Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Posiadasz kota? Zrozumiesz to doskonale... IV

55 398  
171   29  
Życie bez kotów byłoby chyba spokojniejsze... ale też cholernie nudne.

#1.


Nowy chłopak ma alergię na koty, więc nie mogę go zatrzymać :( Jest rudy, ma na imię Tom. Jest przyjazny. Przychodzi na wołanie. 28 lat, informatyk.

#2.


Żona chciała dwa koty, ale to ja jestem mężczyzną w tym domu, dlatego mamy teraz dwa koty.

#3.


Moja kotka bawi się swoim ogonem, a ja nudzę się przy urządzeniu, które daje mi dostęp do nieskończonych zasobów wiedzy.

#4.


*Psy są dupkami*
Psiarz: Sam jesteś dupkiem!
*Koty są dupkami*
Kociarz: Owszem

#5.


"Kiedyś to wszystko będzie twoje" - mówię kotu, rozpościerając ramiona nad pudłami z Amazona.

#6.


Batman: Mam twoje kwiaty
Kobieta Kot: Włóż je do wazonu
Batman: OK
Kobieta Kot: *strąca wazon z szafki, utrzymując kontakt wzrokowy*

#7.


Moja kotka zawsze wygląda tak, jakbyś na jej oczach wziął ostatni kawałek pizzy i nie zaproponował nawet podzielenia się.

#8.


Czasami zastanawiam się, czy nie rozpuszczam kota, widząc go w jego jurcie z własnym iPadem.

#9.



Koci szef: Twoja produktywność bardzo spadła w tym tygodniu. Wytłumacz się.
Koci pracownik: Zobaczyłem pudło.
Koci szef: MÓJ BOŻE, GDZIE, OPOWIADAJ.

#10.


Status związku: kot.

#11.


Koty: Mamy życie pełne drzemek i drapania po brzuchach. A wy?
Ludzie: Wysoką inteligencję.
Koty: Spoko, a po co wam ona?
Ludzie: Do matematyki i złego samopoczucia.

#12.


Adoptowanie łysego kota jest jak zatrudnienie starego nagiego faceta, żeby chodził po twoim mieszkaniu i nigdy za nic nie dziękował.

#13.


Na urodziny mojego kota pokryłem stolik drobniakami, kapslami, długopisami i papierkami po gumie, żeby mógł to wszystko strącić na podłogę.

#14.


Za każdym razem, kiedy moja mama umieszcza na mojej facebookowej tablicy jakiegoś inspirującego mema o znalezieniu odpowiedniego mężczyzny, do mojego mieszkania automatycznie podsyłany jest nowy kot.

#15.


*głaszczę kota*
Kot: Nigdy nie będę bardziej szczęśliwy.
*otwierają się drzwi*
Kot: Teraz mam szansę uciec z tego więzienia i nigdy nie wrócić.

<<< W poprzednim odcinku


Oglądany: 55398x | Komentarzy: 29 | Okejek: 171 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

20.10

19.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało