarą świńskiej wojny została biedna świnka.


I ostatnia ciekawostka. Najdłuższa wojna wszech czasów trwała 335 lat. Toczyły ją wyspy Scilly (południowy zachód Wielkiej Brytanii) z Holandią. Wojna została wypowiedziana w 1651 roku, ale była tak intensywna (nikt nie zginął), że w końcu o niej całkiem zapomniano, przypomniano sobie dopiero w 1986 roku i postanowiono podpisać traktat pokojowy.

Oglądany: 46155x | Komentarzy: 31 | Okejek: 227 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało