Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

1400-konny Opel Calibra Tsunami bimoto - maszyna stworzona, by wygrywać

93 933  
224   57  
Opel Calibra - dla jednych to szczyt obciachu, dla innych samochód kultowy. Przedstawiona tutaj Calibra posiada dwa silniki R32 z Volkswagena o łącznej mocy 1400 koni mechanicznych.

Kliknij i zobacz więcej!

Narratorem poniższej opowieści będzie Konrad - właściciel i twórca Tsunami.
Projekt pod kryptonimem „Tsunami” ruszył rok temu, czyli koło października 2013 roku. Pomysł był szalony - do Calibry włożyć dwa silniki i maksymalnie podciągnąć ich osiągi. Od pomysłu do realizacji krótka droga - zaczęliśmy prace nad projektem.

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!
Dzięki współpracy z firmami „Ecumaster” oraz „Fmic Performance” auto udało się pokazać z początkiem maja 2014 - wtedy jeszcze niedokończone. Już 13 czerwca 2014 samochód wystąpił na swoich pierwszych zawodach, było to „Ultimate Grand Prix Polski”, gdzie zdobyliśmy III miejsce (z najlepszym czasem przejazdu 9,86 sekundy - ale niestety poza imprezą).

Kliknij i zobacz więcej!


Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!


Wiedzieliśmy, co należało dopracować i tak tydzień później pojechaliśmy na zawody Mistrzostw Czech. Impreza ta okazała się szczęśliwą, gdyż zdobyliśmy I miejsce (z czasem 9,59 s) bez żadnych awarii. Wynik z Czech umieścił nas na 9. miejscu w Polsce wśród najszybszych aut, które kiedykolwiek startowały w naszym kraju.

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!
 
Do każdej kolejnej imprezy byliśmy przygotowani coraz lepiej. Mieliśmy świadomość, że pierwszy sezon jest sezonem testowania i poznawania auta. Ostatnia impreza w Niemczech - Finterswalde - bardzo przybliżyła nas do polskiej czołówki. Uzyskany tam czas to 8,762 s (drugie miejsce w Polsce ma o 0,05 sekundy mniej). Jesteśmy bardzo zadowoleni z IV miejsca w polskiej czołówce wyścigów na ¼ mili.

Tsunami osiąga 100km/h w 1.7 sekundy, dla porównania Bugatti Veyron taką prędkość osiąga w 2.5 sekundy.

 

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!

Kliknij i zobacz więcej!
Plany na przyszłość? Oczywiście więcej mocy - chcemy, by silniki wreszcie pokazały na co je stać, bowiem w tej chwili są one dość bezpiecznie wystrojone i dysponują jeszcze sporym zapasem mocy.


Poniżej filmiki, które pozwolą wczuć się w atmosferę zawodów i pokażą jak Tsunami jeździ.

Tsunami w roku 2014:

https://www.youtube.com/watch?v=NsEg3Vaf_4k

I miejsce na Słowacji:

https://www.youtube.com/watch?v=2dP-lqR-OkY

Mistrzostwo Czech:

https://www.youtube.com/watch?v=XcezRxn4RZc


Jeszcze taka dygresja ode mnie - skromnego redaktora. Dlaczego tacy ludzie muszą spod ziemi wykopywać sponsorów (których i tak brakuje) i nagłaśniać ten widowiskowy sport? Czy nie jest on lepszy od przereklamowanej piłki nożnej? W tym sezonie współpracująca z Joe Monster strona Motokiller objęła patronat medialny nad Mistrzostwami Polski w wyścigach równoległych. W tym roku prócz zawodowców w takim wyścigu będzie mógł wystartować każdy, kto posiada samochód i opłaci drobne wpisowe. I będzie się można ścigać zupełnie legalnie! Zapraszamy na zawody! Motokiller będzie informował o każdej imprezie.

Chcesz więcej informacji? Odwiedź stronę autora projektu oraz polub jego profil facebookowy.


Oglądany: 93933x | Komentarzy: 57 | Okejek: 224 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało