Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Najmocniejsze cytaty ostatnich dni - Seksualny problem 13-latki. Co się stało?

150 185  
323   236  
W dzisiejszym odcinku m.in. o mocnych słowach pewnej studentki na temat pedofilii. Czy pedofilia to jedna z orientacji seksualnych? Będzie też o 13-latce, która zabrała głos w sprawie ważnego problemu w sprawach seksu. O co chodzi?

#1. Walka z HIV wciąż trwa i nic nie zapowiada tego, by miała się skończyć. Teraz wirus zaatakował nastoletnie dziewczyny

Coraz częściej słyszy się o przypadkach nastolatek, których niewinne seksualne igraszki skończyły się poważnym zakażeniem. UNICEF opublikował raport, którego wyniki nie pozostawiają złudzeń - HIV to plaga naszych czasów i coraz częstsze utrapienie młodych ludzi:
W ubiegłym roku średnio 20 nastolatek na godzinę zakażało się wirusem. 130 tys. osób poniżej 19 roku życia zmarło na AIDS, a kolejne 430 tys. dopiero się zakaziło.

Zdaniem organizacji problemem jest zbyt wczesne rozpoczynanie przez młodych ludzi inicjacji seksualnej, ale również opór przed rozmową na tematy związane ze współżyciem.
To również nasza porażka. W większości krajów dziewczęta posiadają za mały dostęp do informacji na temat seksu i sposobów zabezpieczania się przed chorobami. Gorzej - w niektórych miejscach kobiety nie mają wystarczająco prawa, by sprzeciwić się mężczyźnie, który chce to zrobić bez zabezpieczenia.

Mimo iż w innych grupach wiekowych umieralność na AIDS spada z roku na rok, wśród nastolatek utrzymuje się ona na podobnym poziomie lub wzrasta. I nie zanosi się na to, by ten problem szybko zniknął...


#2. Pan Adam płaci alimenty na cudze dziecko. Prokuratura zasłania się dobrem dziecka

Dramat mieszkańca Kątów Wrocławskich. Adam Kapitaniec musi co miesiąc oddawać pieniądze byłej żonie i dziecku, które nie jest jego. Mężczyzna rozwiódł się z kobietą w 2009 roku. To wtedy sąd zasądził mu alimenty w wysokości 500 zł.
Chcę zacząć żyć normalnie. Nie mogę dłużej utrzymywać cudzego dziecka Nie utrzymuję z nim kontaktu, a on wie, że nie jestem jego tatą
- mówi w rozmowie z Faktem.

42-latek jest przekonany, że była żona zdradziła go, gdy wyjechał do pracy do Niemiec. Kobieta nie chce jednak przyznać, kto jest prawdziwym ojcem chłopca. Prokuratura zasłania się dobrem dziecka i nawet test DNA, który mężczyzna przeprowadził na własną rękę w 2012 roku, nie jest wystarczającym dowodem w sprawie.
Najprościej byłoby, gdyby moja była żona sama przyznała, kto jest ojcem. Nie chce tego zrobić, bo wie, że straci pieniądze, które ja płacę.

Pan Adam zapowiada, że będzie walczył tak długo, jak to możliwe.


#3. Pielęgniarka anestozjologiczna w szczerym wpisie przedstawiła trudy swojego zawodu

"Traumatyczny, okupiony bólem i cierpieniem nie tylko pacjenta, ale i jego rodziny" - tak świat anestezjologów opisuje pani Monika. Dlaczego zatem tyle kobiet decyduje się na tak ciężką pracę?
Co jest przyczyną? Oczywiście pieniądze. Marne płace. Ale nie tylko. Fałszywie pojęte poczucie obowiązku. Sumienność, uczciwość i miłość do swojej pracy oraz świadomość braków kadrowych na rynku.

Jednak w życiu każdego człowieka w pewnym momencie nadchodzi chwila, by powiedzieć dość. I tak właśnie czuje się coraz więcej polskich pielęgniarek. Zwłaszcza że bardzo wiele z nich to kobiety w wieku co najmniej 50 lat. Zmęczone, przepracowane i zrezygnowane.
Od ponad 15 lat o tym te kobiety mówią. Mówiły 10 lat temu i mówiły 5 lat temu. Przestrzegały, że przyjdzie moment, kiedy one nie będą miały już sił, będą schorowane, wypalone, wykształcą dzieci, przestaną płacić ratę kredytu, a jedyna rzecz na świecie, której będą pragnęły, to noc we własnym łóżku.

Nikt nie słuchał. Zawsze ktoś rzucał oskarżenia, mówiono o pazerności, powołaniu itd. Manipulowano kobietami, odwołując się do poczucia obowiązku, przytaczano argumenty o braku opieki dla pacjentów, nie szczędzono pomówień.

Te kobiety mają 50 lat. Chorują na różne choroby jak przeciętny pięćdziesięciolatek w Polsce. Do tej pory przychodziły do pracy chore: z bólami kręgosłupa, takimi, które nie pozwalają wstać z łóżka, z gorączką, kaszlące. Wracały po operacjach wyrostka, żylaków kończyn dolnych, haluksów, woreczka dwa razy szybciej niż inni. Koleżanki w pracy zakładały wenflony, podawały środki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, elektrolity, kroplówki , robiły ekg, inhalacje. I to był błąd. Błąd, który się teraz mści.

Pani Monika uważa, że ludziom brakuje zrozumienia dla poświęcenia pielęgniarek:
Pielęgniarka jest dobra dla pracodawcy, kiedy siedzi cicho, zasuwa za trzech, wykonuje prace kuchenkowej, salowej, opiekunki medycznej i wiele innych, nawet za czterech. Nikogo nie obchodzi jej zdrowie, samopoczucie. Widziałam w tym zawodzie już wiele. Zrobiłam wiele głupstw, chodziłam do pracy chora. Z poczucia obowiązku, mając świadomość, że jeżeli nie przyjdę, nie będzie operacji, na którą ktoś czekał być może kilka lat. Tak, to źle pojęte poczucie obowiązku.

Kto jest zatem winny pielęgniarskiej katastrofie?
Wszyscy rządzący przez ostanie 20 lat, społeczeństwo, które od pielęgniarki wymaga nadludzkich sił, ale także my same. Poprzez fałszywie pojęte poczucie obowiązku i łatanie dziur w kilku szpitalach jednocześnie .

Pani Monika przekonuje, że pielęgniarskiego pięćdziesięcioletniego pokolenia nie ma dziś kto zastąpić:
Czekam na emeryturę. I nigdy w życiu więcej nie przyjdę do pracy chora. Nie warto. Kocham mój zawód, kocham anestezjologię. Jednak jestem na tyle życiowo mądra, że wiem, że nie wolno tkwić w miłości samolubnej, nie można dawać się wykorzystywać, trzeba kochać i czerpać z tej miłości siłę na następny dzień życia.

Wpis udostępniono już prawie 1700 razy.


#4. "Małżeństwo wcale nie wiąże się z tym, że kobieta musi zgadzać się na seks" - orzekł Sąd Najwyższy w Indiach

Takie słowa zapadły po wysłuchaniu przez sąd petycji pozarządowej organizacji Men Welfare Trust, która sprzeciwiała się uznaniu gwałtu małżeńskiego za przestępstwo. Ich zdaniem nie można mówić o przestępstwie, jeśli mąż nie zastosował wobec żony przemocy lub szantażu. Sąd miał jednak inne zdanie:
Małżeństwo nie oznacza, że kobieta jest cały czas gotowa i chętna na seks. Niepoprawne jest też stwierdzenie, iż do gwałtu konieczna jest przemoc. Nie trzeba szukać obrażeń w przypadku gwałtu. Dziś definicja gwałtu jest zupełnie inna. Załóżmy, że mężczyzna poddaje swoją żonę ograniczeniom finansowym i grozi, że nie da jej pieniędzy na dzieci lub wydatki domowe, jeśli nie będzie z nim sypiała. To oznacza, że kobieta musi z nim to zrobić pod wpływem szantażu, wbrew sobie.

Następne posiedzenie sądu w tej sprawie przewidziane jest na 8 sierpnia.


#5. Arabska blogerka skrytykowana za to, że broni niewolnictwa

Sondos al-Qattan, gwiazda mediów społecznościowych z Kuwejtu, wypowiedziała się krytycznie na temat zmian w przepisach dotyczących emigrantów zarobkowych. Od teraz pracodawcy nie będą mogli przetrzymywać paszportów zagranicznych pracowników. Prawo zezwala również imigrantom na branie jednego wolnego dnia w tygodniu.
Kto zwróci mi pieniądze, jeśli moja pokojówka ucieknie? Przecież będzie mogła to zrobić, skoro nie mogę zatrzymać jej paszportu! Co gorsza, mają prawo do jednego dnia wolnego w tygodniu. To nowe prawo jest żałosne. Kompletnie się z nim nie zgadzam! Nie chcę już pokojówki z Filipin.

Celebrytka została zmieszana z błotem za swoje poglądy. Internauci domagali się od Sondos publicznych przeprosin:


W Kuwejcie pracuje ponad 250 tys. Filipińczyków. Nie ulega wątpliwości, że tymi słowami blogerka rozpętała prawdziwą polityczną burzę.


#6. Lesbijki żądają usunięcia litery L ze skrótu LGBT, ponieważ trans-mężczyźni chcą lesbijskiego seksu

Podczas ostatniej Parady Równości w Londynie doszło do nieoczekiwanego protestu lesbijek. Mają one już dość tego, że organizacje wspierające homoseksualnych mężczyzn wymuszają na lesbijkach akceptację trans-facetów i traktowanie ich jak prawdziwe lesbijki. Grupa kobiet położyła się na ulicy i zademonstrowała przechodniom wymowne hasła:
Lesbijka = homoseksualna kobieta
Lesbijka nie jest gejem
Wywalcie L!

O co tak naprawdę chodzi lesbijkom?
Wierzymy, że prawa lesbijek są atakowane przez ruch trans i wszędzie zachęcamy lesbijki do opuszczenia LGBT i stworzenia własnego niezależnego ruchu.

Aktywistki zapowiadają kolejne protesty w tej sprawie.


#7. Szwedzi dziękują polskim strażakom za pomoc w gaszeniu olbrzymich pożarów

Ogień pustoszy Europę. Do Szwecji przybyło wsparcie w postaci kilkudziesięciu polskich wozów strażackich. Pomoc naszych służb odbiła się echem na całym świecie. Szwedzi nie szczędzą nam ciepłych słów i dziękują za pomoc. Oto kilka pozytywnych wypowiedzi, które poszły dalej w świat:
Dziękujemy, Polsko! Spotkaliśmy polskich strażaków na E4, na wysokości Ljungby.
Polska straż pożarna na miejscu w Skanii i w drodze na północ. Dziękujemy Polsce za cenną pomoc.
Konwój z polskimi strażakami przejeżdża teraz przez Sztokholm. Dziękuję, Polsko!

Takich komentarzy było dużo więcej. Oto jak buduje się pozytywny wizerunek kraju za granicą.


O wcześniejszych zagranicznych akcja naszych strażaków pisaliśmy tutaj.

#8. Kontrowersyjne słowa uczestniczki konferencji TEDx: "Pedofilia to orientacja seksualna"

Studentka medycyny z Niemiec wywołała oburzenie, gdy sfilmowano ją podczas przemowy na konferencji naukowej TEDx, która odbyła się na Uniwersytecie w Würtzbergu. Mirjam Heine dała niezależny wykład zatytułowany: "Dlaczego nasze postrzeganie pedofilii musi ulec zmianie".
Każdy może urodzić się pedofilem. To niezmienna orientacja seksualna, tak jak heteroseksualizm. Jedyna różnica polega na tym, że bycie otwartym na temat pedofilii może skończyć się w normalnym życiu katastrofą.


Heine opowiedziała następnie historię Jonasa, 19-letniego pedofila, który studiuje prawo, gra w piłkę nożną i żyje jak normalny człowiek. Kobieta podkreśliła też, że pedofilia odpowiada jedynie za 20-30 procent przypadków molestowania dzieci.
Zdecydowana większość oprawców nie jest pedofilami, a osobami, które interesują się seksualnie dorosłymi ludźmi. Znam przypadek mężczyzny, który molestował swoją pasierbicę tylko dlatego, że był zły na jej matkę.

O opinię została poproszona marka TED Talks, organizator konferencji. Jej przedstawiciele zaznaczyli, że nie bronią ani nie wspierają pedofilii.


#9. Święta Inkwizycja w Polsce! Bezsilna opozycja postanowiła wytoczyć przeciwko partii rządzącej najcięższe działa

Wszystko zaczęło się od wpisu pisarki Marii Nurowskiej:


Odpowiedziała jej reżyser filmowa Agnieszka Holland, znana z krytycznej postawy wobec rządzących:


Nurowska wtórowała koleżance:


Panowie posłowie z pewnej partii - zacznijcie lepiej się bać!


#10. A na koniec o pewnej 13-latce, której słowa na temat seksu odbiły się w ostatnich dniach szerokim echem w internecie. Dziewczynka odniosła się też do pewnego ważnego problemu...

Zoe Leck z miasteczka Dartmouth w Kanadzie wzięła udział w programie radiowym Cross Country Checkup prowadzonym przez Duncana McCue. Dziewczynka opowiedziała o tym, dlaczego jej zdaniem ważne jest, by od najmłodszych lat nauczać w szkołach wiedzy o współżyciu i byciu sobą.
W tym roku nauczyliśmy się wiele o zgodzie i byciu sobą. Mamy bardzo dobrą nauczycielkę, która uczy nas tego, czego chcemy się nauczyć.
Nie obyło się również bez poruszenia zasadniczego seksualnego problemu, jakim jest edukowanie w tych kwestiach dzieci przez ich własnych rodziców. W trakcie audycji część dzwoniących osób stwierdziła, że to właśnie rodzice, a nie szkoły, osobiście powinni przekazywać potomstwu wiedzę na temat intymnych spraw. Tymczasem w dzisiejszych czasach rozmowy na "te" tematy wciąż stanowią dla dorosłych temat tabu, z czego Zoe doskonale zdaje sobie sprawę:
Niektórzy rodzice albo nie mają czasu na takie rozmowy, albo czują się z tym niekomfortowo. Dlatego ważne jest, by szkoły uczyły dzieci m.in. na temat chorób wenerycznych. Im większa panuje świadomość tematu, tym mniej będzie zachorowań w przyszłości.
Jednym z głównych tematów poruszanych na zajęciach było przyzwolenie na seks (o czym pisaliśmy też w newsie #4).
Podczas zajęć chłopców nauczano, że muszą mieć szacunek do koleżanek i nie mogą wymuszać na nich seksu, ponieważ każda kobieta sama decyduje o swoim ciele. Z kolei dziewczęta usłyszały, że mają prawo odmówić. "Nie" znaczy "nie" - tego nas uczono.
Zoe podkreśla, że chłopcy i dziewczęta uczestniczyli w tych samych zajęciach i uczono ich jednocześnie tych samych rzeczy. Ciekawe kiedy w Polsce edukacja seksualna wyprze pewien inny przedmiot...


>>> W poprzednim odcinku pisaliśmy o żenującym wpisie pewnej 26-letniej pielęgniarki, która szuka chłopaka. Ktoś zainteresowany?


Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Oglądany: 150185x | Komentarzy: 236 | Okejek: 323 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

16.02

15.02

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało