Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

10 rzeczy, które wzięły swoją nazwę od ludzi

74 544  
250   43  
Każda nowo wynaleziona rzecz musi mieć swoją nazwę, a nazwa z kolei musi się przyjąć. Najlepiej jest, jeśli to wynalazca otrzymuje zaszczyt nazwania swojego dzieła własnym imieniem lub imieniem tego, kogo sam wskaże.

#1. Wellingtony

U nas buty te noszą różne nazwy - kalosze, gumofilce, gumiaki, gównodepy. W Wielkiej Brytanii i jej byłych koloniach są to po prostu wellingtony. W XIX wieku wśród arystokracji modne były wysokie buty. Jednak książę Wellington, słynny działacz państwowy Artur Wellesley zlecił swojemu szewcowi tak zmodyfikować buty, by były nieprzemakalne. W ten oto sposób cały kraj zaczął nazywać ten typ obuwia od jego pomysłodawcy.

#2. Bloomers


Znów musimy odwołać się do innego języka, gdyż w polskim ten typ gaci nazywa się galotami lub pumpami. Trudno uwierzyć, że ten element ubioru został symbolem feminizmu w połowie XIX wieku, ale stało się to za sprawą Amelii Bloomer - działaczki na rzecz praw kobiet. Chociaż legenda głosi, że to właśnie ona wprowadziła bloomers do damskiej garderoby, to tak naprawdę Amelia jedynie je promowała. Prawdziwą pomysłodawczynią zmiany stylu kobiet była sufrażystka Elizabeth Smith Miller. Bloomers miały być zdrowsze, wygodniejsze i bardziej użyteczne.

#3. Mauzoleum


Obecnie słowo to kojarzy nam się z miejscem, gdzie Rosjanie dziś przetrzymują truchło Lenina, a w przyszłości położą Putina. Etymologia "mauzoleum" sięga IV wieku i związana jest z monumentalnym grobowcem, do którego złożono króla Mauzolosa, władcę Karii. Warto wspomnieć, że obiekt ten jest uznany za jeden z cudów starożytnego świata.

#4. Begonia


Karol Plumier był królewskim botanikiem z nominacji Ludwika XIV. Zasłynął między innymi tym, że nowo odkrytym roślinom nadawał nazwy od imion swoich przyjaciół. Po wyprawie do Ameryki Północnej w 1693 roku przywiózł fuksje (nazwa od Leonarda Fuksa), magnolie (Pierre Magnol) oraz begonie, które swoją nazwę zawdzięczają gubernatorowi Haiti - Michelowi Begonowi.

#5. Sylwetka


Tutaj oddamy słowo profesorowi Mirosławowi Bońko z Uniwersytetu Warszawskiego: "Nazwa pochodzi od nazwiska francuskiego polityka, Étienne'a de Silhouette, ale okoliczności, w jakich powstała, nie są jasne. Kopaliński w Słowniku eponimów przytacza dwie hipotezy: według jednej z nich Silhouette był kolekcjonerem (jednym z wielu) konturowych portretów – czarnych na białym tle lub na odwrót; według drugiej – jako reformator francuskich finansów za panowania Ludwika XV nie tylko popadł w niełaskę króla, ale też stał się przedmiotem żartów (m.in. tanie portrety konturowe, rysowane lub wycinane, zaczęto nazywać od jego nazwiska, czyniąc aluzję do jego oszczędnościowego programu gospodarczego)". Cytat za: Poradnia Językowa PWN.

#6. Gupiki


Chyba najbardziej popularne rybki akwariowe otrzymały swoją nazwę od angielskiego badacza Roberta Johna Lechmere Guppy'ego, który odkrył ten gatunek na Trynidadzie i przesłał kilka egzemplarzy do Muzeum Brytyjskiego w Londynie.

#7. Szrapnel


Te artyleryjskie pociski były powszechnie używane w XIX wieku, a ich nazwa pochodzi od ich wynalazcy Henry'ego Shrapnela. Po raz pierwszy użyto tej amunicji w 1804 roku, podczas walk w Surinamie.

#8. Nikotyna


Związek chemiczny z grupy alkaloidów pirydynowych zawdzięcza swoją nazwę roślinie, w której występuje - tytoniowi szlachetnemu (Nicotiana tabacum). Roślina z kolei była nazwana w cześć francuskiego ambasadora w Portugalii Jeana Nicota. To on wysłał nasiona tytoniu do Paryża w 1560 roku, a potem promował nikotynę jako środek leczniczy, chroniący np. od dżumy.

#9. Bluetooth


Ta technologia przesyłania danych została opracowana przez Szwedów z firmy Ericsson, którzy nadali jej nazwę od przydomka króla Haralda Sinozębego. Władca ten połączył Danię i Norwegię w jedno państwo i miał się odznaczać sczerniałym zębem.

#10. Sandwich


Trudno uwierzyć, że tak proste danie jak kanapka zostało oficjalnie odkryte dopiero w XVIII wieku przez czwartego hrabiego Sandwich, Johna Montagu. Był on tak zapalonym graczem, że nie miał czasu na obiad. Polecił więc swoim sługom, by przynosili mu do karcianego stołu jako przekąskę kawałek mięsa włożony między dwa kawałki chleba.

Źródła: novate.ru, sjp.pwn.pl
5

Oglądany: 74544x | Komentarzy: 43 | Okejek: 250 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

18.01

17.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało