Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Jak w delikatny sposób podroczyć się z ludźmi

118 214  
381   54  
"It's a prank, bro, it's a prank!" - słyszymy nieraz na filmikach, w których dowcipnisie przegięli pałę i dostają po mordzie od wściekłego przechodnia. To jeden sposób robienia sobie z kogoś żartów. Dzisiaj jednak zajmiemy się tym bardziej subtelnym, w którym nikt nie ucierpi, a "ofiary" czasem nawet nie zdają sobie sprawy, że są wkręcane.

#1.

Powiedz: "Jest dziś w tobie coś innego, podoba mi się to".

#2.


Mam zeza i mogę patrzeć jednym okiem na wprost lub na nos. Więc gdy poznaję nowych ludzi, uwielbiam podczas rozmowy przecierać okulary i w tym czasie poruszać okiem tam i z powrotem, obserwując, jak bardzo starają się tego nie skomentować.

#3.


W restauracjach typu drive-in kończę zawsze zamówienie zdaniem "OK, dziękuję, kocham cię". Zawsze powoduje to uśmiech na twarzach ludzi, gdy podjeżdżam pod okienko.

#4.


Mam dobrą pamięć do historii opowiadanych mi przez znajomych, więc po roku czy dwóch lubię opowiadać im tę samą, którą się podzielili (tym razem ze mną w roli głównej) i patrzeć, kiedy załapią. Zaczyna się od spojrzenia z rodzaju "O kurde, jak tylko skończy gadać, opowiem mu bardzo podobną historię!". Potem to spojrzenie zmienia się w "Chwila, przecież to moja historia!".

#5.


Machanie nieznajomym.

#6.


Mam kumpla, który był przekonany, że ktoś kradnie mu rysiki do ołówków (ja mu kradłem). Zacząłem umieszczać białą czcionką frazy typu "ołówek, mechaniczny ołówek, rysiki do ołówków..." na końcu e-maili, żeby google/boty dostosowały reklamy do tego tematu. Chłop panikował, myśląc, że to jakiś spisek mający na celu zmuszenie go do kupowania rysików.

#7.


Mój znajomy od czasu do czasu umieszcza na mojej tablicy facebookowej życzenia z okazji urodzin, mimo że ich wtedy nie mam, a później inni to podchwytują, składają mi życzenia i muszę się tłumaczyć, że to nie są moje urodziny. Ten sku**iel robi tak co roku.
Parę tygodni temu napisał mi na tablicy: "Gratulacje, stary, wiedziałem, że wykorzystasz tę szansę, jestem z ciebie dumny". Potem kilkadziesiąt osób pytało mnie, co takiego osiągnąłem.

#8.


Nawiązuję czasem do słynnych ludzi, którzy w ogóle nie istnieją, jakby byli zwyczajnym Stevenem Johnsonem Banksem.
Zawsze miło popatrzeć, jak daleko osoba potrafi zabrnąć, udając, że wie o kogo chodzi.

#9.


Kiedy ktoś do mnie dzwoni, odbieram słowami "Halo, czy mogę rozmawiać z [imię dzwoniącego]?

#10.


Kiedy się z kimś żegnam, mówię z przekonaniem "Do zobaczenia jutro!". Zawsze się zatrzymują i próbują sobie przypomnieć, czy zapomnieli o czymś ważnym lub zastanawiają się, gdzie mnie zobaczą.

#11.


Kiedy kogoś odwiedzam, przestawiam mu nieco rzeczy w lodówce. Czasami zostawiam je na miejscu, ale odwracam o 180 stopni.

#12.


W trakcie rozmowy puść oczko ot tak sobie.

#13.


Mów zwyczajne nazwy w lekko niepoprawnej formie, tak żeby zauważyli pomyłkę, ale cię nie poprawili. Np. Game of the Thrones, Snapchap, Los Vegas.

#14.


Lubię przynosić do pracy przekąski na prima aprilis. Zazwyczaj wybieram rzeczy z nadzieniem, jak pączki czy babeczki. Robię tak od ponad 10 lat. Zawsze wszyscy są podejrzliwi, miesza im to w głowach i zastanawiają się, co takiego zrobiłem z tymi przekąskami.
27

Oglądany: 118214x | Komentarzy: 54 | Okejek: 381 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało