Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

10 ciekawych faktów wprost z Afryki

51 518  
206   33  
Afryka. Kontynent na czterech półkulach. Świat tak zróżnicowany, że można by pisać o nim bez końca… Zapraszam więc na kolejną porcję ciekawostek.

#1.


W Afryce mniej niż co trzecia osoba ma dostęp do takiego „luksusu” cywilizacji jak sprawna kanalizacja. Połowa Afrykańczyków żyje w rejonie, do którego nie doprowadzono jeszcze utwardzonych dróg. Tylko 63% jest podłączone do wodociągu. Co zupełnie nie przeszkadza w tym, by dokładnie 93% Afryki dysponowało bezproblemowym zasięgiem telefonicznych sieci komórkowych. Na brak użytkowników z „Czarnego Lądu” nie narzeka również Facebook. Założono tam już ponad 177 milionów kont. Najwięcej – 35 milionów – w Egipcie.


#2.



Urwaga, kasiksi czy mubisi to tylko wybrane spośród wielu nazw dotyczących tego samego specjału – piwa… z bananów. Produkuje się je z rozgniecionych owoców z dodatkiem sorga, kaszy lub kukurydzy, które służą jako źródło drożdży. Gdyby ktoś życzył sobie spróbować, może szukać pod markami Mongozo, Raha bądź Agashya. W niektórych miejscach wschodniej Afryki z bananów robi się też wino. Ten ostatni pomysł podchwycili Filipińczycy oraz Hindusi, którzy w produkcji bananowego wina zaczęli nawet osiągać warte odnotowania sukcesy.

#3.



Afrykę i Europę dzieli zaledwie 14 kilometrów. Niewiele, jeśli wziąć pod uwagę odległości pomiędzy pozostałymi kontynentami. Nic więc dziwnego, że pomysł połączenia dwóch brzegów Cieśniny Gibraltarskiej przewija się już od wielu lat (o połączeniu drogowym Hiszpanii i Maroka dyskutowano już w 1869 roku!). Rozważano zarówno budowę mostu, jak i podwodnego tunelu, jednak wszystkie plany – jak dotąd – spełzały na niczym. Coraz częściej słyszy się za to o gigantycznych elektrowniach słonecznych w Afryce. Jako jedną z metod przesyłu energii do Europy wskazuje się przy tej okazji właśnie przepust przez Cieśninę.

#4.



Graça Machel to ciekawa postać, wielokrotnie nagradzana za swoją działalność na rzecz praw dzieci, kobiet oraz osób niepełnosprawnych. Niczego nie ujmując jej zasługom, w tym zestawieniu znalazła się z zupełnie innego powodu. Jest ona bowiem pierwszą – i jak dotąd jedyną – kobietą, która była pierwszą damą dwukrotnie. U boku dwóch różnych prezydentów. W dwóch różnych krajach. W latach 1975-1986 pełniła funkcję pierwszej damy Mozambiku u boku Samory Machela. Po jego śmierci zajmowała wiele eksponowanych stanowisk, aż w 1998 – na niecały rok – zajęła miejsce u boku Nelsona Mandeli, prezydenta Południowej Afryki.

#5.



Jak donosi dziennik L’Avenir, „lokalna opinia społeczna była podzielona co do tego, czy ktoś rzucił klątwę”. Jeśli tak, to bardzo skuteczną. O co chodzi? O wydarzenie z października 1998 roku w Kongo, kiedy Bena Tshadi grała wyjazdowy mecz piłki nożnej z drużyną Basanga. W pewnym momencie w powierzchnię boiska uderzył piorun, zabijając 11 zawodników i parząc trzydzieścioro widzów spotkania. Złośliwość można by przypisywać wyłącznie naturze, gdyby nie zastanawiający Afrykańczyków fakt – dlaczego zginęli zawodnicy wyłącznie jednej, przyjezdnej drużyny? Ewidentnie ręce musiał maczać w tym jakiś szaman.

#6.



Więcej osób mówi po francusku w Afryce niż we Francji. Jakieś… dwa razy więcej. Nie jest to jednak język, którego można by szukać chociażby w utworach Moliera, a dość swobodna – i mocno zróżnicowana – interpretacja nazywana „afrykańskim francuskim”. Różnymi wariantami bazującymi na francuskim posługuje się znaczna część zachodniej Afryki. W zależności od miejsca mocno różni się zarówno wymowa, jak i używane słownictwo, które ewoluowało dopasowując się do potrzeb i przyzwyczajeń lokalnych społeczności.

#7.



W Tanzanii notuje się jeden z najwyższych na świecie odsetków albinizmu… a niełatwo jest być białym Murzynem w Afryce. Mści się sama natura – wśród afrykańskich albinosów prawdziwą epidemię stanowią nowotwory skóry. Nie sprzyja medycyna – brakuje środków, by korygować słaby wzrok. Najgorsze są jednak zabobony, w myśl których albinosi są niczym bezcenne artefakty. Dosłownie poluje się na nich, wierząc, że z ich ciał i kości można przygotować eliksir na wszelkie choroby. Niektóre plemiona wierzą, że gwałt na albinoskiej dziewczynie leczy AIDS.

#8.



Lesotho, enklawa położona we wschodniej części Południowej Afryki, wyróżnia się wieloma rzeczami. Najciekawsza wydaje się ta, która sprawia, że o Lesotho mówi się jako „Dachu Afryki”. Najniższy punkt kraju, u zbiegu rzeki Orange i Makhaleng, znajduje się na wysokości 1400 m n.p.m., najwyższy natomiast – szczyt Thabana Ntlenyana (dosłownie: śliczna mała górka) – na wys. 3482 m. Czyni to Lesotho jedynym w pełni niezależnym krajem leżącym w całości powyżej poziomu tysiąca metrów nad wodą.

#9.



Co decyduje o tym, jakie wyimaginowane głosy „słyszymy”? Pomijając samą dość specyficzną naturę zjawiska, zauważono ciekawe zależności. Sposób, w jaki słyszący odbiera głosy, zależy nie od niego samego, a od… lokalnej kultury. Naukowcy zdołali wykazać, że głosy słyszane przez amerykańskich schizofreników są agresywne, groźne, ogólnie nieprzyjemne. Z kolei osoby cierpiące na schizofrenię w Indiach czy Afryce słyszą raczej głosy przyjazne, łagodne i nieszkodliwe.

#10.



Mozambik ma prawdopodobnie najdziwniejszą flagę na świecie. Złożona jest z trzech poziomych pasów (pomiędzy którymi znajdują się wąskie białe paski) oraz czerwonego trójkąta z lewej strony. To właśnie elementy zawarte w trójkącie wzbudzają kontrowersje – książka, motyka, gwiazda i… karabin Kałasznikowa, mający symbolizować walkę o niepodległość. Przeciwnicy aktualnej flagi najchętniej pozbyliby się kojarzonej jednoznacznie lewicowo gwiazdy oraz karabinu, którego obecność „szkodzi wizerunkowi kraju”.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8

Oglądany: 51518x | Komentarzy: 33 | Okejek: 206 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

13.11

12.11

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało