Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

8 dziwacznych ciekawostek ze świata technologii

118 171  
338   59  
Ludzie dzielą się na tych, którzy interesują się każdym najdrobniejszym szczegółem i tych, których interesuje jedynie to, by urządzenia działały. Jest jeszcze trzecia grupa - tych, którzy nowe technologie tworzą. I ta jest zupełnie porąbana!

#1.


Słynna przeglądarka internetowa wzięła swoją nazwę bynajmniej nie od lisa, a od… pandy, a konkretnie pandki rudej. W pewnych rejonach Chin panda ta jest określana mianem „ognisty lis” - tak samo zresztą jak zwykły lis. Pomylone tłumaczenie wylądowało na stronie Wellington Zoo, a stamtąd trafiło na sztandarowy produkt Mozilli. We wszystkim znanym logo jest więc nie lis, a panda.

#2.


Siedziba Google to jedno z najdziwniejszych miejsc na Ziemi. Dla jednych wymarzone miejsce korpopracy w najbardziej abstrakcyjnym wymiarze, dla innych samo serce piekła. Wszyscy zgadzają się jednak co do tego, że Google przoduje w nietypowych rozwiązaniach. Na przykład już jakiś czas temu zrezygnowano tam z kosiarek. Trawę wokół siedziby Google regularnie „kosi” wypożyczane na tę okoliczność… stado 200 kóz.

#3.


50 milionów sprzedanych egzemplarzy to granica, po przekroczeniu której można uznać, że jakieś urządzenie sprzedaje się naprawdę dobrze. Na przykład radio. Wynalazek Marconiego potrzebował 38 lat, by dotrzeć do 50 milionów odbiorców. Jakiś czas później telewizji zajęło to 13 lat. Z kolei iPod - przenośny odtwarzacz z nadgryzionym jabłkiem na obudowie - zdobył 50 milionów w zaledwie 3 lata.

#4.


Jeżeli istnieją dwa sposoby wykonania określonej czynności - jeden zakończony powodzeniem, drugi porażką - to ile wynosi prawdopodobieństwo dokonania złego wyboru? Statystyka twierdzi, że 50%, prawo Murphy’ego ma na ten temat osobne zdanie, a… pendrive w ogóle wymyka się poza skalę. Okazuje się bowiem, że aż w 86% przypadków pierwsza próba umieszczenia urządzenia w porcie USB we właściwą stronę kończy się porażką. Swoją drogą ciekawe, jak wyglądają statystyki dla drugiego i kolejnych podejść…

#5.


W 2010 roku na zlecenie amerykańskiego Departamentu Obrony zbudowano superkomputer mający poradzić sobie z ogromem wykonywanych tam operacji. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że do jego budowy wykorzystano… 1760 konsol PlayStation 3. Tak ponoć było taniej i bardziej ekologicznie - choć amerykański Xbox musiał poczuć się mocno urażony tą dywersją.

#6.


W 2005 roku po raz pierwszy aresztowano człowieka za rozsyłanie spamu - jednak przykład Anthony’ego Greco nie na wiele się zdał. Wystarczy powiedzieć, że każdego dnia wysyła się około 60 miliardów e-maili, z czego aż 97% to spam. Co ciekawe, 1 na 12 milionów śmieciowych maili zyskuje odpowiedź. Pytanie - w sumie mało to czy dużo?

#7.


Co do tego, że internet zawładnął światem, nie ma najmniejszych wątpliwości. Dzisiaj z siecią skomunikowana jest pralka, lodówka, a jak ktoś ma życzenie, to i sedes. Tymczasem w 1984 roku do internetu podłączone było zaledwie 1000 urządzeń. Osiem lat później, w 1992 roku, było ich już milion, a po kolejnych 16 latach aż miliard.

#8.


Dzisiaj szacuje się, że jedna na osiem amerykańskich par zawierających małżeństwo poznaje się w sieci - choć przepełnione fałszywymi profilami portale randkowe wcale temu nie sprzyjają. A jeśli miłość w XXI wieku jest przereklamowana, to zawsze można znaleźć sobie inne cele - na przykład zostanie „twilionerem”, jak określa się osoby obserwowane na Twitterze przez ponad milion ludzi. Można? Można.

Źródła: 1, 2, 3

Oglądany: 118171x | Komentarzy: 59 | Okejek: 338 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

13.11

12.11

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało