Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Jak powstają niszczycielskie huragany, cyklony i tajfuny?

37 396  
146   29  
Bardzo silne wiatry nazywane są różnie, zależnie od tego, gdzie występują. Wszędzie jednak ich przejście wiąże się z ogromnymi zniszczeniami, do których niestety, również w Polsce, będziemy musieli się przyzwyczaić...


Kiedy prędkość wiatru przekroczy 33 metry na sekundę, zaczyna się cyklon. Jeśli tworzy się nad Oceanem Atlantyckim, nazywa się go huraganem. Jeśli nad Oceanem Indyjskim lub Spokojnym — tajfunem. Różnica jest tylko w nazwie. Każde z tych zjawisk tworzy się nad akwenami z wodą o temperaturze 26,5°C, a następnie przemieszczają się m.in. nad lądem. Budzą grozę zwłaszcza w południowych Stanach Zjednoczonych, ale na tym nie koniec.



Na występowanie huraganów narażone są również wybrzeża Afryki, a nawet Sahara! Co więcej, zmieniające się warunki klimatyczne powodują, że atlantyckie huragany coraz częściej docierać będą do Polski. O tym, jak wielkie zniszczenia niosą za sobą silny wiatr i burze, mieliśmy nieszczęście przekonać się ostatnio. W wielu miejscach kraju jeszcze dużo czasu zajmie uprzątanie skutków wichur i naprawianie strat. A klimatolodzy nie mają dobrych wiadomości — tak może być częściej.

Śnieg, lód i trzęsienia ziemi



Cyklony mają wiele kilometrów wysokości, sięgając nawet stratosfery. Tworzą "wieże" ciepłego i wilgotnego powietrza, które w otoczeniu dochodzącym do -50°C zamarza. Powstaje śnieg i lód, a przy okazji również charakterystyczne, widowiskowe "oko", wokół którego krąży powietrze. Każdy huragan to też ogromna ilość energii — w przeciętnym huraganie wyzwala się jakieś 200 razy więcej energii niż są w stanie wyprodukować łącznie wszystkie urządzenia znajdujące się na Ziemi.

Huragany przemieszczają się z ogromną siłą, niszcząc wszystko na swojej drodze. Ale nie tylko nad lądem są niebezpieczne. Podobnie rzecz ma się nad wodą. Cyklon tworzy fale, które nabierają wielkiej prędkości i rozmiaru. Zderzają się ze sobą nawzajem i uderzają w ląd z taką mocą, że powodują trzęsienia ziemi! Początkowo naukowcom wydawało się, że fale sejsmiczne odbierane przez sejsmografy to jedynie szum. Dopiero później skorelowali zjawisko z występowaniem huraganów.

Huragany i hiperkany



Huragany znane są ze swojej wielkiej siły, szybkiego przemieszczania się, przekształcania czy towarzyszących im licznych tornad. Prognozuje się, że jeśli temperatura Ziemi podniosłaby się o kolejne 4-5 stopni Celsjusza, huragany ustąpiłyby hiperkanom — jeszcze większym, silniejszym i groźniejszym cyklonom z prędkością wiatru sięgającą 800 km/h! I wcale nie jest to odległa wizja — całkiem prawdopodobne, że pierwsze hiperkany pojawią się na Ziemi już w XXII wieku.

Warto jednak wiedzieć, że nawet cyklony mają swoje ograniczenia. Nie są w stanie przekroczyć równika, a także nie łączą się ze sobą — kiedy spotykają się ze sobą dwa huragany, zaczynają orbitować wokół wspólnego punktu. Możliwe jest wzajemne wygaszenie cyklonów, ale nigdy połączenie.

Jak powstają huragany?



Tu sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana niż się początkowo wydaje. Niezbędna jest woda o odpowiedniej temperaturze (powyżej 26,5°C na głębokości co najmniej 50 m), która zapewni wystarczającą ilość energii. Kiedy nad wodą zbiorą się chmury, woda oceaniczna nagrzewa i nawilża powietrze, które wędruje ku górze. W zwolnionym miejscu powstaje kieszeń niższego ciśnienia i powtarza się cykl. Siła Coriolisa — jej wpływ musi być duży, a zatem początek cyklonu może mieć miejsce nie bliżej niż 500 km od równika — nadaje układowi charakterystyczny ruch spiralny, zwrócony odwrotnie na północnej i na południowej półkuli.



Co do tej kwestii naukowcy są zgodni. Problem pojawia się wtedy, kiedy zachodzą — wydawałoby się — wszystkie warunki niezbędne do wystąpienia cyklonu, a ten mimo to nie pojawia się. Naukowcy zaobserwowali wiele przypadków, kiedy huragan powinien się utworzyć, ale z jakiegoś powodu tego nie zrobił. Brakuje "zapalnika". I pytanie, co z tym fantem zrobić...

Póki co nie wiadomo więc, co tak naprawdę sprawia, że rodzi się huragan. Znamy wiele z warunków, które muszą zajść, by jego wystąpienie było możliwe, ale to wciąż zbyt mało. Ot, kolejna z wielu tajemnic natury, które mamy nadzieję w przyszłości zgłębić.












Źródła: 1, 2, 3
4

Oglądany: 37396x | Komentarzy: 29 | Okejek: 146 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało