Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Bardzo brzydkie tajemnice "nieskazitelnych" idoli, uwielbianych przez miliony

166 632  
560   101  
Trzeba przyznać – mamy słabość do znanych ludzi i niekiedy nasze podejście do wielkich celebrytów oraz gwiazd podszyte jest ogromnym ładunkiem emocjonalnym.

I tak też podczas gdy jednych z jakiegoś powodu szczerze nienawidzimy, to inni są już dla nas wyidealizowanym obiektem kultu. Dlatego też wyjątkowo bolą nas informacje, z których wynika, że nasi wielcy idole mają w sobie coś z bezdusznych sukinsynów. Oto kilka przykładów.

Charlie Chaplin

Charlie Chaplin to geniusz komedii, prawdziwa ikona niemego kina i gość, który swoją do dziś szalenie aktualną przemową z „Dyktatora” sprawił, że nikt nawet nie śmie powiedzieć o nim złego słowa. Tymczasem okazuje się, że Chaplin miał swoją dość mroczną i okrutną stronę. Całkiem niedawno na aukcji sprzedano liczące sobie 50 stron dokumenty rozwodowe dotyczące gwiazdora i Lity Gray. Liczący sobie 35 wiosen Chaplin poznał tę dziewczynę na planie jednego ze swych filmów, gdy ta miała 12 lat.


Młodziutka aktorka szybko wpadła mu w oko i już trzy lata później Grey zaszła w ciążę. Charlie, aby uniknąć więzienia, zdecydował się na ślub z dziewczyną. Wcześniej bezskutecznie usiłował ją zmusić do aborcji. Podczas wesela słynny komik miał powiedzieć do swej wybranki: „To małżeństwo nie potrwa zbyt długo. Sprawię, że będziesz miała mnie tak dość, że szybko odechce ci się życia ze mną.” Jak rzekł, tak uczynił. Chaplin zmienił życie młodziutkiej artystki w piekło. Psychicznie wykończona Gray po niespełna dwóch latach złożyła pozew o rozwód.

Steve Jobs

W 1975 roku firma Atari chciała wejść na rynek z produktem o nazwie „Breakout”*. Miał to być klasyczny automat z grą przypominającą słynnego „Ponga”. Aby zaoszczędzić na sprzęcie, producentowi bardzo zależało na jak najmniejszej ilości układów scalonych. Wcześniej tego typu sprzęt wymagał od 150 do nawet 170 takich elementów.


Przedstawiciele Atari zaproponowali młodemu Steve'owi Jobsowi, aby ten skontaktował się ze swoim przyjacielem Steve'em Wozniakiem i wspólnie z nim opracował bardziej ekonomiczne rozwiązanie. Jobs obiecał więc kumplowi połowę wynagrodzenia za tę robotę. Bardzo krótki czas na wykonanie zadania zmusił Wozniaka do siedzenia nad tym projektem przez cztery noce (w ciągu dnia pracował on w firmie Hewlett-Packard).




Udało się – Wozniak zredukował ilość układów do około 30. Jobs wręczył mu 350 dolców z 700, które to miał dostać od Atari. Jego przyjaciel przez lata wierzył, że tyle właśnie wyniosło wynagrodzenie za tę robotę. Nawet w późniejszych wywiadach Wozniak zwykł śmiać się ze śmiesznej kwoty, którą dostał od Atari na samym początku swojej kariery. Nie wiedział bowiem, że kumpel go oszukał – w rzeczywistości zleceniodawca zapłacił za to zadanie 5000 dolców, ale Jobs wolał ten fakt przemilczeć i zgarnąć resztę do własnej kieszeni.

*Wpiszcie sobie hasło "Atari Breakout" w googlowej grafice.:)

Elvis Presley

Król rock'n'rolla miał szalone powodzenie u płci przeciwnej. Jeśli obejrzymy sobie którekolwiek z nagrań jego koncertowych występów, pierwsze co rzuci się w oczy to tłum napalonych dziewcząt, które na sam widok swego idola ściągają majtki przez głowę. Elvis miał zresztą słabość do swych fanek. Szczególnie do tych młodych. Bardzo, bardzo młodych. Najlepiej czuł się ponoć w towarzystwie dziewcząt 13-, 14-letnich. Biografowie podkreślają jednak, że gwiazdor nie uprawiał z nimi seksu, a organizował atrakcje typu „piżama-party” czy „bitwa na poduszki”.


Król oczywiście sypiał też z bardzo młodymi fankami. Podobno najbardziej ciągnęło go do dziewic… bo wiedział, że te nie mając porównania z innymi mężczyznami, nie będą oceniały jego łóżkowych umiejętności. Nie tego chciałoby się oczekiwać od „symbolu seksu”.

Jimmy Page*

Do nieletnich fanek słabość miał też Jimmy Page – gitarzysta legendarnego Led Zeppelin. W 1972 roku artysta, szlajając się po nocnych klubach, zauroczył się młodziutką Lori Maddox. Nie wnikamy co to czternastoletnie dziewczę robiło w tego typu miejscach, grunt że Page nie tylko nie przejął się wiekiem swojej wybranki, ale i nie miał oporów przed… porwaniem jej. Misję tę zlecił swemu managerowi – Richardowi Cole'owi. Ten wywiązał się z zadania wzorowo – najpierw podsunął Lori kartkę z napisem „Jimmy powiedział mi, ze posiądzie cię niezależnie od tego, czy ci się to podoba, czy też nie.”, a następnie niemalże siłą przytargał Maddox do domu artysty. Początkowo Page trzymał dziewczynę w niewoli, ale z czasem Lori zakochała się w nim (syndrom sztokholmski?). Nawet wówczas związek gitarzysty z jego nieletnią fanką trzymany był w ścisłej tajemnicy. Lori i Jimmy byli parą przez trzy lata, a legendarny muzyk nigdy nie poniósł kary za porwanie i utrzymywanie relacji seksualnych z czternastolatką.


Świat jest niesprawiedliwy, drogi Romanie.

*No dobra - przyznajemy się. Page do "nieskazitelnych" gwiazd nigdy nie należał. Znalazł się na tej liście tylko dlatego, że cholernie lubimy jego muzykę.;)

Matka Teresa

Kolejna ikona – tym razem niezwiązana z rockowym światem. Matkę Teresę kojarzymy jako sympatyczną, przygarbioną starowinkę o złotym sercu. Może i taka właśnie była, ale podobnie jak każda ludzka istota – i ona miała swoje mroczne tajemnice, które dziś mocno podważają jej krystaliczny wizerunek. Dzięki ogromnym dotacjom finansowym, Matka Teresa z Kalkuty prowadziła przeszło pół tysiąca placówek charytatywnych w wielu najbiedniejszych zakątkach świata.


Parę lat temu opublikowano raport, z którego wynika, że Watykan, aby ułatwić proces beatyfikacji słynnej siostry zakonnej, celowo przemilczał niektóre fakty z jej życiorysu. Okazuje się, że Matka Teresa uważała, że cierpienie zbliża do Boga i często rezygnowała z leczenia umierających, a nawet odmawiała podawania im środków przeciwbólowych.
Mimo możliwości finansowej pomocy ofiarom klęsk żywiołowych w Indiach, często oferowała im modlitwę oraz medaliony z wizerunkami świętych… Taka właśnie błyskotka stała się dowodem cudu potrzebnym do beatyfikacji Matki Teresy. Otóż zakonnica położyła medalion na brzuchu jednej ze swych pacjentek. Po tym geście chora przestała czuć silny ból brzucha. Jak się okazało, nie był to żaden cud, a efekt działania podanych wcześniej lekarstw…
Kontrowersje budzi też fakt, że Matka Teresa chętnie przyjmowała datki od ludzi do cna złych, którzy w ten sposób próbowali oczyścić swój wizerunek. Jedną z takich osób był okrutny dyktator z Haiti – Francois Duvalier, twórca reżimu, który to pochłonął życie 30 tysięcy osób!
Dodatkowo, ze wspomnianego raportu wynika, że jedynie 5% wszystkich pieniędzy poszło na ratowanie życia pacjentów Matki Teresy. Reszta miała trafić do watykańskich banków.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6

Oglądany: 166632x | Komentarzy: 101 | Okejek: 560 osób