Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

7 rzeczy, które warto wiedzieć o zwidach i halucynacjach

40 924  
128   30  
Każdemu od czasu do czasu zdarza się zobaczyć coś, co nie istnieje. Nie tylko po większej imprezie.

#1. Czy głusi słyszą głosy

„Słyszenie głosów” to jeden z objawów schizofrenii, traktowany zresztą bardzo jednoznacznie - kiedy ktoś zaczyna słyszeć coś, czego nie słyszą inni, z miejsca uznawany jest za wariata. A jak sprawa wygląda w przypadku niesłyszących schizofreników? Oni też „słyszą głosy”, przy czym wygląda to nieco inaczej. Ich mózg nie odbiera komunikatów werbalnych, a obrazy takie jak poruszające się jak przy mówieniu wargi czy oderwane od ciała ręce pokazujące znaki języka migowego.

#2. Halucynacje w żałobie



Są sytuacje, które sprzyjają występowaniu halucynacji - na przykład śmierć ukochanej osoby czy nawet zwierzęcia. Zdarza się, że jeszcze przez jakiś czas od odejścia bliscy są przekonani, że widują zmarłego przy codziennych czynnościach. Jedno badanie wykazało nawet, że takie właśnie żałobne halucynacje doświadczane są aż przez 80% osób starszych!

#3. Skąd się biorą nawiedzone domy



Zakładając optymistycznie, że duchy, demony i tym podobne sprawy nie istnieją, trzeba się trochę nagłowić, by wyjaśnić różne „nadprzyrodzone” zjawiska. Chociażby nawiedzone domy - domy, w których rzekomo straszy. Naukowcy doszli do wniosku, że na rzeczy może być coś więcej niż tylko urojenia osób spragnionych sensacji. Wskazują ulatniający się tlenek węgla jako potencjalną przyczynę halucynacji - i w konsekwencji złej sławy niektórych budynków.

#4. Halucynacje na żądanie



Osoby, które samoistnie doświadczają halucynacji, zwykle nie są tym zachwycone. Z drugiej strony osoby, które na tego typu atrakcje z natury liczyć nie mogą, chętnie wspomagają się różnymi środkami. Starożytni Rzymianie mieli np. zwyczaj uatrakcyjniać organizowane imprezy poczęstunkiem z salpy - ryby, której spożycie zapewniało halucynacje na dobre 36 godzin. Gdyby ktoś był zainteresowany, salpy występują powszechnie w Morzu Śródziemnym, Zatoce Biskajskiej i we wschodnim Atlantyku.

#5. Zwidy naszych czasów



Na jakie halucynacje jesteśmy narażeni najbardziej dzisiaj, w XXI wieku? Duchy, czarownice i demony już dawno wyszły z mody. Statystyki pokazują, że najczęściej wydaje nam się, że… dzwoni telefon. W jednym z badań okazało się, że problem dotyczy niemal 70% osób. Są oni całkowicie pewni, że słyszą dzwoniący lub czują wibrujący telefon, mimo że ten leży cicho i nieruchomo.

#6. Jak zafundować sobie halucynacje



Środków półlegalnych i całkowicie nielegalnych nie trzeba chyba reklamować. Jeśli chodzi natomiast o zupełnie niewinne wyroby, to np. pomidory, ziemniaki, papryka i bakłażany zawierają solaninę, która w dużych ilościach wywołuje halucynacje. Podobnie skutkuje przedawkowanie kofeiny albo… przebywanie z fikcyjnymi postaciami (czego doświadczył Bob Hoskins na planie „Kto wrobił Królika Rogera”).

#7. Ping-pong a halucynacje



Oglądając mecz ping-ponga można z pewnością nabawić się skrętu szyi i zawrotów głowy, ale czy halucynacji? Na to ostatnie jest prostszy sposób. Wystarczy wziąć piłeczkę do pingponga, przekroić ją i połówki umieścić sobie na oczach, tak żeby przesłaniały widok, dopuszczając tylko jasne, rozmyte światło. Do tego tzw. biały szum w słuchawkach na uszach i trochę cierpliwości. Tzw. eksperyment Ganzfelda wykorzystywany był do oceny czyichś zdolności parapsychicznych, ale zdecydowanie lepiej sprawdza się w wywoływaniu halucynacji.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Oglądany: 40924x | Komentarzy: 30 | Okejek: 128 osób