Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Pamiętacie Magazyn Kryminalny 997? W tamtych siermiężnych czasach nie było niczego lepszego w telewizji

108 559  
365   66  
Od 1986 do 2010 roku (z chwilową przerwą) TVP2 transmitowała Magazyn Kryminalny 997. Program od razu odniósł duży sukces, zaś główna melodia towarzysząca każdemu odcinkowi stała się symbolem Magazynu.

Historia programu

Magazyn po raz pierwszy wyemitowano 5 października 1986 roku. Magazyn Kryminalny 997 był trzecim tego typu programem na świecie. Nie wszyscy pewnie pamiętają, ale pierwszym prowadzącym był pułkownik MO Jan Płócienniczak. Pierwsze odcinki odniosły ogromny sukces, zaś dzięki programowi udało się złapać wielu przestępców. W szczytowym okresie program przyciągał przed telewizory nawet 15 milionów widzów (co wówczas nie było trudne, skoro istniały tylko dwa kanały telewizyjne). Płócienniczak w 1987 roku otrzymał nagrodę Wiktora dla największej osobowości telewizyjnej.


W 1990 roku prowadzącym został Michał Fajbusiewicz. Program przyciągał rzeszę fanów aż do czerwca 1993 roku. 1 czerwca 1993 roku w Wiadomościach Komendant Główny Policji Zenon Smolarek skrytykował program. Uznał, że prezentowane sprawy są dobrym instruktażem dla przestępców. Jednocześnie Smolarek zabronił wszystkim policjantom współpracy z realizatorami programu. W konsekwencji MK997 zdjęto z anteny, zaś na jego miejsce trafił program „Dajcie znak życia” o zaginionych ludziach. Po dwóch latach zmienił się komendant główny. Wkrótce potem wycofano się z zarzutu. 25 września 1995 roku wyemitowano kolejny odcinek MK997.

Magazyn Kryminalny 997 przez bardzo długi czas przyciągał wielu widzów (programowi nie przeszkodziły nowe kanały telewizyjne, w tym Polsat, który w 1997 roku wyemitował pierwszy odcinek Telewizyjnego Biura Śledczego). 3 października 2009 roku program przeniesiono do TVP Info. Do „Dwójki” magazyn wrócił pół roku później. Ostatni odcinek wyemitowano 2 grudnia 2010 roku. Trzy lata później Polsat Play nawiązał współpracę z Michałem Fajbusiewiczem, dzięki czemu powstał program „Fajbusiewicz na tropie”. Obecnie na kanale Crime Investigation (należącym do Polsatu) możemy oglądać program „Cała prawda o zbrodni”, prowadzony przez Michała Fajbusiewicza i Justynę Poznańską.

Melodia z programu


Symbolem programu stała się charakterystyczna melodia, towarzysząca często zmieniającym się czołówkom. Warto zaznaczyć, że melodia nie powstała specjalnie na potrzeby programu. W czołówce wykorzystywano fragment utworu „Cronus (Saturn)” jazz-rockowego zespołu Chase.



Wypadek w okolicach Cisnej

Pod koniec listopada 1990 roku mieszkaniec bieszczadzkiej wsi Dołżyca znalazł drewnianą skrzynię, w której spoczywały zwłoki kobiety, której poszukiwano od kilku tygodni. Policjantom nie udało się znaleźć tropu, przez co poprosili o pomoc poprzez Magazyn Kryminalny 997. 9 stycznia 1991 roku zebrano ekipę telewizyjną, która miała zrealizować rekonstrukcję zdarzeń. Ekipa poleciała następnego dnia śmigłowcem Mi-8T. Śmigłowiec, który wystartował w Krośnie przyziemił kilkanaście minut później w Dołżycy. Nieco później w okolicy pogorszyły się warunki atmosferyczne. Zdecydowano się na lot w celu rozpoznania pogody. W śmigłowcu znajdowali się dwaj piloci, technik pokładowy, sześciu policjantów i jeden pracownik cywilny Policji. Jak podaje książka pt. „Pamięci lotników wojskowych 1945 - 2003” pod redakcją płka dra Józefa Zielińskiego: "Załoga po starcie wykonywała lot na wysokości 40 metrów wzdłuż rzeki Solinka, w kierunku pasma górskiego. Zbyt późne i zbyt energiczne wprowadzenie śmigłowca na wznoszenie spowodowało jego przepadnięcie. Maszyna uderzyła tylną częścią belki ogonowej o wierzchołki drzew.
Zniszczona została konstrukcja belki ogonowej. Śmigłowiec stracił
sterowność i zderzył się z ziemią".
Nikt nie przeżył. W pierwszą rocznicę katastrofy wniesiono na miejscu wypadku pamiątkowy obelisk.

Zabójcy–statyści

W jednym z wywiadów Michał Fajbusiewicz przyznał, że trzykrotnie prawdziwi mordercy zagrali w improwizacjach jako statyści-mordercy. Trzeba jednak zaznaczyć, że źródła mówią tylko o dwóch tego typu sytuacjach. Trzecia sprawa jest tylko i wyłącznie domysłem policji i realizatorów programu. Jak przyznał w jednym z wywiadów Michał Fajbusiewicz: Ale ta jedna sprawa była nader spektakularna (zabójstwo Artura Korczaka – przy. red.). Dwa razy była to gra
operacyjna. Policjanci namawiali mnie i tworzyli sytuacje, w których
podejrzewany wystąpił w swojej roli. Raz się udało, w tym sensie, że się
zgodził. Drugim razem nie - sprawa upadła w sądzie, choć ja jestem
przekonany, że to był sprawca. Nie chcę mówić o szczegółach, bo zaraz
będę miał pozew, a takich pozwów miałem w życiu już 27. Niektóre mocno
kłopotliwe, ciągnące się latami.


W 1995 roku realizowano program poświęcony zabójstwu dziennikarza Radia Bis Artura Korczaka. Podczas odtwarzania morderstwa zabójca-aktor poprawiał reżysera. Wkrótce potem Michał Fajbusiewicz podzielił się ze swoimi spostrzeżeniami z policją. Po trzech miesiącach śledztwa zatrzymano mordercę. Artur M. został skazany na 15 lat więzienia.

4 lata później realizowano materiał poświęcony zabójstwu Olgi Lipczyńskiej. Zabójca, Ryszard S., zgłosił się jako chętny do udziału w rekonstrukcji. Podczas inscenizacji często pytał się ekipy telewizyjnej o przebieg śledztwa. Ryszard S. nie wzbudził jednak podejrzeń. Po emisji programu policja wytypowała kilku podejrzanych (wśród nich Ryszarda S.). Sprawę jednak umorzono z powodu braku dowodów. Do sprawy wrócono na przełomie 2008 i 2009 roku po przeprowadzeniu nowych badań DNA. Badania wykazały, że Ryszard S. dokonał zabójstwa. Funkcjonariusze, którzy złapali mordercę, otrzymali statuetkę Temidy Magazynu Kryminalnego 997.

Na YouTube można obejrzeć wiele odcinków MK997. Poniżej znajdują się sprawy, o których było wówczas głośno:

Sprawa dziennikarza Jarosława Ziętary (od 5:09):


Zabójstwo Kamili Szarmach (sprawa nietypowa, gdyż MK997 bardzo rzadko poruszał zabójstwa dzieci):


Zabójstwo Iwony Cygan:


Zabójstwo Katarzyny Zowady:


I bonus – materiał pochodzący z 1988 roku:


Źródła:
1, 2, 3, 4, 5
1

Oglądany: 108559x | Komentarzy: 66 | Okejek: 365 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

14.08

13.08

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało