Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

13 niebagatelnych oznak wskazujących na to, że stałeś się… dojrzały

216 302  
424   88  
W którym momencie mężczyzna początkujący staje się mężczyzną dojrzałym? Kiedy kończy się w jego życiu okres "zielonego jabłuszka"? Są różne teorie. Jedna na przykład – uwielbiana przez kobiety – głosi, że mężczyźni nie dojrzewają nigdy. Inna – wtedy, kiedy wyprowadzi się od rodziców i usamodzielni. Ile osób, tyle opinii. Ale symptomy mówią swoje. Oto 13 z nich.

#1. Wiesz, że nie ma kobiet idealnych

Nie, doprawdy nie chodzi o to, by po trzydziestu latach życia w słodkiej niewiedzy uświadomić sobie, że kobiety też puszczają bąki i robią kupę. Chodzi o to, by – po pierwsze – przestać szukać ideału, który nie istnieje. Wszyscy mają wady i zalety. Po drugie – żeby przestać wierzyć w idealne wyobrażenie swojej wybranki, by kiedy przyjdzie co do czego (a prędzej czy później musi przyjść) nie uciekać z wielkim zdziwieniem do mamy i nie żalić się, że kobiety to zło totalne.

#2. Umiesz już rozmawiać

Fochy i obrażanie się były modne w przedszkolu. Cięte dyskusje i wojny na riposty na Facebooku – w gimnazjum. Pięści – w liceum. Minęło trochę czasu i prawdopodobnie wiesz już, że bez słów trudno cokolwiek osiągnąć. Chowanie urazy, przemilczanie, unikanie problemów to beznadziejne wyjścia niegodne dojrzałych ludzi. Jeśli pojawia się problem, trzeba go rozwiązać. A żeby go rozwiązać, zazwyczaj należy go najpierw omówić. To nie kobiece ("bo kobiety to lubią wszystko analizować" itd.). To po prostu dorosłe.

#3. Pozbyłeś się mantry "będzie dobrze, zaufaj mi"



A skoro już umiesz normalnie mówić, to wiesz, że "będzie dobrze, zaufaj mi" to kwestia dobra dla faceta przebranego za św. Mikołaja, tłumaczącego płaczącemu dziecku, że inne prezenty niż najdroższa kolejka w sklepie też są fajne. Jeśli o swoim problemie opowiada ci inny facet, nie każesz mu sobie ufać, bo g*wno mu po tym, tylko pomagasz w znalezieniu rozwiązania. Jeśli o swoim problemie opowiada ci kobieta, masz po prostu słuchać i potakiwać, bo jej zwykle chodzi o to, by się wygadać. No i chyba nie chcesz brnąć w "będzie dobrze — a skąd ty to niby możesz wiedzieć?!".

#4. Wiesz, co chcesz dzisiaj robić

Ona pyta, co byś chciał robić wieczorem. Ty jej na to "nie wiem, a ty co byś chciała?". Jakie piękne towarzyskie samobójstwo, nieprawdaż? Oczywiście nie ma nic złego w robieniu tego, co chce ona. Bardzo złe jest natomiast to, że dojrzały – wydawałoby się na pierwszy rzut oka – mężczyzna nie wie, co chciałby robić. Może mieć ochotę na leżenie do góry brzuchem przed telewizorem albo spotkanie z kolegami, ale musi o tym wiedzieć. Mądrzy ludzie się nie nudzą. Dojrzali też nie (choć zwykle dlatego, że nie mają na to czasu…).

#5. Masz zainteresowania… prawdziwe

Imprezy i podrywanie dziewczyn – no chyba nie… Dojrzałość wiąże się z pewnymi zmianami. Nikt nie każe ci rezygnować ze swoich przyzwyczajeń ani twierdzić nagle, że rajd po klubach ze striptizem przestał być świetną sprawą. Po prostu do niektórych rzeczy nie należy się już przyznawać. Poza tym czas najwyższy znaleźć sobie prawdziwe zainteresowania, bo "imprezami i podrywaniem dziewczyn" sympatii potencjalnych teściów z całą pewnością sobie nie zaskarbisz. Podobnie jak i strzelaniem z AK-47, ale stary, to jest dopiero męska zabawa!

#6. Masz realne cele



"Jakoś to będzie", myśli sobie wiele osób, przekraczając magiczną granicę usamodzielnienia. W końcu można przez tydzień jeść suchy chleb i popijać wodą, byle jakoś dożyć do wypłaty, ale nie o to chodzi, by żyć z dnia na dzień. Dojrzali ludzie, zresztą obojga płci, wyznaczają sobie cele i je konsekwentnie realizują. Są ambitni, ale nie do przesady – wiedzą, co leży w ich zasięgu, a za co zwyczajnie nie ma sensu się zabierać, bo efekty okażą się niewspółmierne do poniesionych wysiłków. Niestety umiejętność tej właściwej oceny przychodzi późno, bardzo późno…

#7. Wiesz kiedy przestać

Wiele osób lubi od czasu do czasu nawalić się jak szpadel, ale jest też wiele powodów, dla których to samo wiele osób wcale tego nie robi - przynajmniej nie publicznie. Dojrzały mężczyzna, niezależnie od tego ile hektolitrów już w siebie w życiu wlał, wie, że tytuł "najbardziej narąbanego gościa w knajpie" to żaden zaszczyt. Wie też, że jego kumple mają lepsze plany na wieczór niż odnoszenie go do domu. Ale umiejętność zachowania umiaru dotyczy też wszystkich innych dziedzin, od podrywania dziewczyn po pracę.

#8. I wiesz kiedy skończyć

Kiedy "zielone jabłuszko" się zarumienia? Według niektórych – z pierwszym zamoczeniem kija. Ale pierwszy, drugi, trzeci czy nawet piętnasty raz nijak jeszcze nie świadczą o dojrzałości. Dojrzałość pojawia się wtedy, kiedy mężczyzna nie tylko w teorii, ale i w praktyce rozumie, że seks to nie zawody w kto pierwszy ten lepszy. I nie musi zadawać głupich pytań w stylu "doszłaś już czy mam dokończyć palcem?", bo wie jak osiągnąć cel bez zdawania się na przypadek. Tak, to wszystko wymaga praktyki, ale czy można wyobrazić sobie przyjemniejszy trening?

#9. Ale wiesz też kiedy zacząć



W życiu wszystko ma swoją kolejność. Swój czas i swoje miejsce. Dojrzały mężczyzna nie pozwala, by kierowały nim sekundowe zachcianki. Ma swój mózg i swoje priorytety – dzięki temu jest lepiej zorganizowany i ma więcej czasu. Również na przyjemności, którym może oddawać się w pełni. Bez świadomości, że czeka na niego jeszcze milion innych pilnych spraw do załatwienia zaraz potem.

#10. Sam odkryłeś, że prąd i internet nie rosną na drzewie

Młodym ludziom wydaje się, że woda, prąd, internet, telewizja i telefony były, są i będą zawsze, niezależnie od wszystkiego. Pierwszy miesiąc samodzielnego opłacania rachunków boleśnie weryfikuje te twierdzenia. Kiedy trzeba opłacić to wszystko z własnej "umowy o dzieło", nagle okazuje się, że jednak najnowszy iPhone za złotówkę w abonamencie, piętnaście pakietów telewizji, której i tak nie ma kiedy oglądać oraz cowieczorne kąpiele w pełnej wannie wrzątku to jednak nie najlepszy i nie najtańszy pomysł. To właśnie dojrzałość.

#11. Wiesz gdzie co położyłeś

Oczywiście, że wiesz gdzie co położyłeś. Mało tego – potrafisz nawet to znaleźć. Nie masz innego wyjścia, ponieważ tobie, jako dojrzałemu człowiekowi, nikt nie będzie sprzątał (chyba że wynajęta służba, ale to inna historia). Damsko-męski podział obowiązków w rodzinie to dobry wynalazek i wcale nie chodzi o to, by dzielić się wszystkim po równo. Chodzi o to, by każdy umiał zrobić wszystko samemu – i robił wtedy, kiedy drugie wyjedzie albo zachoruje. A w kwestii dzielenia się obowiązkami na co dzień zawsze można się – patrz: punkt drugi – dogadać.

#12. Masz normalny kontakt z rodziną

To, że marzysz wyłącznie o tym, by znaleźć się jak najdalej od rodziców, wcale jeszcze nie świadczy o twojej dojrzałości. Wręcz przeciwnie – to jakby przejaw szczenięcego buntu, zademonstrowania swojej samodzielności czy samowystarczalności. Przejawem dojrzałości z kolei jest takie ułożenie sobie relacji z rodziną, by każdy wiedział, kiedy i do kogo w jakiej sprawie zadzwonić, ale żeby nikt nikomu nie wchodził na głowę. A każda rozmowa z mamą nie brzmiała jak błagalne wołanie o akceptację.

#13. I tak masz to wszystko gdzieś



Człowiek dojrzały nie musi niczego sobie ani innym udowadniać, nie potrzebuje robić nic na pokaz ani szukać potwierdzenia. Nie musi być zawsze pierwszy i zawsze najgłośniejszy. Wie, że nie zbawi go 10 sekund, nie musi więc zawsze najszybciej ruszać spod świateł. A kiedy ktoś zajedzie mu drogę, nie wygraża i nie przeżywa zniewagi przez kolejny tydzień. Nie roztrząsa niepowodzeń i nie chowa urazy, bo wie, że słowa to tylko słowa i padają w różnych okolicznościach. Robi swoje i cieszy się życiem, które sam kontroluje.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5
63

Oglądany: 216302x | Komentarzy: 88 | Okejek: 424 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

28.02

27.02

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało