Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Krótka historia kobiecych majtek

193 737  
542   74  
Obecnie noszenie majtek przez kobiety (i nie tylko) wydaje nam się najoczywistszym faktem na świecie. Okazuje się jednak, że jest to stosunkowo świeży wynalazek, który niejednokrotnie ewoluował, zanim przybrał znaną nam dziś formę.

W starożytnym Rzymie okrywanie intymnych części ciała miało działać jak swoisty "wabik". Ówczesne prostytutki nosiły tzw. subligaculum - krótką przepaskę, przechodzącą między nogami i zakrywającą pośladki, wykonaną ze skóry i końskiego włosia. Niestety takie starożytne majtki nie działały uwodzicielsko na panów, dlatego rzymskie kurtyzany szybko z nich zrezygnowały.



Pierwsze przymiarki do dzisiejszych majtek poczyniono w XVI wieku. Kobiety pod spódnicami nosiły tzw. kalesony, czyli krótkie spodnie wykonane z jedwabiu, płótna lub aksamitu. Nie przypominały one dzisiejszych majtek. Sięgały kolan, miały często wszyte gumki na końcu nogawek i były dość luźne. Jednak powszechnie uważano, że przyzwoita kobieta powinna pozostawać naga „pod spodem”.
W połowie XVI wieku, nie zważając na panujące zakazy i obyczaje, Katarzyna Medycejska kazała nosić swoim damom dworu pod suknią bieliznę w postaci kalesonów, które nazywano "pasem na pośladki". Sama zakładała do jazdy konnej kalesony ze złotych lub srebrnych tkanin, ozdobione falbankami, kokardami. Z czasem ten prototyp majtek szyty z haftów, koronek i brokatów stał się dość niewygodny, dlatego po śmierci królowej przestano go nosić. Wrócił zwyczaj chodzenia bez majtek.


W XVII wieku noszenie pantalonów wciąż było gorszące. Były przeznaczone jedynie dla kobiet wrażliwych na zimno, starszych lub schorowanych. Obowiązkowo nosiły je służące w czasie mycia okien dla ochrony przed przeciągami. Pantalony, do XVIII wieku, były przede wszystkim w kolorze żółtym, ponieważ bieliznę farbowano wówczas szafranem, który w efekcie dawał kremową barwę i miły zapach. Jednak jeszcze w wieku XVIII medycyna stanowczo przestrzegała przed zakładaniem majtek – okrzyknięto je jako niezdrowe i niehigieniczne. Ze względów zdrowotnych zalecano wietrzenie i naturalne osuszanie części ciała poniżej pasa. Według ówczesnych lekarzy majtki wstrzymywały dopływ powietrza, zatrzymywały wilgoć, a tym samym ich noszenie przyczyniało się do rozwoju różnych chorób, a nawet gnicia intymnych części kobiecego ciała. Wiek XVIII przyniósł jednak także nakaz wydany przez Ludwika XV, kazał on zakładać kalesony wszystkim aktorkom i tancerkom. W tamtych czasach te zawody uważane były za wyjątkowo podłe zajęcie i traktowane na równi z prostytuowaniem się, dlatego szanujące się damy nie zakładały majtek. Cesarzowa Józefina – pierwsza żona Napoleona I – miała w swojej szafie po kilkaset koszul i sukien, a tylko dwie pary majtek!

Zdecydowanie majtki zaczęły zyskiwać na znaczeniu od XIX wieku. Ich prekursorkami były młode dziewczęta, uczące się w angielskich prywatnych szkołach. Od 1807 roku musiały obowiązkowo nosić pantalony poniżej łydki podczas lekcji tańca, gimnastyki. W znacznym stopniu przyczynił się do tego francuski filozof – Jean-Jacques Rousseau, który w swojej pedagogicznej rozprawce „Emil” podkreślał jak ważne jest danie możliwości wyszalenia się małym dziewczynkom. Szaleć mogły bez krępacji jedynie w kalesonkach. Zaczęto je propagować wśród małych dziewczynek. Szyto dość bufiaste i obfite kalesony, zdobione na końcach nogawek w liczne hafty i koronki – charakterystyczne dla epoki biedermeieru, czyli pierwszej połowy XIX wieku. Takie kalesony były najczęściej dłuższe niż sukienki dziewczynek i zdarzało się, że wystawały spod wierzchnich spódnic. Ciągle jednak gdy dziewczynka kończyła dwunasty rok życia, stawała się dorosła – musiała pożegnać się z kalesonami i zacząć nosić się „przyzwoicie”, czyli zakładać długie spódnice na nagie ciało.

Druga połowa XIX wieku przyniosła znaczne zmiany. Do powszechnego użycia weszła nowinka techniczna – maszyna do szycia. Szycie zajmowało znacznie mniej czasu i było mnie męczące. Do mody wkroczyły również miękkie tkaniny, z których łatwiej było uszyć majtki. Suknie kobiet stawały się coraz krótsze, a co za tym idzie kobietom było coraz zimniej i potrzebowały dodatkowego ocieplenia pod ubraniami. Dodatkowo do mody weszły suknie z krynoliny, a ta potrafiła być bardzo podstępna. Zdarzało się dość często, że gdy dama siadała, rusztowanie z drutu unosiło się i wystawiało pupę na widok publiczny, podobnie działo się, kiedy chciała się schylić.
Bardzo modne stały się wtedy majtki rozcinane. Nie były zszyte w kroku. Panie nosiły spódnice na drucianych rusztowaniach, a pod nimi liczne halki, dlatego majtki rozcinane były wielkim ułatwieniem, zwłaszcza przy wizycie w toalecie. Gdyby nie ten praktyczny wynalazek, każde wyjście w ustronne miejsce musiałoby się odbywać w asyście garderobianej.
Takie majtki wyglądały jeszcze zupełnie inaczej niż te znane dzisiaj. Były zupełnie luźnymi płachtami materiału wiązanymi w talii, przypominały futerał. Niemcy nazywali je „nogawicami”.
Szerokie, luźne krynoliny nie chroniły przed zimnem. Coraz częściej panie zaczęły zapadać na choroby kobiece, głównie z powodu wyziębienia intymnych części ciała, zdarzały się nawet odmrożenia. Dlatego lekarze przekonali się do majtek i w końcu uznali je za niezbędne. Z czasem w imię przyzwoitości i higieny zszyto nogawki – początkowo tylko z przodu, aż w końcu – całkowicie.


Niemałą zasługę w rozsławieniu majtek w XIX wieku miały tancerki kankana. To one po raz pierwszy pokazały majtki publicznie. W czasie tańca podnosiły nogi tak wysoko, że noszenie pantalonów zostało im nakazane ustawą. We francuskiej policji powołano specjalny inspektorat do spraw pantalonów. Wyznaczeni inspektorzy musieli dopilnować, aby ustawa była przestrzegana. Codziennie chodzili po spektaklach i sprawdzali, czy długość nogawek w pantalonach tancerek jest właściwa.


Na początku XX wieku Francuz Jacques Mauvin rozpisał sensacyjną ankietę dotyczącą damskich pantalonów. Pytał m.in.: Czy majtki są pożyteczne, czy przyzwoite? Czy nosi się je z powodu zimna, higieny, czy wstydu? Jedna z paryżanek odpowiedziała, że "pantalony to rzecz nieprzyzwoita, przecież ukrywają te rzeczy, co sprawia, że mimowolnie się o nich myśli", inna stwierdziła, że "pantalony są pożyteczne, stanowią bowiem jedyną ochronę cnotliwej kobiety". Mimo że zdania były podzielone, majtki stały się elementem damskiej garderoby. Przestały być postrzegane jako akcesorium dla prostytutek i tancerek. Od początku XX wieku zaczęły się przeobrażać wraz ze zmieniającą się modą. Ok. 1900 roku, kiedy zapanowała moda na spódnice dopasowane na biodrach, pojawiły się różne kombinacje, np. majtki połączone z koszulą lub halką, a później majtki połączone z gorsetem.
Przyzwoite kobiety zaczęły nosić majtki w czasach I wojny światowej. Wiązało się to głównie z coraz większą potrzebą swobody ruchów oraz z coraz krótszymi fasonami spódnic.
Pierwsze majtki zaprezentowane były opinii publicznej dopiero w 1949 roku! Stało się to na Wimbledonie, gdzie amerykańska tenisistka – Gussie Moran rozegrała cały mecz w króciutkiej spódniczce, pod którą miała majtki obszyte koronką. Tym strojem wpisała się do historii mody. Skandaliczny i wyzywający strój tenisistki dzisiaj nie budzi w nas takich skrajnych emocji – jesteśmy przyzwyczajeni do majtek.


Nieocenioną rolę w procesie popularyzacji majtek odegrała topmodelka Twiggy, podpisując w 1960 roku umowę z producentem biodrówek.


Najśmielsza wersja majtek, czyli stringi, została wymyślona przez projektanta mody – Rudiego Gernreicha w 1974 roku i szybko znalazła rzeszę fanek, szczególnie w ciepłej Brazylii.
Majtki przeszły długą drogę przemian. Na początku ich unikano, potem szyto w formie spodni, żeby w końcu połączyć ze sobą kilka sznurków i nazwać je majtkami.
8

Oglądany: 193737x | Komentarzy: 74 | Okejek: 542 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

30.05

29.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało