Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Morze zabrało kolejne ofiary - dzieci porwały niewidzialne prądy strugowe. Co o nich warto wiedzieć?

131 081  
939   83  
Plaża, słońce, lekki, orzeźwiający wiaterek od morza, dialogi jak w polskich filmach, nic się nie dzieje i nikt nie spodziewa się zagrożenia, a właśnie przy takich warunkach nadchodzi niebezpieczeństwo.


Prąd strugowy to w dużym skrócie prąd, który porusza się od plaży w kierunku otwartego morza. Prędkość takiego nurtu może dochodzić nawet do 2,5 m/s. Dla porównania: César Cielo ustanawiając rekord świata w pływaniu na 50 m stylem dowolnym pokonał długi basen z prędkością 2,39 m/s. Daje nam to jasny obraz tego, że kiedy prąd zacznie wynosić nas w morze, nie będziemy w stanie go pokonać płynąc w kierunku brzegu.

Co zrobić, kiedy znajdziemy się w prądzie strugowym?

Kluczem do zachowania bezpieczeństwa w takiej sytuacji jest znajomość mechaniki stojącej za powstawaniem takich prądów. Ta prosta grafika wszystko jasno nam pokazuje:



Spokój, musimy zachować bezwzględny spokój.

Widząc sposób poruszania się wody, widzimy, że jedyną drogą ratunku jest płynięcie wzdłuż brzegu. Nie możemy w żadnym wypadku próbować płynąć do brzegu, bo stracimy tylko masę siły na walkę z prądem, a płynąc w bok mamy szansę wydostać się ze strugi wyciągającej wodę w kierunku morza i dostać się w obszar prądu ściągającego wodę w kierunku plaży. To bardzo prosta rzecz, ale jeśli nie mamy świadomości tego, co wyciąga nas w kierunku morza, to będziemy w panice próbowali walczyć z prądem i pogorszymy tylko swoją sytuację.

Wystawienie do góry skrzyżowanych rąk może zwrócić uwagę ratownika na nasz problem.

Ważna informacja: do takiej sytuacji dochodzi najczęściej w pogodny dzień, kiedy wieje lekki wiatr od morza, czyli dokładnie wtedy, kiedy niczego złego byśmy się nie spodziewali.

Czy prądy strugowe zagrażają nam w Bałtyku?


Tak, jak najbardziej. Duża część akcji ratowniczych prowadzonych w Bałtyku spowodowana jest właśnie przez prądy strugowe. Nie mamy dokładnych statystyk dla Polski, ale ciocia Wiki podpowiada nam, że na Florydzie aż 80% akcji ratowniczych związanych jest z prądami strugowymi.

Czy na zagranicznych wakacjach też musimy się tym przejmować?


Tak, w każdym nadmorskim rejonie świata.

Dzieci!


Niech to będzie apel i prośba: opowiedzcie o tym swoim dzieciakom zanim wpuścicie je do wody. Wystarczy chwila nieuwagi, by dziecko zostało wyciągnięte na otwarte morze lub zniesione przez prąd w jakieś odległe od was miejsce.

Ważna informacja: Ten prąd nie wciąga ludzi pod wodę. Większość utonięć w przypadku dostania się w nurt prądu strugowego to utonięcia spowodowane paniką i przemęczeniem.




Kiedy sam byłem dzieciakiem i przeprowadziliśmy się z rodziną nad morze, dostałem od dorosłych obuchem w łeb i wybili mi z głowy w ogóle pływanie w morzu w miejscach, w których nie dosięgam do dna, ale nawet mimo przestrzegania tego zakazu zdarzyło mi się wpaść na prąd poruszający się wzdłuż plaży. To było bardzo blisko brzegu, więc postanowiłem sprawdzić jego siłę. Nie było szans na pokonanie nurtu, płynąłem kraulem wzdłuż brzegu i obserwując punkt orientacyjny na plaży widziałem, że cały czas się cofam. Woda sięgała mi może do pasa, więc po prostu dałem sobie spokój i wyszedłem na brzeg.

Mieszkałem tam przez 3 lata i widząc wszystkie "sztuczki", jakie potrafi zrobić morze, doszedłem do wniosku, że pływanie i większa zabawa - tylko na basenach i jeziorach. Naprawdę, uważajcie na siebie i na dzieciaki, kiedy jesteście nad morzem.



Źródła: 1, 2, 3, 4

Oglądany: 131081x | Komentarzy: 83 | Okejek: 939 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało