Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

12 najdziwniejszych zadań z japońskich (i nie tylko) teleturniejów

63 436  
203   19  
Nie ma chyba teleturniejów bardziej zwariowanych od tych z Japonii. Zupełnie inny rodzaj rozrywki przykuł swego czasu uwagę Polaków chociażby za sprawą Takeshi's Castle, który trafił do nas dzięki telewizji satelitarnej i zagranicznym kanałom. Takich pokręconych programów było jednak znacznie więcej!

#1. Ludzki Tetris



Uczestnicy stoją na platformie, a w ich stronę zmierza ściana z wyciętymi otworami, w których mają się zmieścić. Jeśli tego nie zrobią, ściana zepchnie ich do wody. Aby było zabawniej, dziury przybierają formy ludzików w takiej pozycji, jaką mają przybrać uczestnicy. Z czasem stają się oczywiście coraz bardziej kuriozalne i praktycznie niemożliwe do pokonania, ale o to chodzi!


#2. Poznajesz mój tyłek?



Umiejętności i dobra strategia nie są czymś koniecznym japońskim teleturnieju - chodzi przede wszystkim o dobrą zabawę. W tej grze dziewczyny wkładają w otwór w ścianie swoje krągłości, a panowie zgadują, który zadek należy do której dziewczyny. Mogą je oglądać, dotykać, a nawet całować, jeśli im to jakoś pomoże.



#3. Słodycze czy nie?


Sokkuri to sztuka tworzenia przedmiotów codziennego użytku z czekolady tak, aby ciężko je było odróżnić od tych prawdziwych. Jest to więc idealny materiał do robienia dowcipów. Wokół tego konceptu powstał program, w którym znane osobistości muszą skosztować podany im przedmiot i samemu przekonać się, czy trafią na coś słodkiego, czy np. zatopią zęby w czyimś bucie.


#4. Budzenie śpiącej dziewczyny



Panowie, wyobraźcie sobie kilka pięknych dziewczyn, które śpią dookoła was i tylko czekają na przebudzenie. Sytuacja jak z bajki? Niekoniecznie, to po prostu kolejny zwariowany teleturniej. W tym przypadku sędziowie mają za zadanie obudzić dziewczynę w dowolny sposób (w granicach rozsądku, rzecz jasna), a zadaniem dziewczyn jest obudzić się w jak najbardziej uroczy sposób. Jeśli nie uda im się chwycić sędziów za serca, dostaną od nich tort. A raczej tortem... w twarz.



#5. Proszę zachować ciszę!


To z kolei fragment programu Downtown no Gaki no Tsukai ya Arahende! Uczestnicy losują karty i ten, który trafi na wizerunek czaszki będzie musiał przyjąć na klatę (czasem dosłownie) jakąś karę. W swoim arsenale twórcy przewidzieli m.in. wciskanie wasabi do nosa, uderzenie kijem bejsbolowym w zadek czy położenie gorącego tofu na czole. Smaczku dodaje fakt, że wszystko dzieje się w bibliotece, więc uczestnicy muszą zachować kompletną ciszę.

#6. Kto pierwszy skosztuje robala?



AKBingo! zaczyna się od niewinnej gry w dwa ognie, ale trafionych piłką mogą czekać poważniejsze, czasem obrzydliwe wyzwania. W jednym z odcinków dwie dziewczyny umieszczono po dwóch stronach tuby, w której znajdował się wielki robal. Wygrywała ta, która wdmuchnie go przeciwniczce do ust.



#7. Ciągła presja w Dero! Dero!



Uczestnicy tego programu muszą rozwiązywać zagadki i odpowiadać na pytania, co brzmi oczywiście jak pierwszy lepszy teleturniej. Tutaj jednak poddawani są ciągłej presji i ekstremalnym warunkom. Przykładowo muszą rozwiązać zadanie, zanim cały pokój napełni się wodą lub spod nóg nie ucieknie im... podłoga.


#8. Filmowanie niedźwiedzia ze szklanej klatki



Bliskie spotkania z dzikimi zwierzętami potrafią podnieść poziom adrenaliny, zwłaszcza jeśli stanie się naprzeciwko paszczy pełnej ostrych zębów. Taka atrakcja czekała właśnie uczestników programu "Jedźmy na koniec świata", którzy podczas swoich podróży po świecie musieli podejmować się dziwnych wyzwań. Twórcy programu przeszli jednak samych siebie w odcinku, w którym uczestniczka zamknięta w kostce ze szkła akrylowego musiała filmować spotkanie z chcącym się "pobawić", potężnym niedźwiedziem grizzly.



#9. Przebij się przez właściwe drzwi



Na tej liście nie mogło zabraknąć oczywiście wspomnianego na początku klasyka, czyli Takeshi's Castle. Ten program wypełniony był po brzegi zwariowanymi pomysłami i ciężko wybrać najlepszy, ale chyba największy sentyment mam do przebiegania przez właściwe drzwi. Sprawa była prosta: kilka ścian, w każdej kilkoro drzwi - papierowe lub drewniane - a cel jeden: z odrobiną szczęścia przebić się przez to wszystko, dodatkowo unikając po drodze ludzi przebranych za potwory. Kto by pomyślał, że istnieje tyle sposobów odbijania się od drewnianych drzwi.

#10. Odpowiadaj poprawnie, albo zostaniesz mumią!


Patrząc na japońskie teleturnieje może się wydawać, że im większa presja podczas odpowiadania na pytanie, tym lepiej. A już najlepiej jest wtedy, kiedy za błędną odpowiedź czeka nas kara. W Tore! uczestnicy muszą odpowiedzieć na siedem pytań, zanim zostaną zmumifikowani. Ba! Czeka ich nie tylko owinięcie suknem od stóp po czubek głowy, ale też złożenie do grobowca. Oczywiście nie na zawsze... chyba.



#11. Rozbierz dziewczynę



W tej grze grupa mężczyzn podejmowała się różnych wyzwań, aby w nagrodę zobaczyć nagą modelkę. Rzucając woreczkiem fasoli usuwali po kolei zasłaniające dziewczynę, ponumerowane sekcje jej kryjówki, a przy tym musieli wspinać się po śliskiej pochylni. Na domiar złego na samym dole znajdował się basen z czarną mazią, do którego często wpadali.

#12. Tyłkiem po twarzy



To być może najdziwniejsza pozycja na tej liście i niejako kwintesencja zwariowanych pomysłów z Kraju Kwitnącej Wiśni. Dwóch graczy siada plecami do siebie i czeka na pytania. Jeśli odpowiedzą źle, w ich stronę przesunie się platforma z facetem, który wypina swój tyłek i - co gorsza - kawałek jego zadka jest odsłonięty. Dwie błędne odpowiedzi wystarczą, aby przywitać się z nim swoją facjatą.

Oglądany: 63436x | Komentarzy: 19 | Okejek: 203 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało