Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Najmocniejsze cytaty ostatnich dni - Piękna Joasia Jóźwik o naszych piłkarzach

92 261  
248   67  
Mundial w Rosji to najgorętszy temat ostatnich tygodni. Dlatego w dzisiejszym odcinku poświęcimy mu najwięcej miejsca. Co biegaczka Joanna Jóźwik miała do powiedzenia po blamażu Polski w meczu z Kolumbią? Jak Rosjanie traktują kibiców z Polski? I dlaczego burmistrz Mikołowa postanowił wykąpać się w fontannie?

#1. Lekkoatletka Joanna Jóźwik na swoim Instagramie trafnie skomentowała słaby występ Biało-Czerwonych na mistrzostwach świata w Moskwie



Przynajmniej oni nigdy nie zawodzą :)

#2. O tym, że futbol łączy ludzi, przekonał się prezenter Radia eM Kielce Mateusz Żelazny. Na swoim profilu na Twitterze opisał piękną scenę z Moskwy

Chodzę po Moskwie owinięty w polską flagę. Dziś łącznie zaczepiło mnie już chyba z 30 Rosjan. Również takich, jakbyśmy to powiedzieli, sebików. Wszyscy po to, żeby mi powiedzieć, że mają gdzieś politykę, że Polacy to bracia i żeby spytać, czy dobrze się tu czuję lub czegoś mi trzeba.

Wpis udostępniono ponad 2000 razy. Dobrze, że czasem polityka schodzi na dalszy plan.



#3. Kurs taksówką w czasach RODO. Wpis pani Marii na Facebooku stał się hitem internetu.

Wsiadam do taksówki służbowo i standardowo pytam:
- Na nazwisko Tomaszewska?
Kierowca karcąco:
- Proszę szanownej pani, teraz to tylko imię można podawać! RODO!
- A, OK, to Maria, zgadza się?
- Tak, zapraszam. Gdzie jedziemy?
- Na ul. Henryka ... 4
Kierowca rozbawiony:
- Czyli nie poda mi pani nazwiska tego Henryka?
- Nie mogę przecież, sam pan mówił, RODO :)
Kierowca zachwycony:
- Czyli się bawimy? Dobrze, to proszę mi podrzucić dzielnicę.
- Śródmieście
- OK, a czy ten Henryk jeszcze żyje?
- Nie.
- A jaki uprawiał zawód za życia?
- Nie wiem, czy to już nie jest wbrew ustawie informacja, ale był pisarzem :)
- OK! To chyba już wiem, jedziemy!
Dojechałam :)

Ciekawe, czy z Uberem poszłoby tak łatwo.



#4. Burmistrz Mikołowa urządził sobie kąpiel w fontannie, a potem sam doniósł na siebie straży miejskiej

Stanisław Piechula zdecydowanie dał się ponieść nastrojowi świętowania podczas festynu charytatywnego z okazji 10-lecia istnienia Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Pan burmistrz w pewnym momencie założył maskę do nurkowania, wskoczył do fontanny na oczach dziesiątek osób i przepłynął pod wodą kilka metrów. Po wszystkim postanowił sam złożyć na siebie skargę:
By nie było żadnych wątpliwości, że w fontannie na rynku w Mikołowie kąpać się nie wolno, w poniedziałek rano zadzwoniłem do Straży Miejskiej i przyznałem się do złamania obowiązujących przepisów, podając na swoją obronę chęć działania w szczytnym celu charytatywnym. Niezależnie jednak od celu prawo okazało się prawem i Straż Miejska wykorzystała art. 41 Kodeksu wykroczeń o środkach oddziaływania wychowawczego, które w stosunku do sprawcy pozwalają na zastosowanie pouczenia, zwrócenia uwagi, ostrzeżenia lub na zastosowaniu innych środków oddziaływania wychowawczego. Tak więc z uwagi na powyższe oraz na art. 55 kto kąpie się w miejscu, w którym jest to zabronione, podlega karze grzywny do 250 zł, zostałem przez Straż Miejską pouczony, a 250 zł wpłacam dodatkowo na fundusz pomocy Wiktorii.

A tak wyglądał nurkujący burmistrz:





#5. Kolejna piękna historia z mundialu. Rosjanin oddał Polakowi bilet na mecz po tym, jak przed laty sam spotkał się z podobnym gestem

Do zdarzenia doszło przed meczem Polski z Senegalem. Reporter TVN24 spotkał przed stadionem Spartaku Moskwa Rosjanina, który chciał oddać bilet któremuś z polskich kibiców. Robił to, by odpłacić się za dobro, którego zaznał sześć lat temu podczas Euro w Polsce. Wtedy to on otrzymał bilet na mecz od jednego z Polaków.
Dziękuję za tamtego człowieka
- powiedział.

Reporter pomógł mężczyźnie znaleźć kibica w potrzebie. Po przekazaniu biletu mężczyźni uścisnęli sobie ręce. Co powiedział zaskoczony kibic?
Dziwna sytuacja. Ale jestem mile zaskoczony. Bracia Słowianie. Dziękuję bardzo.



#6. Ciąg dalszy afery z pobitym 8-latkiem. W poprzednim odcinku pisaliśmy o Wojtku, który został poniżony przez rówieśników na oczach innych uczniów, a następnie skatowany

Chłopiec złamał nogę, a jego starszy brat nagłośnił aferę. Sprawa trafiła na policję i do Kuratorium Oświaty w Szczecinie. Szkole wytknięto błędy w organizacji dyżurów. Nauczyciele nie pełnili ich bowiem na dziedzińcu, gdzie doszło do bijatyki.

Dyrektor szkoły odpiera zarzuty:
Uczeń faktycznie ma złamaną nogę, ale doszło do tego w zupełnie inny sposób. W grupie bawiącej się w chowanego było trzech pierwszoklasistów. W pewnym momencie między 8-latkami doszło do nieporozumienia i jeden drugiego kopnął. Stało się to tak niefortunnie, że faktycznie doszło do urazu nogi. Wersja o ściąganiu spodni jest jednak niepotwierdzona.

Z
darzenie zaszło między dwoma ośmiolatkami. Chłopca opatrzyła wychowawczyni, a następnie szkolna pielęgniarka. Na jego ciele nie było żadnych widocznych znaków, że wydarzyło się coś poważnego. Nie było opuchlizny, ran ani otarć. Potwierdza to zarówno pielęgniarka, jak i wypis ze szpitala umieszczony na Facebooku prawdopodobnie przez brata poszkodowanego.

Sprawa została przekazana przez policję do Sądu Rejonowego w Drawsku Pomorskim.



#7. Ku pokrzepieniu serc kolejna miła historia z Rosji. YouTuber LachuHQ po przegranym meczu z Kolumbią spotkał pewnego młodego kibica naszych południowoamerykańskich rywali...

Nie napiszę wam nic o meczu, opowiem wam o sytuacji po meczu... Kiedy siedzieliśmy załamani na trybunach, podszedł do mnie chłopiec widoczny na zdjęciu i zapytał, czy mówię po angielsku; kiedy odpowiedziałem, że tak, powiedział „Nie bądź smutny, to dla ciebie. Będzie dobrze”. Podarował mi koszulkę Kolumbii, ja w zamian za ten gest oddałem mu nasz szalik Reprezentacji Polski, za co połowa trybun zareagowała brawami i zaczęła mnie przytulać i życzyć wszystkiego co dobre. I jak tu nie lubić kolumbijskich kibiców?

Dzięki takim ludziom jak ten chłopiec niektórzy polscy kibice opuszczą mundial z miłymi wspomnieniami.



#8. Przez 29 lat mieszkał na bezludnej wyspie, bo miał dość cywilizacji. Teraz rząd Japonii zmusił go do powrotu

Masafumi Nagasaki przez prawie trzy dekady był jedynym mieszkańcem wyspy Sotonabari. Sporadycznie odwiedzał sąsiednie wysepki i zaopatrywał się w jedzenie. Wcześniej prowadził normalne życie, miał żonę, dzieci i spełniał się jako fotograf. Postanowił jednak wszystko rzucić, by nie musieć męczyć się w problematycznym społeczeństwie.
Tutaj nie robię tego, co mi każe społeczeństwo. Działam według zasad natury. Nie możesz pokonać natury, więc musisz się jej podporządkować.

W kwietniu japońscy urzędnicy dostali zawiadomienie, że 82-letni Nagasaki źle wygląda i prawdopodobnie potrzebna będzie hospitalizacja. Choć mężczyzna zarzekał się, że chce umrzeć na wyspie, zmuszono go siłą do powrotu do cywilizacji. Znajomy pustelnika relacjonuje, co się z nim teraz dzieje:
Prawdopodobnie był przeziębiony, gdy go zabrali. Teraz czuje się dobrze. Nie pozwalają mu jednak wrócić. To dla niego koniec.



#9. Mężczyzna ze sztucznym penisem w wieku 44 lat nareszcie przestanie być prawiczkiem

Andrew Warble urodził się z rzadką przypadłością zwaną jako wynicowanie pęcherza moczowego. Powoduje ona wyrastanie pęcherza poza ciało, w efekcie czego u mężczyzny nie rozwinął się penis. Przez lata Andrew ukrywał wstydliwy fakt. Twierdzi, że mimo iż sypiał z kobietami, umiejętnie ukrywał prawdę i robił wszystko, by czuły jak największą satysfakcję. Od 3 lat jest również w szczęśliwym związku.

Teraz koszmar Andrew dobiegł końca. Lekarze uformowali przyrodzenie ze skóry pobranej z jego ramienia. Wkrótce mężczyzna będzie mógł wreszcie odbyć pierwszy stosunek.
Jestem podekscytowany tym, że nareszcie mogę ruszyć dalej. Myślę jednak, że dla wielu ludzi seks jest ważniejszy niż dla mnie. Radziłem sobie bez niego przez 44 lata. Oczywiście czekam na to, ale nie dlatego podejmowałem się tej operacji. Chciałem poczuć się jak członek społeczności.

Dziewczyna Brytyjczyka z pewnością jest innego zdania.



#10. A na koniec polski komentarz, który przejdzie do historii Mistrzostw Świata. Jacek Laskowski z TVP wspaniale podsumował to, co działo się podczas meczu Polski z Kolumbią. Można oglądać w nieskończoność


Już za cztery lata Polska będzie mistrzem świata!

>>> W poprzednim odcinku pisaliśmy o tym, jak zaciągnąć do łóżka rosyjską kibickę

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6

Oglądany: 92261x | Komentarzy: 67 | Okejek: 248 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

23.09

22.09

21.09

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało