Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Rodzynki (z) wykładowców II

18 903  
1   9  

Student to ma klawe życie
No i wyżywienie klawe
Przede wszystkim tuż przed świtem
Może sobie zmienić babę...

Baba zrobi jajecznicę
A gdy już podeżre zdrowo
To udaje się w zachwycie
Na swą salę wykładową... :}}

Ambitnego zadania redakcji Joe Monster ciąg dalszy - weseli wykładowcy przed wami:

Najtrudniejszą rzeczą do zinformatyzowania są zeszyty w kratkę.    
(o informatyzowaniu przedsiębiorstw) 

Wobec tego ja mogę się umówić, że ja tę kartkę zgubiłem, a Pan tę kartkę znalazł.    
(asystent obawiając sie o naruszenie copyrightu przy kserowaniu zadań) 

Na końcu przychodzą chromi i kulawi...    
(o studencie z ręką na temblaku, który spóźnił się na wykład) 

Proszę państwa, niestety wszyscy nie zdali. Przepraszam, to znaczy nie wszyscy zdali.   
(przy ogłaszaniu wyników kolokwium poprawkowego) 

Prawdziwych behawiorystów już nie ma. A jeśli nawet są, to się nie przyznają.    
(o rozwoju nauk psychologicznych) 
 
Czy może pan zbinaryzować swoją odpowiedź?    
(po podaniu przez studenta odpowiedzi o treści: "chyba tak") 

Jak widzę taki algorytm, to zawsze mi się robi przykro, że sam na to nie wpadłem.    
(o algorytmie Apriori) 

Państwo już kiedyś widzieli tę definicję na wykładzie z Uczenia Maszynowego. Ona wygląda identycznie, bo korzystam z tej samej książki, co Pan X. Różnica polega na tym, że ja rozumiem tę definicję...    
(komentarz do definicji data miningu) 

O tych, co tworzą rząd, można powiedzieć, że są osobliwi.    
(podczas rozwiązywania układu równań) 

Zapomniałem o tym powiedzieć? Jaki jestem brzydal.    
(po pytaniu studenta) 

... jednak trzeba zmienić definicję...    
(próbując uzasadnić przedstawioną wcześniej definicję) 

Panie, wojna w Iraku się zbliża, a pan mi tu o jakimś kolokwium?    
(na pytanie ’Kiedy będzie kolokwium?’) 

Mam dodatnio naładowaną pałę, zaraz przylecą do mnie wszystki dziewczynki.    
(podczas wykładu o elektrostatyce (o elektronach)) 

- Czy położyłby się Pan pod kroplówką obsługiwaną przez ten algorytm?
- To zależy, co by w niej było...
- Denaturat    
(podczas debugowania algorytmu na tablicy) 

Podczas badania rzędu macierzy odbywa się totalna rzeź - tylko dla ludzi o mocnych nerwach. 


... bo z kolejnymi programami nauczania jest jak z kolejnymi żonami - co kolejny to gorszy - wiem z doświadczenia.

A kto jest wykładowcą wykładowców? Oczywiście niejaki Pan Dziekan (zwany w kręgach ludzkich  nazywanych czasem ciemnoniebieskimi również Panem Dziekanatem). Pan Dziekan jest nadwykładowcą, o czym doniósł Ndal:

Murzyn (sorry - człowiek odmiany czarnej) zdaje komisyjny egzamin z elektrotechniki - mówi o zabezpieczeniach przeciwporażeniowych - kiepsko mu idzie więc Dziekan zniecierpliwiony pyta "Czy jak ja włożę dwa palce do gniazdka, to mnie zabije?" - chwila ciszy i pada odpowiedź: "Pana Dziekana to nie - ale człowieka to by zabiło."    

Jak zwykle dziękujemy BooBoo - Kole Naukowemu Klubowi Studentów Informatyki Politechniki Poznańskiej za udostępnienie cytatów. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o nich i ich wykładowcach, kliknijcie tutaj
Oczywiście nie zapomnijcie podsyłać nam przesmiesznych historyjek z waszymi wykładowcami w rolach głównych i drugorzędnych.


Oglądany: 18903x | Komentarzy: 9 | Okejek: 1 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało