Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

7 mniej znanych ciekawostek o koszykówce i wyjątkowych koszykarzach

84 398  
265   37  
Jako jeden z trójki najpopularniejszych sportów, koszykówka ma w Polsce mnóstwo fanów. Ich liczba wzrosła jeszcze, gdy na najlepszych światowych parkietach zadebiutował Polak - Marcin Gortat.

#1.

Zawodowe kontrakty sportowców są bardzo restrykcyjne. W zamian za milionowe wynagrodzenia zgadzają się oni unikać jakiegokolwiek ryzyka, co w praktyce sprowadza się do rezygnacji z większości pozaboiskowych aktywności. Wyjątek stanowił Michael Jordan. Najsłynniejszy koszykarz wszech czasów miał w kontrakcie zawartą klauzulę, która zezwalała mu grać w koszykówkę zawsze, wszędzie i z każdym.

#2.



Gaże w profesjonalnej koszykówce niczym nie ustępują tym znanym z piłki nożnej - a te wzbudzają niemało kontrowersji. Swoje dorzucił Latrell Sprewell, zawodnik m.in Golden State Warriors, New York Knicks czy Minnesota Timberwolves, który odmówił przedłużenia kontraktu z tym ostatnim klubem, twierdząc, że 21 milionów dolarów za trzy lata gry to zbyt mało, by mógł wyżywić dzieci. Na tym skończyła się koszykarska kariera Sprewella.

#3.



Oczywiście nie znaczy to, że każdemu koszykarzowi z nadmiaru pieniędzy wywróciło się w głowie. Stephon Marbury postanowił dołożyć swoją cegiełkę przeciw komercjalizacji koszykówki. Zaprojektował buty - i sam w nich grał - które sprzedawane były za 15 dolarów. Jak mówił zawodnik, chodziło o to, by więcej rodziców mogło pozwolić sobie na zakup porządnego sportowego obuwia dla swoich dzieci.

#4.



Przejrzystość i uczciwość - zasady, które powinny przyświecać idei sportu - coraz częściej niestety schodzą na dalszy plan. Nawet podczas igrzysk paraolimpijskich. Hiszpańska reprezentacja koszykarzy, po 13 latach od zwycięstwa w turnieju, została zdyskwalifikowana, odebrano jej medal, ponieważ… występowali w niej w pełni zdrowi zawodnicy, którzy tylko udawali upośledzonych umysłowo.

#5.



A skoro już mowa o paraolimpiadzie… Korea Północna ma własne zasady gry w koszykówkę. Za każdy wsad otrzymuje się trzy punkty, cztery punkty za, ekhm, rzut za trzy punkty (pod warunkiem, że piłka wpadnie czysto, bez dotykania obręczy) oraz osiem punktów za trafienie uzyskane w ostatnich trzech sekundach meczu. Spudłowanie rzutu wolnego skutkuje odjęciem jednego punktu.

#6.



Oryginalne zasady koszykówki nie przewidywały czegoś takiego jak kozłowanie. Z piłką nie można było się przemieszczać, można było ją tylko przerzucać do kolejnych zawodników. Koszykarze wymyślili jednak „podania do samych siebie”, które - jak się okazało - wpisywały się w kanon dopuszczalnych zagrań, a z czasem przerodziły się w kozłowanie, bez którego dzisiaj nie sposób wyobrazić sobie meczu.

#7.



Angaż w NBA to spełnienie największych koszykarskich marzeń początkujących sportowców z całego świata. To liga, w której grają najlepsi i są za to najlepiej wynagradzani. Ale naprawdę nielicznym udaje się wspiąć na te wyżyny. Zaledwie 0,03% licealnych koszykarzy w USA osiąga ten cel. Jeszcze mniej - tylko 0,003% - jest w stanie zagrzać miejsca w NBA dłużej niż przez 4 lata.

Źródła: 1, 2, 3
3

Oglądany: 84398x | Komentarzy: 37 | Okejek: 265 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

20.01

19.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało