Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Wielopak Weekendowy DCCLV

49 162  
138  
Dzisiaj opowiemy wam, dlaczego warto czytać to, co się potem podpisuje, przedstawimy losy kieszonkowca Jankiela oraz wyznamy miłość...


- Dzień dobry, to mieszkanie Pietrowych?
- Tak.
- Nazywam się Aleksiej Krasnow i będę tu mieszkać.
- A niby z jakiej paki?
- Instalował pan wczoraj nowy program na komputerze?
- Tak.
- Umowę licencyjną pan czytał?
- Nikt tego nie czyta...
- No właśnie.

by Peppone

* * * * *

Nowy prezes na spotkaniu: W poniedziałek odpoczywamy po weekendzie. Wtorek: przygotowujemy się do pracy. Środa: pracujemy. Czwartek: przygotowujemy się do weekendu. Piątek: Weekend. Młody pyta: Długo tak będziemy zapierdalać?

by Djabol

* * * * *

- Sąsiad, ty mnie już wk*rwiasz tym wierceniem w ścianach dzień i noc.
- Półkę wieszam!
- Osiem lat?!
- To już druga!

by Peppone

* * * * *

Kieszonkowiec Jankiel wstąpił do synagogi pomodlić się. Z przyzwyczajenia jednak ukradł rabinowi zegarek.
- Powiedz mi, Jankielu - zagadnął go rabin - coś tam ostatnio nagrzeszył?
- Ukradłem zegarek dobremu człowiekowi. Chcesz, rabbi, to ci go oddam.
- Nie. Trzeba go zwrócić temu, do kogo należy.
- A jeśli on go nie chce?
- W takim wypadku zachowaj go i już się tym nie przejmuj.

by Reszka

* * * * *



Przeszła ustawa o stworzeniu rejestru łapówkarzy, do którego trafią urzędnicy państwowi zwolnieni w związku z utratą zaufania z powodu przestępstw korupcyjnych. Słusznie! Jakie zaufanie można mieć do takich, co się dali złapać?

by Peppone

* * * * *

- Kogo bardziej słuchasz, Jasiu: mamę czy tatę?
- Mamę
- Bardziej ją kochasz?
- Nie, więcej mówi

by lary

* * * * *

Nawalony gość poprosił Świętego Mikołaja, by ten mu pomógł zostać prezydentem. Dostał jednak odpowiedź:
- Nie pomogę, bo mi Dziadek Mróz gaz odetnie.

by Peppone

* * * * *

Etapy pracy zdalnej:
1) Mogę pracować w domu, super!
2) Fajnie byłoby ruszyć gdzieś tyłek i z kimś pogadać.
3) Mam nadzieję, że gołąb Bartek odwiedzi dziś parapet.

by spigi

* * * * *



Irlandzkie samobójstwo:
1) weź pistolet na wodę,
2) napełnij whisky,
3) wymierz z bliska w otwarte usta (swoje),
4) strzelaj aż zaliczysz zgon.

by Peppone

* * * * *

- Kocham Cię!
- I co, powinnam się rozpłakać?!
- Przynajmniej okazać współczucie...

by lary

* * * * *


A sto Wielopaków temu śmialiśmy się na przykład z tego:

Marcin - prosty szary gimnazjalista, wraca do domu ze szkoły. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie grupka siedzących pod jego blokiem dresów. Za każdym razem, gdy przechodzi obok nich, słyszy to samo pytanie: ,,Co się patrzysz?", po czym starał się ich zignorować.
Marcin miał już serdecznie dość tej łysej wiecznie pijanej bandy, lecz strasznie się ich bał. Pomyślał: ,,Muszę im coś odpowiedzieć, żeby mi dali w końcu spokój'.'
I tak nasz Marcinek kombinuje; dzień, dwa, tydzień. W końcu wymyślił, przygotował się, łyknął setkę na odwagę i wraca ze szkoły. Widzi z daleka te pokraki, gardzi nimi od zawsze. Czuje, że urodził się dla tego dnia; on patrzy się na nich, oni to zauważają. Riposta Marcina siedzi mu w głowie od samego rana. Plan jest perfekcyjny.
Nagle, herszt bandy - Seba, wstaje i zadaje pytanie:
- Zaj***ć Ci?
- Po to mam oczy.

by Maciek5000

* * * * *

- Przypomnij mi, proszę, co to był za film - straszny taki, w spokojnych na co dzień ludzi normalnie bies wstąpił...
- Film z naszej korporacyjnej imprezy noworocznej?
- O właśnie.

by Peppone

* * * * *

Powiedziałem do żony:
- Nasze RTV i AGD mówi do mnie.
- Taaa, wiem. Telewizor i radio – odpowiedziała z sarkazmem.
- A nie mówiłem, że ci nie uwierzy? – szepnął czajnik.

by skijlen

* * * * *

Chcesz się jeszcze pośmiać? Zawsze możesz zajrzeć do naszej przepastnej kopalni dowcipów i poczytać 754 poprzednie odcinki Wielopaka Weekendowego... Życzymy dobrej zabawy!
4

Oglądany: 49162x | Okejek: 138 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

18.10

17.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało