Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Przywracanie wiary w ludzkość - edycja 2014, część V

100 392  
546   30  
Czasami naprawdę niewiele trzeba, aby podarować drugiej osobie radość. Oto kolejna porcja dobroci w sam raz pod choinkę.

#1.



Ten uczeń z Tennessee wysłał swoje ciężko zarobione cukierki halloweenowe dzieciom z Nowego Jorku i New Jersey, którym życie i cukierko-psikusowe plany popsuł huragan Sandy

#2.



Członkowie klubu Hell's Angels stali w kolejce przed Czarnym Piątkiem przez pięć dni, żeby wykupić dla bezdomnych dzieci cały zapas rowerków z przeceny (ponad 200 szt.). Powyżej jeden z nich płaci za zamówienie.

#3. "Zgubiłem portfel gdzieś przy samochodzie. Znalazłem tę notkę, kiedy do niego wróciłem. Jeśli tam jesteś, poczciwy nieznajomy: kocham cię"



"Sprawdź pod lewym przednim kołem (od strony kierowcy)"

#4.


Drogi panie Śmieciarzu,

Bardzo pana lubię. Jestem szczęśliwy zawsze kiedy pana widzę. Lubię, kiedy się pan uśmiecha i macha do mnie. To bardzo miłe. Mama i tata mówią, że świetnie wykonuje pan swoją pracę i to mi się podoba. Widziałem pana w parku i pomyślałem, że przyda się panu trochę odpoczynku i spacer, więc daję panu kartę podarunkową do wykorzystania na buty lub cokolwiek pan chce. Mam nadzieję, że będzie pan miał udane święta

#5.



Hej. Słyszałem jak mówili, że twoja karta jest zablokowana. Znam ten ból. Opłatę za twój bagaż biorę na siebie. Jeśli kiedy będziesz miał szansę, zrób to samo dla kogoś innego. Bezpiecznego lotu :)

#6.



Moja kuzynka ma białaczkę i wybrała się do salonu gier, żeby się nieco rozerwać. Przypadkowy nastolatek wygrał dla niej te wszystkie pluszaki

#7. "Znalazłem portfel pierwszoklasisty... odesłałem mu razem z tym"


Drogi (...)

Wesołych Świąt! Ciężko uwierzyć, że kolejny rok minął tak szybko i przyszedł czas na to, aby znowu odwiedzić cię w (...).

Elfy miały w tym roku pełne ręce roboty, dzięki czemu przyniosę ci coś wyjątkowego, stworzonego specjalnie dla ciebie. Jestem pewien, że ci się spodoba!

Wygląda na to, że potrzebują mnie teraz w fabryce zabawek, więc muszę się pożegnać. Zostaw dla mnie i reniferów jakąś przekąskę podczas Wigilii, bo odwiedzając tyle dzieci można naprawdę zgłodnieć.

Bądź nadal grzeczny!

PS Kiedy patrzyłem, czy ty i inne dzieci jesteście grzeczni w Walmarcie, znalazłem twój portfel i pomyślałem, że chciałbyś go odzyskać.

Święty Mikołaj

#8.


Jechałem kiedyś z dziewczyną na kolację i zobaczyłem dwóch dzieciaków zaczepiających młodszego. Dałem po hamulcach, wyszedłem z samochodu, krzyknąłem na nich i uciekli. Dałem małemu zadzwonić do mamy z mojego telefonu i czekałem, aż przyjechała ze łzami w oczach, dziękując mi bez końca. Pożegnaliśmy się, wsiadłem do samochodu i od razu dostałem opieprz od dziewczyny, która była zazenowana całą sytuacją i zła, że nasza rezerwacja przepadła. Zażądała, żebym zabrał ją gdzie indziej. Tak zrobiłem. Odwiozłem ją do domu i zerwałem z nią za bycie najbardziej nieczułą osobą na świecie. Jej mina była bezcenna.

#9.



99-letnia Lillian Weber z Iowa każdego dnia robi sukienki, aby afrykańskie dzieci miały ładne wdzianka. Przy każdej dodaje coś, co wyróżnia ją od innych.

#10.



Dziękuję mężczyźnie, który w miniony wtorek dał mi 20 pensów na parkingu szpitala West Middlesex, kiedy zabrakło mi pieniędzy. Dzięki tobie mogłam po raz ostatni zobaczyć mojego ojca żywego. Zmarł tamtego popołudnia.

#11.



Ten facet kupił 42 indyki dla bezdomnych weteranów. Zapłacił 842,88 dolara.

#12.



Ben, uczeń z Lyles-Crouch Traditional Academy, poprzez sprzedaż swoich wypieków uzbierał ponad 1500 dolarów dla poszkodowanych po trzęsieniu ziemi na Haiti (w 2010 r.)

#13. "Kilku nastolatków z mojego miasta spędziło w taki sposób niedzielę"



Jesteś kochany / Jesteś ważny / Bądź szczęśliwy, bądź pogodny, bądź sobą

#14. Do: Oficer Patrick Kinney | Od: Komisarz Robert Kappelman


W piątek, 3 października 2014, odpowiedziałeś na wezwanie dotyczące przemocy domowej, w wyniku której aresztowano mężczyznę za uderzenie swojej ciężarnej dziewczyny. Gdy inny oficer odwiózł mężczyznę do aresztu, pozostałeś wesprzeć rodzinę. Dowiedziałeś się, że podczas sprzeczki rzucono miską z makaronem, który był jedynym posiłkiem, jaki ciężarna kobieta miała tego dnia dla swojego dwuletniego syna. Dowiedziałeś się także, że na weekend zostało jej tylko kilka winogron i jedna pielucha. Nie mieli żadnych pieniędzy i możliwości transportu do jadłodajni. W swoim raporcie napisałeś: "załatwiłem kilka spraw, aby upewnić się, że (...) będzie mieć wystarczająco dużo jedzenia i pieluch na kilka dni". Wczoraj dowiedziałem się, co naprawdę oznaczało "załatwienie kilku spraw".

Z pomocą żony zebrałeś jedzenie z kościelnej jadłodajni i własnego domu. Kiedy ona zbierała te rzeczy, udałeś się do sklepu i za własne pieniądze napełniłeś koszyk chlebem, mlekiem, jajkami, owocami i pieluchami. Matka płakała, kiedy zawiozłeś jej te produkty.

Oficerze Kinney, wiem o tym tylko dlatego, że inny pracownik naszego departamentu widział cię w sklepie. Było ci na rękę, że nikt nie wiedział o tym co zrobiłeś. Mnie nie jest.

Twoja bezinteresowna pomoc jest uosobieniem ludzkiej dobroci i przykładem dla nas wszystkich. Dziękuję za wszystko co zrobiłeś. Jestem dumny, że mogę z tobą pracować!

<<< W poprzednim odcinku

1

Oglądany: 100392x | Komentarzy: 30 | Okejek: 546 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

09.05

08.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało