Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Niesamowite budowle Sacsayhuaman i Ollantaytambo

49 998  
247   110  
Na terenie dzisiejszego Peru znajdują się niezwykłe budowle Sacsayhuaman i Ollantaytambo, składające się z wielu kilkuset tonowych kamieni, dopasowanych do siebie niczym puzzle.

Sposób łączenia kamieni, ich transport oraz wycinanie brył ze skały budzą najwyższe zdumienie. Czy dawni ludzie korzystali z zaawansowanej technologii podarowanej im przez bogów, o czym opowiadali konkwistadorom?

Od zarania dziejów ludzie wznosili niezwykłe megalityczne budowle. Ogromne konstrukcje były budowane na przestrzeni wieków w Azji, Afryce, Europie, Oceanii i Ameryce Południowej. Niesamowita precyzja w obróbce wielotonowych kamieni przy takich budowlach jak Lalibela, Ponape, świątynie na Malcie czy Puma Punku budzi podziw nawet w XXI wieku. Ludzie z tamtych lat potrafili transportować kilkuset tonowe kamienie, robić symetryczne cięcia, a nawet wycinać ze skał geometryczne bryły. Spoglądając na te wszystkie megalityczne budowle, warto się zastanowić w jaki sposób oraz dlaczego dawni ludzie konstruowali takie struktury.


Jedne z najciekawszych megalitycznych budowli znajdują się na
terenie dzisiejszego Peru, gdzie przed tysiącem lat rozwijała się cywilizacja
Inków. Tajemnicze prekolumbijskie konstrukcje Ollantaytambo i Sacsayhuaman budzą zdumienie swoim wyglądem oraz poziomem zaawansowania. Te niezwykłe fortece i kompleksy murów składają się z setek znakomicie dopasowanych do siebie kamieni o wadze nawet do 350 ton. Megality transportowano z kamieniołomów oddalonych o kilkanaście kilometrów, a następnie bez zaprawy i bez użycia zaawansowanych narzędzi obrabiano je w taki sposób, że kamienne mury wyglądają jak dopasowane do siebie puzzle. W enigmatycznych strukturach znajdziemy także symetryczne cięcia oraz bryły wycięte wprost ze skały.


Forteca Ollantaytambo znajduje się niedaleko od Cuzco i jest pełna ogromnych kamiennych murów oraz zdumiewających struktur wyrzeźbionych z andezytu. W Ollantaytambo znajduje się kilka wielkich murów, składających się z kamieni o wadze nawet do 100 ton. Kamienie zostały w tajemniczy sposób przetransportowane na wzgórze, a następnie obrobione. Oprócz murów w Ollantaytambo są także struktury, na których widać symetryczne cięcia, a z pobliskiej wielkiej skały wycięto bryły w kształcie graniastosłupa - jedną od samej góry, a drugą w środku skały. Patrząc na te niezwykłe struktury ma się wrażenie, że przy ich wzniesieniu użyto zaawansowanej technologii, którą dawno temu posiadali konstruktorzy tych budowli.


Sacsayhuaman także znajduje się niedaleko na północ od Cuzco. Budowla składa się z trzech murów z megalitów, ustawionych jeden za drugim. Niezbędne do budowy kamienie transportowano z dalekich kamieniołomów, a wiele z nich waży nawet po 100-150 ton, w tym rekordowo duży kamień o wymiarach 9 m x 5 m x 4 m waży aż 361 ton. Szokuje precyzja, z jaką łączono ze sobą kamienie i dopasowywano je do siebie, a przecież dokonano tego bez dzisiejszych maszyn czy nawet zaprawy. Kiedy hiszpańscy konkwistadorzy ujrzeli Sacsayhuaman na własne oczy, nie mogli zrozumieć w jaki sposób ludzie byli w stanie stworzyć te budowle, więc ich autorstwo przypisywali demonom. Spoglądając na te fascynujące mury warto poszukać odpowiedzi na pytania kto, jak i dlaczego wzniósł niegdyś te budowle, a także czy indiańskie legendy o pomagającym przy budowie bogu Wirakoczy mają w sobie ziarno prawdy.


Najczęściej przyjmuje się, że kamienne mury zbudowali Inkowie ok. tysiąca lat temu. Profesor architektury Jean Pierre Protzen, który badał te struktury, zaproponował wyjaśnienie, zgodnie z którym kamienie były transportowane za pomocą ramp, a niezwykłe łączenia były efektem modelowania kamieni przy pomocy młotków. Sami Inkowie twierdzili jednak, że budowle wzniesiono jeszcze przed tym, jak podbili te tereny i zaadaptowali je na własny użytek, dobudowując kolejne warstwy. Z dumą opowiadali Hiszpanom o tym, jak potrafili zbudować inne konstrukcje, jednak w przypadku Sacsayhuman i Ollantaytambo stwierdzali, że budowle wznosili przy pomocy bogów. Zwykle dana społeczność jest dumna ze swoich osiągnięć i pragnie się nimi pochwalić przed innymi, jednak Inkowie twierdzili, że sami nie byliby w stanie zbudować tak wyrafinowanych konstrukcji i stworzyli je dzięki tajemniczym artefaktom, które otrzymywali od bogów. Czy to tylko mity i legendy, czy też faktycznie nasi przodkowie korzystali z niezwykłej technologii podarowanej im przez boskich nauczycieli?


Hiszpański kronikarz Garcilaso de la Vega przytacza ciekawą opowieść, zgodnie z którą jeden z inkaskich królów zapragnął dorównać budowniczym Sacsayhuaman i postanowił przetransportować jeden ogromny głaz z odległych kamieniołomów. Wedle relacji kamień ciągnęło 20 tysięcy Indian, którzy mieli do pokonania strome zbocza. Jaki był tego efekt? W pewnym momencie głaz ześliznął się w przepaść i zmiażdżył wiele osób. Widać zatem, że sami Inkowie mieli problem z transportem 300-tonowych kamieni, a problematyczne pozostaje także ich łączenie oraz zupełnie niezrozumiałe wycinanie geometrycznych brył. Być może warto więc wspomnieć kto i w jaki sposób wg Inków wzniósł te niezwykłe budowle.


Wg inkaskich przekazów Sacsayhuaman i Ollantaytambo wznieśli ich dawni przodkowie, którzy przy budowli korzystali z pomocy boga Wirakoczy. Ten tajemniczy nauczyciel zstąpił z nieba w błyszczącym obiekcie i użyczał Indianom tajemniczy artefakt zwany złotym klinem, który podobno w magiczny sposób zmiękczał kamień. Ponadto Wirakocza użyczał urządzenie, które sprawiało, że wielkie megality poruszały się w powietrzu za pomocą dźwięcznych melodii. Co ciekawe, podobne relacje o kamiennych blokach poruszanych za pomocą dźwięku znajdziemy w dziesiątkach innych kultur na całym świecie.


Czy konstruktorzy Sacsayhuaman i Ollantaytambo faktycznie korzystali z urządzeń technologicznych podarowanych im przez istotę pozaziemską, czy też samodzielnie wznieśli te budowle przy pomocy dźwigni, ramp i tytanicznej pracy? Dlaczego Inkowie nie chcieli się pochwalić swoim osiągnięciem przed konkwistadorami i opowiadali historię o pomocy od bogów? Spoglądąjąc na wyrafinowanie i rozmach budowli nietrudno pokusić się o stwierdzenie, że w opowieściach o boskiej technologii może się kryć ziarno prawdy. Być może przybysze z kosmosu oprócz przekazywania ludziom przykazań moralnych udostępniali także swoją technologię do budowy wielkich konstrukcji, w nadziei, że tysiące lat później ludzie żyjący w erze rozwiniętej nauki będą się zastanawiać w jaki sposób zostały wzniesione. Dziś, w XXI wieku, niezwykłe budowle z Peru wciąż budzą w nas podziw.
16

Oglądany: 49998x | Komentarzy: 110 | Okejek: 247 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

20.11

19.11

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało