Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Moje Życie Jest Do Dupy... edycja świąteczna z bigosem w jednej z ról

100 498  
279   54  
Kot w prezencie, nieszczęsny bigos i seks-zabawki to tylko niektóre z atrakcji w dzisiejszym odcinku.

#1. Wesołych Świąt!

Wysłałam kartki bożonarodzeniowe do cioci i wujka. Zapomniałam, że ciocia zmarła.

#2. Kurier się postarał

Zamówiłam dla mamy pod choinkę piękne filiżanki. Bardzo się martwiłam, czy przyjdą całe, więc z namaszczeniem otworzyłam przesyłkę i z radością stwierdziłam, że nie ma na nich żadnej ryski, po czym upuściłam na nie garnek z bigosem.

#3. Dobry wybór jest kwestią sporną

Moje opcje na święta w rodzinnym domu: nocować na dole i słuchać w nocy jak mój ojciec uprawia seks ze swoją nową dziewczyną albo nocować na piętrze i słuchać przez pół nocy mokrego fapania i pojękiwania mojego brata.

#4. Klątwa

W ostatnie święta dałem się zaprosić do moich rodziców. Przez 3 noce w ogóle nie spałem przez chrapanie mojego ojca, a on cierpi na zespół bezdechu sennego, więc przez ten czas czułem się jak ostatni dupek, że w ogóle mnie to denerwuje.

#5. Synek, to trzeba na spokojnie

Synek spytał mnie, co to są seks-zabawki. Byłem zajęty, więc powiedziałem tylko, że to taka gra. W trakcie Wigilii, przy całej rodzinie, powiedział, że ma nadzieję, że od Mikołaja dostanie seks-zabawki.

#6. Święta, święta...

Zawsze czekałem na magiczny czas świąt. Dopiero teraz, po trzydziestce, święta stały się dla mnie po prostu kolejnym zwyczajnym dniem w roku. Siedziałem przy stole z rodziną i widziałem, że już nic nas tak naprawdę nie łączy. To byłaby zwykła kolacja, gdyby nie to, że wszystko odbywało się z obowiązku i bez szczerej radości z żadnej strony.

#7. Żywy prezent

Byłem zdecydowany na kota i miałem sobie jakiegoś sprawić zaraz po świętach, a moja dziewczyna zrobiła mi niespodziankę i dostałem od niej kotka na wigilię. Dwa dni później zdechł.

#8. Trafiony prezent

Na święta postanowiłam sprezentować mojemu chłopakowi grę planszową, o której wspominał mi kilka razy jakiś czas temu. Niestety, najpierw otworzył prezent od swojej matki - to była ta sama gra. Cieszył się jak dziecko i dziękował jej jak szalony. Po otworzeniu mojego prezentu cały czar prysł i wszystkim zrobiło się niezręcznie. W efekcie nikt się tak naprawdę nie cieszył.

#9. Na zawsze razem

W listopadzie dowiedziałem się, że jestem terminalnie chory. W wigilię rzuciła mnie moja dziewczyna. Pracuję z nią i z jej obecnym facetem, więc będę widywał ich codziennie do końca życia.

#10. Bezdzietni z wyboru

Nie ciągnie mnie do małych dzieci, ale w trakcie świąt moja siostra ciągle


Swoją historię możesz wysłać w wiadomości prywatnej,
na anonimowe.opowiesci@gmail.com

albo na Facebooka MŻJDD

Oglądany: 100498x | Komentarzy: 54 | Okejek: 279 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało