Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

10 klasycznych gier, przez które ludzkość zmarnowała miliony godzin

146 638  
575   104  
Kto wie, gdzie moglibyśmy być dzisiaj, gdyby nie te wszystkie godziny, które poświęciliśmy na wirtualnym karmieniu węża, obijaniu przeciwników, strzelaniu bramek niepełnosprawnym imitacjom piłkarzy czy wygrywaniu niemożliwych do wygrania wojen? Mniejsza o to. Miło było na chwilę (tia, chwilę...) oderwać się od codzienności i zanurzyć w zupełnie innych światach. Oto 10 z nich.

#1. Tetris

Spadające z nieba klocki prześladują ludzkość od 1984 roku. To właśnie wtedy, 6 czerwca, zadebiutowała w Związku Radzieckim gra, z którą prędzej czy później zetknęli się niemal wszyscy, popularna zresztą po dziś dzień. Stworzony przez Aleksieja Pażytnowa Tetris przedarł się prawdopodobnie przez wszystkie możliwe konsole i urządzenia do gier. Doczekał się też kilku modyfikacji, ale to jego prostota sprawiała, że na "partyjkę" w Tetrisa wymykali się i młodsi, i starsi wielbiciele marnowania czasu.

#2. Wąż

Prawo, lewo, góra, dół – i to właściwie wszystko, co trzeba było wiedzieć, by zagrać w węża. Czy na wiekowej Nokii, czy na komputerze, czy na jakiejkolwiek konsoli, zawsze chodziło o to samo – by nie wyjechać "wężem" poza planszę, a także żeby nie zderzyć się z własnym ogonem. Komu dłużej udawało się utrzymać przy życiu, wygrywał. Ale nie było tak łatwo, bo z czasem – i z każdym pochłoniętym po drodze pokarmem – wąż stawał się coraz dłuższy. I pomyśleć, że potrafiliśmy grać w to całymi godzinami...

#3. Mario

Grzybowe Królestwo połączone siecią rur kanalizacyjnych. Istny raj dla hydraulika! A także powód, któremu wielu z nas poświęciło całe dnie. Zadanie? Uratować księżniczkę Peach i pokonać niecnego Bowsera, po drodze unikając zbyt bliskiego spotkania z żarłocznymi kwiatkami i turlającymi się w lewo i prawo żółwiami. Nic szczególnego? Być może. Co nie zmienia faktu, że wyprodukowano ponad 200 różnych gier z sympatycznym hydraulikiem-kurduplem w roli głównej, a kolejne odsłony powstają nadal!

#4. FIFA

Popularność piłki nożnej w Polsce to fenomen, któremu należałoby się porządne zbadanie – zwłaszcza pod kątem skłonności masochistycznych. Tak czy inaczej od 1994 roku, kiedy wydano pierwszą z gier z serii FIFA, kopanie piłki o trzepak zaczęło stopniowo przenosić się do rzeczywistości wirtualnej. A potem już z górki - Polska mistrzem Polski, mistrzem Europy, mistrzem świata i całej galaktyki. Stosy połamanych klawiatur, zgniecionych w rękach padów i rachunków za wizyty u okulisty – niezliczone.

#5. GTA

Kradzieże samochodów, zabijanie prostytutek, rozjeżdżanie niewinnych przechodniów i ciągnące się w nieskończoność pościgi z coraz bardziej zdeterminowaną policją. Takie przygody zwykle kończą się źle (no chyba że jest się naćpanym prochami celebrytą...), dlatego większość osób trzyma się od nich z daleka. Wyjątkiem jest seria Grand Theft Auto, gdzie od 1997 roku setki milionów osób na świecie sprawdzają, jak to jest być przestępcą. A im większe sprzeciwy "obrońców moralności", tym większa satysfakcja z popełnianego występku. Ot, prawo przekory niezmienione od lat.

#6. Cywilizacja

Mało kto chciałby zostać politykiem. Co innego... dyktatorem! W końcu wszyscy wiemy, jak źle jest na świecie. I wszyscy wiemy, jak można by zorganizować go lepiej. Stworzona przez Sida Meiera Cywilizacja dawała ku temu możliwość. Po raz pierwszy wydana w 1991 roku strategia oferowała możliwość rozwoju własnego imperium i podboju świata. W zamian oczekiwała tylko... poświęcenia miesięcy prawdziwego życia na grę przy komputerze. Ta komputerowa Cywilizacja ma się dobrze, a w najnowszej, piątej części, można wcielić się też w rolę króla Kazimierza Wielkiego.

#7. Diablo

Bieganie po planszy i zabijanie całych hord niemiłych głównemu bohaterowi pikseli... czyli Diablo 1. Gra zadebiutowała na świecie pod koniec 1996, w Polsce pojawiła się kilka miesięcy później. Zachwytom nie było końca, a ponury świat, w którym pokonać należało całe grupy potwornych demonów, stał się drugim domem dla całych pokoleń graczy. O jej popularności najlepiej świadczy fakt, że ostatniej jak dotąd, trzeciej części, wydanej w 2012 roku sprzedano już ponad 20 milionów egzemplarzy, z czego ponad ćwierć miliona w niesłynącej z zamiłowania do płacenia za gry Polsce.

#8. Need for Speed

Jedne z najmniej realistycznych wyścigów samochodowych w historii gier komputerowych swoją popularność zawdzięczają... głównie kulejącemu modelowi jazdy, dzięki któremu możliwe stają się rzeczy, o których nie śniło się mistrzom kierownicy. Różne tryby gry, szybkie samochody, możliwość swobodnego tuningu pojazdów i kolejne odsłony pozwalające na organizowanie zawodów z innymi użytkownikami. Wszystko to sprawiło, że seria Need for Speed stała się jedną z najpopularniejszych gier w historii. Od 1994 roku... w dalszym ciągu.

#9. Heroes of Might and Magic

Sześć części i całe morze dodatków. Od 1995 roku, kiedy zadebiutowała, gra Heroes of Might and Magic stanowi jedną z najpopularniejszych, najlepiej się sprzedających strategii turowych. Gracz dowodzi oddziałem bohaterów wraz z podległymi im jednostkami, przemierza świat fantasy, bijąc niemilców, łupiąc konkurentów, bezczeszcząc księżniczki... no może bez tego ostatniego. W każdym razie z pewnością spędzając na grze bardzo długie godziny.

#10. Deluxe Ski Jump

Leć, Adaś, leeeeeć!

Cóżeś ty nam, Małyszu Adamie, uczynił... Najpierw popołudnia przed telewizorem w oczekiwaniu na najdłuższy lot polskiego orła, a potem godziny przed komputerem, z myszką w ręku, by pobić nowy rekord skoku pikselem. Potworna dwuwymiarowa grafika i ogromna grywalność zapewniły Deluxe Ski Jump popularność, o jakiej jej twórcom zapewne nawet się nie śniło. Późniejsze trójwymiarowe, zresztą rozwijane po dziś dzień wersje były może i bardziej zaawansowane, ale sentyment do klasyki pozostał. Tym bardziej, że owo najsłynniejsze Deluxe Ski Jump 2.1 w wersji działającej bez problemu pod nowymi systemami operacyjnymi można bez trudu – i legalnie! – znaleźć w internecie.

Źródła: 1, 2, 3
6

Oglądany: 146638x | Komentarzy: 104 | Okejek: 575 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało