Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Tylko ci żołnierze mogą nosić brody w czasie parad armii brytyjskiej

249 910  
890   57  
Brytyjska armia słynie z tradycjonalizmu, a jedną z jej żelaznych zasad jest ta, że podczas parady żołnierz musi być gładko ogolony. Żołnierze piastujący tylko jedno stanowisko swoimi działaniami w historii Królestwa zasłużyli sobie na taki szacunek, że oficjalnie mogą, a nawet powinni, występować z bujnym zarostem. Są to sierżanci pionierzy.

W Brytyjskich siłach zbrojnych obowiązują restrykcyjne przepisy regulujące zarost żołnierzy. Poza nielicznymi wyjątkami, mężczyźni służący w armii muszą być zawsze gładko ogoleni. Żołnierze innych rodzajów sił mają minimalnie większą swobodę, ale nikt nie ma takich możliwości zapuszczania bujnej brody jak sierżanci pionierzy w armii.

Najpierw trzeba wyjaśnić najważniejsze - sierżant pionier nie jest stopniem, ale funkcją, a wszyscy żołnierze ją pełniący noszą stopień sierżanta. Sierżanci pionierzy funkcjonowali w brytyjskiej armii od XVIII wieku i tradycją stało się, że każda kompania piechoty miała swojego "pioniera". Funkcja ta była bardzo odpowiedzialna i wiązała się z wieloma obowiązkami, w dużej mierze albo wymagającymi fizycznie, albo skrajnie nieprzyjemnymi.

Zwyczajowym strojem sierżantów pionierów był ciężki skórzany fartuch, który chronił mundur przed uszkodzeniem w czasie pracy, a drugim nieodzownym wyposażeniem była wielka, ostra siekiera. Kiedy kompania maszerowała, pionier szedł na jej czele, a jego zadaniem było oczyszczanie drogi przemarszu z wszelkich przeszkód.

Do obowiązków pionierów należało również zabijanie koni rannych w walce. Często po dobiciu konia sierżant musiał dodatkowo odrąbać jego nogę, aby jego jeździec mógł otrzymać nowe zwierzę w zastępstwie. Na kopytach koni nanoszono numer identyfikacyjny i tylko na podstawie takiego dowodu można było od kwatermistrza otrzymać nowego wierzchowca. Miało to zapobiegać oszustwom i sprzedaży koni na czarnym rynku.

Pionierzy mieli w posiadaniu również tasak (ang. sawback sword - forma krótkiej prostej szabli), kilof, sierpak, szpadel i mniejsze toporki. Zwykle byli najwyższymi, najpotężniej zbudowanymi i najsilniejszymi członkami kompanii. Ich zadania obejmowały również prace kowalskie. W związku z tym właśnie dopuszczano u nich noszenie bujnej brody, która chroniła twarz przed działaniem żaru z pieca.


Dzisiaj nadal w piechocie funkcjonują sierżanci pionierzy i zaskakująco ich obowiązki częściowo pozostały niezmienne. Nadal wymaga się, aby byli zaradni, poza kowalstwem nie powinna im być obca praca stolarza czy cieśli. Współcześni pionierzy fartuchy i topory noszą jedynie na paradach.




Oczywiście nie ma zasad, od których nie ma wyjątków, więc w całych siłach zbrojnych zdarzają się mężczyźni z brodami. Przede wszystkim żołnierz może uzyskać zgodę na zarost z powodów medycznych - w przypadku podrażnienia skóry lekarz może wypisać zalecenie niegolenia się. Najczęstszym jednak powodem jest religia. Sikhom, których w Wielkiej Brytanii nie brakuje, religia zabrania ścinania włosów, więc wszyscy przedstawiciele tego wyznania mogą nosić brody.


Do tego oczywiście tak ostatnio modne brody żołnierzy sił specjalnych są czymś powszechnym w rejonach konfliktów zbrojnych. W takich miejscach jak Afganistan nawet żołnierze sił regularnych nierzadko noszą brody, szczególnie ci, którzy mają często kontakt z miejscowymi. Tam broda jest atrybutem mężczyzny i symbolizuje władzę i autorytet.


W pozostałych rodzajach sił zbrojnych obowiązują odmienne zasady. W marynarce wojennej od zawsze brody były dopuszczalne za zgodą przełożonego, ale już same wąsy są surowo zakazane, odmiennie od armii, sił powietrznych i Marines. W marynarce nieodzownym warunkiem posiadania brody jest aby był to pełny zarost szczęki wraz z wąsami. Dowódca może rozkazać marynarzowi golenie się w wypadku, gdy po sześciu tygodniach wyraźnie widać, że nie jest on w stanie zapuścić pełnego zarostu.


Natomiast w RAF (siłach powietrznych) brody nie są dopuszczalne w żadnym wypadku (chyba że jest się Sikhem). Wąsy są dozwolone, ale jedynie pod warunkiem, że nie przekraczają linii ust.


Oglądany: 249910x | Komentarzy: 57 | Okejek: 890 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

19.03

18.03

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało