Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Jak przekonać świat, że masz dużego penisa

96 424  
73   66  
Mały penis to bolączka, która spędza sen z powiek wielu mężczyznom. Jak wyjść po zakupy, gdy ma się małego penisa, jak tu złożyć życzenia ojcu na Dzień Ojca, gdy ma się małego penisa, jak rozmawiać z kobietami, gdy w spodniach wije się larwa i nie chce przepoczwarzyć się w motyla? Na szczęście powstał niniejszy poradnik – przeczytaj go, a już nie będziesz musiał martwić się, że ktoś pomyśli, że masz w spodniach zbyt dużo luzu.

#1. Załóż penisowi profil w mediach społecznościowych

Modne od jakiegoś czasu jest zakładanie fanpejdży zwierzętom czy przedmiotom. Czy w związku z tym kogoś dziwiłby fanpejdż penisa? Wybierz sobie zdjęcie dużego członka z banku zdjęć, załóż mu konto na Fejsie, Instagramie i innych social media, przerabiaj go Photoshopem i publikuj. Pokazuj, jak twój penis się relaksuje, jak jeździ na wakacje, jak walczy z Godzillą i jak spotyka się z amerykańskimi prezydentami. Pamiętaj, że efekt na zdjęciach musi być bardzo realistyczny, więc zaawansowane umiejętności posługiwania się Photoshopem to absolutna podstawa. Jeśli ich nie masz, nie martw się i skorzystaj z usług profesjonalnej agencji reklamowej; może dadzą ci zniżkę na jakąś kampanię na billboardach.

Jedna z wielu inspiracji.

#2. Wypychaj spodnie

Nic tak nie działa na wyobraźnię jak kontury przebijające się spod ubrania. Idź na rynek i wybierz najbardziej dorodne ogórki szklarniowe, a najlepiej cukinie. Wkładaj je w spodnie i wychodź tak ubrany z domu za każdym razem. Warzywa wymieniaj regularnie i nie używaj ich od sałatki. Najlepiej w ogóle nie trzymaj ich w lodówce, żeby uniknąć pomyłki. Na basen i do sportu używaj ogórków gruntowych, ponieważ zbyt krótkie spodenki mogą odsłonić zbyt wiele, a tego przecież nie chcesz.

Widzisz? Tekst ledwo zdążył się ukazać, a porady w nim zawarte już robią furorę w sieci.

#3. Opanuj ruchy, jakbyś naprawdę nosił w spodniach 15-metrową anakondę

Obejrzyj dokument o Meksykaninie Roberto Esquivelu Cabrerze, posiadaczu największego przyrodzenia na świecie, i naucz się jego ruchów. Pomyśl, jak dopasować cukinię, by dyndała się w spodniach tak samo jak na filmie. Jeśli nie wiesz, jak to zrobić, poproś o pomoc znajomego inżyniera, ewentualnie studenta polibudy.

Największa cukinia w historii.

#4. Zawsze stawaj przy czymś małym


Skorzystasz w ten sposób ze znanego psychologicznego triku, wykorzystywanego między innymi przez sprytne restauracje, które na początku menu umieszczają drogie dania, a pod nimi tańsze, żeby wkręcić gościa restauracji w wydanie dużej kasy, ale tak by nie czuł dyskomfortu na myśl o tym, że wydał dużą kasę. Z drugiej strony możesz pobujać się z czarnymi, bo inne badania dowiodły, że istnieje coś takiego jak „efekt czirliderki”, czyli sytuacja, w której osoby postrzegane zazwyczaj jako przeciętne, stają się mniej przeciętne, jeśli znajdują się w grupie, a wiadomo, co się mówi o przyrodzeniu u czarnych. Czarni mogliby cię też nauczyć kilku ruchów. A w ogóle to...

#5. Stań się czarny

Jeśli już nauczysz się ruchów, zaczniesz grać w kosza, a z czarnymi zaczniesz porozumiewać się cytatami z 2Paca, to po prostu zostań czarnym. Zyskasz na wiarygodności i nikt nie powie, że jesteś wiggerem – białym Murzynem, zwykłym pozerem, który tylko zachłysnął się tą kulturą. Skoro Michael Jackson mógł w drugą stronę…

#6. Noś przy sobie zdjęcia swojego penisa i pokazuj je przy każdej okazji

Niech twój penis stanie się powodem twojej największej dumy. Logiczne, że skoro jest się z czegoś dumnym, to trzeba się tym chwalić na każdym kroku. Trzymaj zdjęcia swojego kondora w portfelu i wyciągaj, gdy tylko możesz. Zagadaj do kobiety w kolejce sklepowej, pytając czy nie chciałaby spojrzeć na twoją pociechę. Pokaż zdjęcie mężczyźnie w autobusie – podróż autobusem bywa mocno upierdliwa, więc ten ktoś będzie ci bardzo wdzięczny, jeśli umilisz mu tę podróż. Wszędzie opowiadaj, że masz nadnaturalne przyrodzenie – niech stanie się ono twoim weganizmem, prawem i crossfitem w jednym.

„Człowiek nie zdaje sobie sprawy z tego, jak szybko rosną”.

#7. Głośno proś o największe prezerwatywy

Będąc na stacji benzynowej, w sklepie, kupując coś w kiosku czy w aptece, nawet w bibliotece pytaj głośno o największe dostępne prezerwatywy. Jeśli obsługa poda ci prezerwatywy w rozmiarze XXL, roześmiej się głośno i z autentyczną troską w głosie powiedz: „To naprawdę wszystko, na co stać wasz lud?”, a następnie odwróć się i wyjdź. Zamawiając przez Internet żądaj, żeby magazynierzy krzyczeli, że jest im przykro, że ich pracodawca nie był w stanie sprowadzić prezerwatyw dla ciebie.

#8. Przyczep sobie kamerę do spodni w okolicach krocza

Ale nie żadne GoPro czy inne małe gówno, tylko coś pokroju kamer telewizyjnych z lat 80. Po pierwsze zwrócisz na siebie uwagę ludzi i będziesz mógł powiedzieć, że sprawdzasz ich reakcje na to, co masz w kroku. Później elegancko wyedytujesz film, dasz tytuł „Reakcje ludzi na kolesia z dużym sprzętem między nogami”, wrzucisz na YouTube i masz virala, jak się patrzy. Nosząc kamerę w kroczu, noś też cukinię, żeby spotęgować efekt.

„Na którym targu można dostać takie coś?”

#9. Kup książkę pt. „How to Live with a Huge Penis” i miej ją ciągle otwartą w miejscach publicznych

Nawet nie musisz jej czytać – po prostu obnoś się z nią gdziekolwiek możesz. W sumie to nawet nie musisz kupować tej książki – wystarczy, że wydrukujesz sobie samą okładkę i nałożysz ją na inną książkę.

Ucz się od mistrzów kamuflażu.

#10. Wysyłaj sobie do pracy dużo rzeczy sugerujących rozmiar twojego skarbu

Udawaj, że to ze sklepu „Prącie XXL – dla panów dobrze wyposażonych”. Zamów taśmę firmową tego fejkowego sklepu i oklejaj nią każdy pakunek. Dla jeszcze lepszej wiarygodności do paczki możesz naładować różnych produktów typu książka „Jak żyć z dużym penisem”, bokserki XXXXL itd. Paczkę otwieraj ostentacyjnie przy swoich współpracownikach i patrz na nich z wymownym spojrzeniem.

Just like that.

#11. Zostań gwiazdą popu i nagraj klip, w którym chwalisz się rozmiarem swojego przyrodzenia


Później tłumacz swoje intencje w jakiś niezrozumiały sposób.


#12. Wypozycjonuj zdjęcia swojego pindola w Google tak, by ludzie myśleli, że to twój

Naucz się zasad pozycjonowania zdjęć w Google, a następnie spraw, by szukając zdjęć dużych penisów, ludzie trafiali do ciebie. Niech trafiają do ciebie nawet, jak nie szukają zdjęć penisów.

#13. Kup małe auto

Skoro duża fura stanowi przedłużenie męskości, to mała fura będzie dawała jasno do zrozumienia, że wszystko jest u ciebie na miejscu.

Najlepiej siadaj za kółkiem multipli w różowej koszuli i obserwuj zazdrosne spojrzenia kobiet i mężczyzn.

#14. W rozmowie z kobietami zawsze mów „Hej, moje oczy są tu!”

Nawet jeśli kobieta już patrzy ci w oczy. Albo w ogóle na ciebie nie patrzy. W sumie to nawet nie musisz z kobietą rozmawiać, nie musisz jej nawet znać – po prostu podchodź do losowo wybranych kobiet i krzycz, żeby patrzyły ci w oczy – w ten sposób ludzie wokoło zwrócą na was swoją uwagę i będą pod wrażeniem rozmiarów twojego członka. Poza tym bądź pewny siebie. Kobiety lubią pewnych siebie mężczyzn, bo od razu wiedzą, że pewny siebie mężczyzna musi posiadać dużego penisa. Najlepiej mów kobietom wprost, że masz dużego penisa, bo kobietom chodzi w życiu tylko o to, by słyszeć, jak jakiś koleś chwali się przed nimi rozmiarami swoich genitaliów.

#15. Wydaj autobiografię pt. „Zazdrośni ludzie nie będą słuchać o twoich problemach z dużym penisem”

I koniecznie zamów ją do pracy.

UBW uważa, że satyrę nie zawsze trzeba wyolbrzymiać do granic możliwości, by innymi sprawiać przyjemność. Wręcz przeciwnie – kluczem jest sprawne posługiwanie się satyrą. Podobnego zdania jest 85% kobiet, które przyznają, że penis ich partnera zupełnie im wystarcza. Tylko 55% mężczyzn jest zadowolonych z rozmiaru swojego członka. Fanpejdż penisa UBW znajduje się tu.
273

Oglądany: 96424x | Komentarzy: 66 | Okejek: 73 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

18.02

17.02

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało