Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

7 wyjątkowych szkół, w których nauki nie da się zapomnieć

51 668  
136   29  
Proste ławki i umiarkowanie wygodne krzesła, a z przodu czarna tablica zapisana mniej lub bardziej niezrozumiałymi informacjami. Ale szkolna codzienność wcale nie musi wyglądać nudno!

#1. Leśna szkółka

Idea nauki w lesie wywodzi się z Niemiec, choć historycznie sięga z pewnością dużo dalej. Polega ona na tym, że zamiast trzymać dzieci w zamkniętych klasach, umieszcza się je w naturze. Dosłownie! Dzieci bawią się i uczą na świeżym powietrzu, samodzielnie doświadczając świata takiego, jaki jest naprawdę. „Naturalne szkoły” funkcjonują już nie tylko w Niemczech. Coraz popularniejsze stają się też w Stanach Zjednoczonych czy Wielkiej Brytanii. [1]

#2. Pływające szkoły


Żyjemy w miejscu, z którym natura obchodzi się wyjątkowo łagodnie. Ale nie wszyscy mają to szczęście. Powódź zalewająca Bangladesz dwa razy do roku wymusiła na ludziach szukanie nowych rozwiązań. I tak powstały szkoły pływające na łodziach, którym powódź niestraszna. Za zasilanie odpowiadają panele słoneczne; wyposażenie obejmuje podstawową bibliotekę, łącze internetowe i co najmniej jeden komputer. Od 2002 roku, kiedy fundacja zaczęła działać, w szkołach na łodziach uczyło się ponad 70 tysięcy dzieci. [2]

#3. Szkoła prostytucji


Z niektórymi umiejętnościami człowiek się rodzi, innych musi się dopiero nauczyć. Na przykład w pierwszej w Hiszpanii w pełni legalnej szkole dla prostytutek. „Podstawowy kurs profesjonalnej prostytucji” kosztuje niewiele, zaledwie 100 euro. Szkoła musiała zmierzyć się z licznymi pozwami i kampaniami w nią wymierzonymi — sądy potwierdziły jednak legalność funkcjonowania nietypowej instytucji. [3]

#4. Szkoła gladiatorów


Trudno wyobrazić sobie lepsze miejsce ku temu — szkoła gladiatorów została założona w Rzymie i zaprasza wszystkich chętnych do zajęcia się tym historycznym „zawodem”. Podczas dwugodzinnych szkoleń kursanci poznają podstawy walki takiej, jaka praktykowana była w starożytnym Rzymie, taktyki czy posługiwania się mieczem. Zajęcia prowadzi gość, który przedstawia się jako Neron. [4]

#5. Szkoła syren


Syreny istnieją tylko w bajkach i legendach? Niekoniecznie! Dzięki filipińskiej szkole syren każdy może przywdziać charakterystyczny ogon i zanurzyć się w głębinach oceanu. Swoją działalność szkoła zaczęła na Filipinach, ale dzisiaj współpracuje z instruktorami na całym świecie, prowadząc kursy iście globalnie. Na brak chętnych nie ma powodu narzekać! [5]

#6. Szkoła chodzenia po drzewach


Wygląda na to, że ludzie — wbrew negatywnym opiniom o kolejnych pokoleniach — chcą uczyć się wszystkiego! I są nawet gotowi zapłacić za kurs chodzenia po drzewach. Tree Climbing Planet w Oregonie obrało sobie za cel umożliwienie ludziom spojrzenia na świat z góry. Popularyzuje więc skuteczne i bezpieczne techniki drzewnej wspinaczki. [6]

#7. Uniwersytet Hamburgera


Hamburger University to szkoła z długą już tradycją. Założona została w 1971 roku w Illinois i od tego czasu wykształciła już ponad 80 tysięcy adeptów trudnej sztuki… zarządzania restauracją McDonald’s. Wbrew kulinarnej nazwie, studenci nie poznają tu sekretów gotowania ani przepisu na hamburgera doskonałego. Przygotowują się za to do pracy właściciela lub menadżera w placówkach sieci. A więc jednak można pójść na studia właśnie po to, by skończyć w McDonaldzie…! [7]