Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Życie z kobietą to nie bajka, czym postanowili się podzielić ci faceci

107 519  
447   88  
Kobietom może się wydawać, że życie z nimi to prawdziwy raj, niestety są w błędzie. Tak wygląda obcowanie z nimi z męskiego punktu widzenia.

#1.


Ja: Słuchaj, kocham cię, ale zrobiłem dokładnie taką ilość sera i krakersów jaką chcę teraz zjeść.
Żona: Ale ja tylko...
Ja: DOKŁADNIE taką ilość


#2.


Żona powiedziała, że muszę dorosnąć. Odebrało mi mowę.

Trudno cokolwiek powiedzieć mając 45 gumowych misiów w ustach.


#3.


Małżeństwo polega głównie na wiedzy, które ręczniki możesz używać, a które są dla lepszych ludzi odwiedzających dom twojej żony.


#4.


SMS od żony: Gdzie jesteś?
Ja: W kuchni
Żona: Nakarm kota
J: To znaczy w garażu
Ż: Przynieś pranie
J: W łazience
Ż: Wyczyść muszlę
J: Idaho
Ż: kup ziemniaki


#5.


Status związku: Żona zapytała co chcę na obiad, a później powiedziała, że się mylę


#6.


Zanim się ożeniłem nie wiedziałem, że zapominanie o opuszczeniu deski klozetowej jest równoznaczne z wygłoszeniem oświadczenia politycznego


#7.


Jesteśmy małżeństwem tak długo, że ona potrafi kończyć moje zdania. Większość z nich również zaczyna i dostarcza też środki.


#8.


[siedzimy przy stole]

Żona pisze numer na kartce i przesuwa ją w moim kierunku
Ja ją skreślam i piszę inny numer.

Trwają negocjacje w kwestii ustawienia termostatu


#9.


Żona pewnie mi mówi, że nigdy jej nie słucham


#10.



Nie rozumiem jak Bóg może mieć 10 przykazań dla całego świata, a moja żona może mieć 152 tylko dla domu


#11.


Przed ślubem nawet nie wiedziałem, że jest zły sposób odstawiania mleka do lodówki.


#12.


Małżeństwo wiele cię uczy o samym sobie. Na przykład ja się nauczyłem, że nie muszę zużywać tak dużo ręczników papierowych, i że są drogie.


#13.


Jeśli moja żona kiedykolwiek wynajęłaby detektywa, aby mnie śledził, zrobiłaby to po to, żeby się dowiedzieć, czy wykorzystuję kupony zniżkowe tak jak jej to mówię


#14.


Kiedy moja żona zasypia w miejscu publicznym szarpię ją za ramię i krzyczę "NIE UMIERAJ MI TUTAJ!!!" Zawsze dostajemy oklaski, kiedy się budzi.


#15.


Ja: Czy to nie wspaniałe?
Żona: Nie do końca
Ja: [patrzę z górnego łózka] Co ci nie pasuje?
14

Oglądany: 107519x | Komentarzy: 88 | Okejek: 447 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

22.01

21.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało