Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Leki o zaskakujących działaniach ubocznych

71 016  
357   66  
Zabiorę Was dziś w mroczny i fascynujący świat farmakologii, który jest pełen zasadzek, ale swoich śmiałych odkrywców sowicie wynagradza, by potem sromotnie ukarać. Uwaga! Art zawiera długie nazwy leków, po których Twój wzrok spokojnie może się prześlizgnąć bez zatrzymywania. Zawiera też cycki.

#1. Benzodiazepiny


Upojenie alkoholowe w pigułce, i to bez kaca! Gdyby benzodiazepiny mogły być reklamowane, to z pewnością właśnie tak brzmiałyby slogany. Te leki powodują rozluźnienie mięśni, ukojenie lęku i szeroko pojęty relaks psychiczny, a to dlatego, że działają na nasz mózg dokładnie przez te same receptory co alkohol. Wprowadzają również pacjenta w stan lekkiej senności, co zaważyło o tym, że kiedyś były podstawą leczenia problemów ze snem. Okazało się jednak, że mają one z alkoholem jeszcze kilka wspólnych cech. Po pierwsze – silnie uzależniają. I po drugie – powodują niepamięć wsteczną (amnezję). Pacjenci brali dawkę leku, po czym zapominali, że już ją wzięli i przyjmowali kolejną. To zwykle kończyło się przedawkowaniem. I to właśnie działanie amnestyczne jest tym najbardziej interesującym. Słynna „pigułka gwałtu” to nic innego, jak właśnie substancja z grupy benzodiazepin, a alkohol, do którego jest wrzucana dodatkowo nasila jej wpływ na organizm ofiary.


#2. Inhibitory konwertazy angiotensyny (IKA)


O ile benzodiazepin nie znajdziecie w domowych apteczkach (chociaż, kto wie, co kryją babcine szuflady), to ta grupa leków jest stosunkowo powszechna. Są to leki na serce, obniżają ciśnienie, chronią nerki i wydłużają życie u pacjentów po zawale. Każdy kardiolog czy internista codziennie wypisuje mnóstwo takich recept. Ciekawe jest to, że IKA mogą powodować... kaszel. Suchy, męczący. Pojawia się nagle. Po miesiącu? Po roku? Równie dobrze i po dziesięciu latach może się zacząć i nie ustąpi, dopóki lek nie zostanie zamieniony na jakiś z innej grupy. Co kaszel ma wspólnego z sercem? Ano okazuje się, że ma i naukowcom udało się odkryć mechanizm tego dziwnego działania (ale jest na tyle skomplikowany, że pozwolę sobie go pominąć). Wciąż jednak nie jesteśmy w stanie przewidzieć, który pacjent kaszel będzie miał, a który będzie bez problemu tolerował lek.

#3. Lewodopa

Historię tego leku pokazuje film „Przebudzenia” z niezastąpionymi Robinem Williamsem i Robertem De Niro (serdecznie polecam!).

Lewodopa jest świetnym przykładem tego, jak trudną i kapryśną sztuką jest medycyna i jak wiele jest jeszcze do odkrycia. I jak czasem chęć niesienia pomocy, pomimo całego naszego postępu technologicznego, musi zmienić się w bezsilność. Jest to lek stosowany w chorobie Parkinsona. Ba! Jest to najskuteczniejszy z leków powszechnie stosowanych. A problem z nim jest taki, że z czasem, jak pacjent go stosuje, lek wywołuje tolerancję. Przestaje działać w dotychczas stosowanej dawce. Więc lekarz dawkę zwiększa, aby ulżyć pacjentowi. I tak w kółko. Zawsze jednak przychodzi ten moment, gdy nawet dawka maksymalna przestaje działać, a pacjent ma już działania niepożądane. Wyobraźcie sobie teraz pacjenta z Parkinsonem. Jak wygląda? Jakie są jego problemy? Ciężko jest mu się poruszać, jego sztywne mięśnie drżą mimo woli. Łyka rano solidną dawkę lewodopy. Objawy zaczynają powoli ustępować, ale w miarę gdy stężenie leku w jego organizmie rośnie, pojawiają się... Problemy z poruszaniem i ruchy mimowolne. Lek, po długim stosowaniu, powoduje działania niepożądane niemal takie same jak choroba, którą miał leczyć! To duży problem, z którym boryka się dzisiejsza medycyna. Zawsze jednak można w ten sposób kupić pacjentowi kilka lat ulgi od nękających go dolegliwości.

#4. Tetracykliny


OK, wstawiłam ten obrazek, bo gdzieś po prostu musiałam! Ale nie jest zupełnie oderwany od rzeczywistości, bo penicylina jest antybiotykiem, podobnie jak tetracykliny. A obrazek tego, co robią tetracykliny sobie odpuszczę, bo to nic ładnego ani zabawnego. Otóż gdy podamy te antybiotyki dzieciom, może zdarzyć się tak, że stworzą one kompleksy z wapniem i fosforem i w tej formie będą odkładać się w organizmie. To już nie brzmi dobrze. Gdzie mamy najwięcej wapnia i fosforu? Ano, w szkielecie, zatem tam będą wędrować nasze tetracyklinowe kompleksy (to brzmi prawie że pieszczotliwie). A u dzieciaków najchętniej się odłożą w zębach, co nie wygląda zbyt estetycznie, bo kompleksy mają kolorek wybitnie niewyjściowy. Mianowicie coś w rodzaju brunatnego brązu. Pamiątka po leczeniu infekcji na całe życie.

#5. Neuroleptyki


Obrazek mówi sam za siebie – neuroleptyki starszej generacji (czyli leki przeciwpsychotyczne, stosowane w psychiatrii na schizofrenię, stany maniakalne czy psychozy urojeniowe) powodowały u panów ginekomastię. Znaczy, niektórym mężczyznom rosły po nich cycki! Niestety, piersi u panów, nawet jeśli okazałe, nie wyglądają tak atrakcyjnie jak u pań (na pewno znajdzie się jakiś przykład w komentarzach). Zanim Wasza wyobraźnia ruszy z kopyta dodam jedynie, że czasem na tym się nie kończyło i do okazałych bimbał panom dochodził problem mlekotoku. Mniamki!

PS. Farmakologia jest niezbędną częścią medycyny, a leki w rękach wykształconego lekarza i świadomego pacjenta mogą zdziałać więcej dobrego niż złego. Art ma na celu wyłącznie aspekty popularnonaukowe i rozrywkowe. Wiem, że dla Was to oczywiste, ale sumienie nie dałoby mi spokoju, gdybym tego nie napisała.
4

Oglądany: 71016x | Komentarzy: 66 | Okejek: 357 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

16.09

15.09

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało