Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Aston Martin DB5 - samochód, który pokochał Bond. James Bond

43 698  
242   20  
Przepis na klasyka? To nie piękna linia i szałowe wnętrze, tylko to coś, co pokochają miliony. Przepis na kultowego klasyka? Popatrz niżej.

Kliknij i zobacz więcej!
Samochód, który pojawił się w sprzedaży w roku 1963. W zasadzie nie wyróżniał się niczym szczególnym - była to ulepszona wersja modelu DB4. Samochód był napędzany przez rzędowy sześciocylindrowy silnik o pojemności 4 litrów i mocy 286 KM. I tu mała ciekawostka. Silnik skonstruował Polak - Tadeusz Marek. Pracował on przed wojną w Państwowych Zakładach Inżynierii w Warszawie, gdzie uczestniczył w pracach nad motocyklem CWS M111, znanym ogólnie jako Sokół 1000. Już z tego powodu samochód zasługuje na wspomnienie.

Kliknij i zobacz więcej!

Dodatkowo Aston Martin DB5 był dość luksusowo wykończony. Skóra, drewno, masa zegarów, a także wysokiej klasy radioodbiornik (co w tamtych latach nie było aż takie oczywiste).

Kliknij i zobacz więcej!

Sylwetka samochodu mogła się podobać i się podobała - była na czasie.

Kliknij i zobacz więcej!

Jednak jedno Astonowi nie wyszło. Mianowicie to, że samochód prowadził się fatalnie. Jak bardzo fatalnie? Bardzo. Zakręty dla tego samochodu to była katorga. Tam, gdzie zwykłe sedany jechały po ostrzejszych zakrętach, kierowca astona walczył z samochodem o utrzymanie toru jazdy. I może samochód pozostałby zapomniany i skończył jako kolejny klasyk, gdyby nie...

Kliknij i zobacz więcej!

Gdyby nie dostał się w ręce Q, który dzięki przeróbkom pojazdu sprawił, że Aston Martin DB5 stał się czymś więcej niż klasykiem. Stał się samochodem kultowym. Samochód zadebiutował w filmie "Goldfinger" i przewijał się przez parę filmów - grając także w ostatnim filmie z serii - "Skyfall". Jakie udoskonalenia wprowadził Q? Niemało. Oto najważniejsze z nich.
Pod kierunkowskazami Q ukrył pistolety maszynowe (całkiem przydatna rzecz, nieprawdaż?). W osiach kół samochód miał wysuwane ostrza, które przecinały opony tym, którzy Bonda ścigali (i które - jak udowodnił Jeremy Clarkson - nie działały).

Kliknij i zobacz więcej!

Z tyłu wysuwał się ekran kuloodporny, który zasłaniał tylną szybę i miał chronić kierowcę przed strzałem w głowę. Dodatkowo samochód miał mega bajer, jakim są zmienne rejestracje samochodowe. W zależności od potrzeby po naciśnięciu guzika tablice się obracały i wyświetlała się jedna z trzech zamontowanych tablic rejestracyjnych. Były to: BMT 216A (Wielka Brytania), 4711-EA-62 (Francja) i  LU 6789 (Szwajcaria). Wysuwane były także przednie kły ze zderzaka, jednak nigdy nie zostały użyte. Kuloodporna była także przednia szyba. I wszystko by było pięknie, ale...

Kliknij i zobacz więcej!

Q nie poprawił prowadzenia samochodu, który nadal miał problemy z trakcją. Jak zrobić, by przeciwnicy nie wyprzedzili naszego dzielnego agenta? Należy sprawić, by ich samochody powadziły się jeszcze gorzej. Aston miał na wyposażeniu tylne działka wodne, wytwornicę dymu oraz spryskiwacze olejowe. To dość skutecznie powstrzymywało tych złych. Dodatkowo w samochodzie był zainstalowany faks z drukarką (działający bezprzewodowo) i telefon (nigdy nie użyty). Samochód miał także nawigację (tylko nie do końca wiadomo, na jakiej zasadzie działała - nie było wtedy satelitów GPS, ale na mapie na ekranie po drodze przesuwał się zielony punkcik i było super.

Kliknij i zobacz więcej!

Poniższy film pokazuje działanie kilku gadżetów. Pościgi są kręcone w przyspieszonym tempie właśnie ze względu na fatalne właściwości jezdne DB5. Nawet mustang pierwszej generacji (który królem zakrętów nie był) prowadził się pewniej od astona.

https://www.youtube.com/watch?v=3RdK51Igeqc

Jednak największym bajerem była katapulta. O co chodziło? Po naciśnięciu ukrytego w dźwigni zmiany biegów przycisku kawałek dachu nad siedzeniem odpadał, a pasażer (narzekający na to, jak samochód się prowadzi) był wysadzany z samochodu w tempie ekspresowym. Wraz z fotelem. Czasami żałuję, że nie mam tego wynalazku u siebie.

https://www.youtube.com/watch?v=71BC8M9Hw0I

Zresztą Aston Martin w filmie "Auta 2" sam stał się szpiegiem i występował jako Finn McMissile, więc etykietka szpiegowskiego samochodu pozostanie z nim na stałe.

Kliknij i zobacz więcej!

Tak więc jak widać nawet dość przeciętny samochód sportowy może stać się pojazdem kultowym. Wystarczy tylko Q, troszkę przeróbek i Sean Connery.

Kliknij i zobacz więcej!

Już za tydzień kolejny wart przypomnienia samochód. A co nim będzie? Jeszcze sam nie wiem, ale z całą pewnością coś wymyślę!

A jeśli mało Ci motoryzacji - to zapraszam na Motokillera:

3

Oglądany: 43698x | Komentarzy: 20 | Okejek: 242 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało