Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Fidget spinner - 7 ciekawostek o zabawce, która podbija świat (z diabelską siłą)

164 499  
228   132  
„Szatan indoktrynuje dzieci za pomocą tych zabawek”, obwieścił światu Mały Dziennik Tomasza Terlikowskiego, co znaczy, że… zabawa musi być przednia!

#1.

„The Biggest Reason”, popularny kanał na YouTube, uznał fidget spinnery za symbol szatana - przypominający trzy szóstki i opracowany przez Iluminatów. Tymczasem zabawkę wymyśliła w latach 90. Catherine Hettinger - z tego co wiadomo, związków z Iluminatami nieposiadająca - a cały pomysł dopiero niedawno zdobył ogromną popularność.

#2.


Fidget spinner miał w założeniach być prostą zabawką pomagającą m.in. dzieciom autystycznym. Zmniejszanie lęków, ułatwianie koncentracji, relaks. Jakkolwiek walorów terapeutycznych urządzenia w naukowy sposób nie stwierdzono, to jednak okazało się, że gadżet sprawia dużo frajdy dzieciom w każdym wieku - także tym zupełnie dorosłym.

#3.


Sam fidget spinner składa się z łożyska umieszczonego pośrodku oraz trójramiennej, obrotowej reszty, która w zależności od pomysłu producenta może przybierać zróżnicowaną formę. Wynalazek opatentowano w 1997 roku, ale jego autorka nie zarabia dzisiaj na nim ani grosza - w 2005 roku nie zdecydowała się zapłacić 400 dolarów za odnowienie praw patentowych.

#4.


Świat oszalał na punkcie fidget spinnerów, a filmiki na YouTubie ukazujące wykonywane przy ich użyciu sztuczki osiągają miliony odsłon. Oczywiście nie brakuje „typowych” nagrań z odpakowania i testów. Choć mogłoby to wydawać się nudne, to faktem jest, że istnieją tysiące wariantów zabawki, a ich ceny wahają się od kilkunastu złotych do nawet kilku tysięcy. Jest więc o czym dyskutować!

#5.


Niektórzy producenci twierdzą, że ich fidget spinnery to cudowny lek na wszystko - zwłaszcza w przypadkach stresu pourazowego czy ADHD. Mimo coraz liczniejszych badań, naukowcom nie udało się potwierdzić tych rewelacji. Co więcej, gadżet ten został już zakazany w ponad 60 na 200 największych szkół w USA - po prostu zbyt mocno odwraca uwagę uczniów.

#6.


Jak każda świetna zabawa, także zabawa fidget spinnerem może zakończyć się kontuzją - znane są już przypadki urazów oka, wbicia spinnera w dłoń czy utknięcia elementu w gardle. Co warte odnotowania, spora część kontuzji wynika z… zabawy spinnerami z żyletkami w miejscu ramion czy używania kompresora dla mocniejszego rozpędzenia zabawki.

#7.


Fidget spinner a Kościół? Cóż, na listach przedmiotów zakazanych znajduje się już całe mnóstwo zupełnie niewinnych rzeczy. Nic więc dziwnego, że trafiła na nią także i ta zabawka. „Cyfry 666 można dostrzec, kiedy zabawka wiruje w rękach dziecka” ogłaszają niektórzy duchowni. I trzeba by się zastanowić, czy oni sami aby przypadkiem nie są mocniej niż fidget spinner… opętani.

Oto artykuł z Małego Dziennika Terlikowskiego:



Czujni kościelni fundamentaliści dostrzegli też "6" w ułożeniu ręki młodego fana spinnerów (a przecież 6 to prawie 666!):



@Rybazmarsa znalazł jednak doskonałe zastosowanie spinnera - pan gra na basie piosenkę z Pulp Fiction:

https://www.youtube.com/watch?v=TJWXgWrK82k

Źródła:
1, 2, 3, 4
27

Oglądany: 164499x | Komentarzy: 132 | Okejek: 228 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

22.02

21.02

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało