Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Gdyby kierowcy byli podobni do przeciętnego użytkownika komputera

121 113  
473   34  
Producenci samochodów są w tej dobrej sytuacji, że generalnie samochody kupują osoby, które lepiej lub gorzej, ale potrafią się nimi posługiwać. Nie muszą oni prowadzić telefonicznej pomocy technicznej dla totalnych ignorantów. A jakby to mogło wyglądać, gdyby kierowcy znali się na pojazdach tak jak wielu użytkowników "zna się" na komputerach?

#1.

- Linia pomocy General Motors, w czym mogę pomóc?
- Wsiadłem do samochodu, zamknąłem drzwi i nic się nie stało!
- Czy włożył pan kluczyk do stacyjki i obrócił go?
- Co to jest stacyjka?
- Włącza ona rozrusznik elektryczny, który pobiera prąd z akumulatora i włącza silnik.
- Stacyjka? Silnik? Akumulator? Rozrusznik? Po co mi te wszystkie techniczne bzdury, kiedy tylko chcę gdzieś pojechać?

#2.


- Linia pomocy General Motors, w czym mogę pomóc?
- Przez ostatni tydzień samochód jeździł zupełnie normalnie, a teraz w ogóle nie chce ruszyć.
- Czy zbiornik paliwa jest pusty?
- Yyy, a skąd mm to wiedzieć?
- Na przednim panelu znajduje się wskaźnik ze strzałką i oznaczenia od E do F. Na co wskazuje strzałka?
- Widzę E, ale nie widzę F.
- Proszę spojrzeć na E i zaraz po prawej powinno być F.
- Nie, na prawo od E znajduje się V.
- V?!
- Tak. Po kolei są C, H, pierwsze E, później właśnie V, dalej R, O, L...
- Nie, nie, nie! Proszę pana, to się znajduje z przodu samochodu. Proszę usiąść za kierownicę i spojrzeć na panel, jaki teraz pan widzi.
- Mówi pan o tym kółku, które po naciśnięciu trąbi?
- Tak, to jest jedna z jej funkcji...
- Strzałka wskazuje na E. Co to znaczy?
- To znaczy, że musi się pan udać na stację paliwową i zakupić benzynę. Może ją pan sam zainstalować albo zapłacić, aby zrobił to specjalista.
- Co?! Zapłaciłem za ten samochód 60 000 zł!!! A teraz mówi mi pan, że muszę coś do niego dokupić?! Chcę mieć samochód, który wszystko już ma w standardzie!

#3.


- Linia pomocy General Motors, w czym mogę pomóc?
- Wasz samochód jest do dupy!
- Co się stało?
- Rozwalił się, to się stało!
- Co pan robił, kiedy to się stało?
- Chciałem jechać szybciej, więc wcisnąłem pedał gazu do podłogi. Działało przez jakiś czas, a później się rozwalił. I teraz nie chce ruszyć.
- Przykro mi, ale to pan odpowiada za niewłaściwe używanie naszego produktu.
- Niewłaściwe używanie?! Robiłem dokładnie tak, jak było napisane w tej cholernej instrukcji! Było napisane "aby samochód pojechał przełącz dźwignię na D i naciśnij pedał gazu". I tak dokładnie zrobiłem - a teraz jest kompletnie rozwalony.
- Czy przeczytał pan całą instrukcję obsługi zanim zaczął pan używać samochodu?
- CO?! Oczywiście, że tak! Mówiłem, że zrobiłem wszystko DOKŁADNIE jak w instrukcji!
- Czy próbował pan zwolnić, aby nie rozbić samochodu?
- A jak to miałem zrobić?
- Mówił pan, że przeczytał pan całą instrukcję. To jest na stronie 14. Pedał obok pedału gazu.
- A kto ma to czas na spędzanie całego czasu i czytanie takiej długiej instrukcji?!
- Oczywiście. I czego się pan po nas spodziewa w tej sytuacji?
- Chcę żebyście mi przysłali nowy, najnowszą wersję, taki, który jeździ szybko i już nie będzie się rozbijał!

#4.


- Linia pomocy General Motors, w czym mogę pomóc?
- Witam, właśnie kupiłem swój pierwszy samochód i wybrałem wasz, bo ma automatyczną skrzynię biegów, tempomat, wspomaganie kierownicy, wspomaganie hamowania i centralny zamek.
- Miło nam, że zdecydował się pan na produkt naszej firmy. W czym mogę pomóc?
- Jak to działa?
- Czy umie pan prowadzić?
- Czy umiem co?
- Czy wie pan, jak prowadzić samochód?
- Oj, nie jestem zbyt dobry w te techniczne sprawy. Po prostu chcę nim się przemieszczać w różne miejsca.

Oglądany: 121113x | Komentarzy: 34 | Okejek: 473 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

17.02

16.02

15.02

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało