Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

W mediach zadyma, a tymczasem 500 mln km od nas wysłany przez Europejczyków pojazd wylądował na komecie

95 675  
417   48  
Udało się! 10 lat temu Europejska Agencja Kosmiczna w ramach wartej 1.4 miliarda euro misji Rosetta wysłała sondę z lądownikiem Philae w kierunku komety 67P/Czuriumow-Gerasimenko. Philae wylądował szczęśliwie o 17.02!

0
Lądowanie zaplanowano na godzinę 17:00 czasu polskiego, pierwsze relacje dotrą ok. 30 minut później. Opublikowany przez Europejską Agencję Kosmiczną harmonogram wygląda następująco (dla ułatwienia zastosowaliśmy czas polski):

11 listopada 2014

20:00
- pojawiają się pierwsze informacje w mediach i podejmowane są decyzje o podjęciu wyzwania

12 listopada

02:00 - 02:30
- ekipa potwierdza, że lądownik jest gotowy do odłączenia

12.11 7:00 - kończą się przygotowania do manewrów

12.11 10:03 - zgodnie z planem, odłączono lądownik

13:00 - spodziewamy się pierwszych relacji i zdjęć

15:00 - ostatnie przygotowanie przed lądowaniem

17:00 - planowa godzina lądowania na komecie (plus minus 15 minut)

17:02 - udane lądowanie!

Transmisja online z ESA

Giganta po raz pierwszy odkrył w 1969 roku kijowski astronom Klim Czurimow. Ponieważ uważa się, że komety powstały na samym początku istnienia Układu Słonecznego, zbadanie jej umożliwi nam uzyskanie wielu informacji o tym, jak formowała się Ziemia.


Pomysł misji powstał już w 1984 roku we współpracy z NASA. Miała to być kontynuacja europejskiego programu badań komet, zapoczątkowanego przez misję Giotto do komety Halleya. Celem było sprowadzenie próbki z jądra kometarnego. Z przyczyn finansowych NASA porzuciła program w 1991 roku, nie zniechęciło to jednak Europejskiej Agencji Kosmicznej, która kontynuowała nad nim prace. Zmieniło się jedynie założenie - sonda miała zbadać kometę w możliwie jak najszerszym zakresie, bez sprowadzania próbek na Ziemię. Prace trwały aż do 2003 roku, na kiedy to zaplanowano wystrzelenie jej w kosmos. Z przyczyn technicznych start odwołano, co z kolei zmusiło naukowców do wyboru innej komety (pierwotnie miała to być 46P/Wirtanen). Ostatecznie wybór padł na 67P/Czuriumow-Gierasimienko i sondę wystrzelono 24 lutego 2004 roku z terytorium Gujany Francuskiej.



Ważący 100 kilogramów lądownik długo czekał na okazję, by opaść na powierzchnię komety. Sam proces lądowania nie należy do najprostszych i jak informuje Stephan Ulamec zaangażowany w projekt, wiele będzie zależało od szczęścia.


Ponieważ od momentu wystrzelenia lądownika nie ma możliwości sterowania nim, wszystko musiało być precyzyjnie zaplanowane. Grawitacja na komecie jest stosunkowo łagodna - próbnik podczas opadania będzie osiągał prędkość kilkunastu centymetrów na sekundę. Cała powierzchnia pokryta jest lodem. Kometa ma tylko 4 kilometry długości i może się zdarzyć, że w nią nie trafi, może podejść do niej pod złym kątem, bardzo prawdopodobne jest również, że się od niej odbije, zwłaszcza że przed rozpoczęciem manewrów pojawił się problem z silnikiem do systemu lądowania i lądownik jest zdany wyłącznie na system harpunów i śrub (tych pierwszych użyje jako kotwicy).


https://www.youtube.com/watch?v=-lWMXkgodEU


Sprawy nie ułatwiają obecne na komecie ujścia gazu, które mogą go uszkodzić lub nawet zniszczyć.


Projekt Rosetta skończy się w grudniu 2015 roku. Do tej pory udało mu się zebrać mnóstwo informacji o samej komecie, między innymi określić jej specyficzny zapach, który przypomina zgniłe jajka z moczem konia i formaldehydem.

Po wylądowaniu lądownik od razu rozpocznie przesyłanie zdjęć i informacji. Będzie działał przez około 60 godzin, czyli tyle, na ile pozwoli mu bateria słoneczna. Do pomiaru i przesyłu danych posłuży mu 10 wbudowanych narzędzi, w tym stworzony przez Polaków między innymi do pomiaru temperatury "Mupus".


To jednak nie koniec polskich akcentów w całym projekcie. Kolejnym jest pełnometrażowa animacja o misji w wykonaniu Tomka Bagińskiego na zlecenie ESA.

https://www.youtube.com/watch?v=H08tGjXNHO4

AKTUALIZACJA: O godzinie 17:02, lądownik Philae z powodzeniem osiadł na komecie. Z niecierpliwością czekamy na pierwsze dane!

Specjalnie dla misji słynny kompozytor Vangelis napisał utwór, który z okazji sukcesu został właśnie opublikowany:

https://www.youtube.com/watch?v=PUpSVxoCcik

Oglądany: 95675x | Komentarzy: 48 | Okejek: 417 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

20.03

19.03

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało