Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

7 mniej znanych faktów z historii magii i czarodziejstwa

46 529  
150   21  
Z historii magii wiadomo głównie tyle, że w średniowieczu uwielbiano palić czarownice na stosie, ale nawet to nie jest tak do końca prawdą.

#1.


Mało która czarownica skończyła na stosie, palenie żywcem to głównie legenda. Weźmy chociażby najsłynniejszy z przypadków - proces czarownic z Salem. Spośród 165 oskarżonych osób skazano zaledwie 31 i tylko 19 na śmierć. Osiemnaście kobiet powieszono. Dziewiętnastym skazańcem był mężczyzna, który odmówił przyznania się do winy i został ukamienowany.

#2.



Choć mało którą domniemaną czarownicę ostatecznie spalono, to z rzucaniem oskarżeń nikt się nie hamował. Co ciekawe, o uprawianie magii - z jakiegoś powodu zazwyczaj kojarzone negatywnie - oskarżano zarówno kobiety, jak i mężczyzn, choć do dzisiaj przetrwał raczej powszechny wizerunek kobiety-czarownicy niż mężczyzny-czarnoksiężnika (Gargamel się nie liczy).

#3.



Oskarżenie o uprawianie magii nie wróżyło jednak niczego dobrego. Delikatnie mówiąc, o sprawiedliwym procesie sądowym można było tylko pomarzyć. Do skazania oskarżonego nie potrzeba było żadnych twardych dowodów - wystarczały zeznania świadków. Również tak absurdalne jak to, że np. widzieli oskarżonego w snach.

#4.



Wydano nawet specjalny przewodnik, który stał się swoistą biblią łowców czarownic. Malleus Maleficarum spisali pod koniec XV wieku dwaj dominikańscy inkwizytorzy. W swoim specyficznym dziele instruowali dokładnie, jak należy postępować, schwytawszy czarownicę - m.in. ogolić jej głowę na łyso, by nie mogła ukrywać we włosach magicznych przedmiotów.

#5.



Trwające wiele wieków tłamszenie osób parających się magią - lub oczywiście tylko udających, że się nią parają - spowodowało skutek przeciwny do zamierzonego. W 1954 roku w Anglii powstała bardzo popularna dzisiaj Wicca - religia-magia bazująca na wierzeniach pogańskich i podaniach o cierpieniu średniowiecznych czarownic. Wiccę stworzył Gerald Gardner - angielski urzędnik i antropolog-amator.

#6.



Czarownice i czarodziejów oskarżano zawsze o czczenie szatana. Cóż, wszystko, czego nie rozumiał KK, zawsze uznawane było za dzieło szatana. Z tą tylko różnicą, że to nie ma sensu. Czarodziejstwo wszelkiego rodzaju bazuje na pogańskich wierzeniach, w których imć Lucyfer w ogóle nie występuje. Jedno z drugim nie ma więc zupełnie nic wspólnego.

#7.



Czy czarownice latały na miotłach? Tylko po domu… Ale bez seksistowskich żartów, proszę! „Latanie” na miotłach ma dość pokrętną historię, a jego źródła upatruje się w czarodziejskich eksperymentach z różnego rodzaju ziołami, roślinami czy miksturami. Jeden z rytuałów zakładał… wcieranie w klejnoty rodowe eliksiru z mandragorą. Dla wygody stosowano w tym celu drewniane miotły. Wpływ środków halucynogennych, mandragora wywołująca łaskotanie oraz fakt „siedzenia” na miotle z czasem wyewoluowały w znaną do dzisiaj legendę. Wszyscy wiedzą, że „czarownice latały na miotłach”, mało kto jednak wie, dlaczego…

Źródła: 1, 2, 3

Oglądany: 46529x | Komentarzy: 21 | Okejek: 150 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało