Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Jak oni się pięknie kompromitują. Wtopy znanych, choć niekoniecznie lubianych

144 351  
313   41  
"Głupi ten, kto głupio robi" - mawiał Forrest Gump. Nie sposób się nie zgodzić z mądrością słynnego amerykańskiego idioty, ale nie głupka, jak sam o sobie mawiał. Ale nie tylko głupie czyny mają porażającą moc, ale też słowa. Jakoś tak dziwnie się składa, że skłonność do demonstrowania swoich ułomności mają pod tym względem osoby, które - niestety dla nas - nie są anonimowe. Niektórzy w umiejętności błazenady, a może debilizmu, osiągnęli mistrzostwo.

#1. Tom Cruise

Już od jakiegoś czasu ma status pajaca. Chyba mniej więcej od momentu, kiedy poważnie zaangażował się w działania scjentologów i zaczął wierzyć, że 75 milionów lat temu na Ziemię przyleciał galaktyczny władca Xenu, który przywiózł miliardy istot, a potem wysadził je bombami wodorowymi. Od tej pory Tomek lubi sobie pofilozofować, rzucić jakąś złotą myślą albo... powspominać.

"Jako dzieciak, gdy znajdowałem się na krawędzi, miałem ochotę skoczyć. Nie chciałem się zabić. Chciałem po prostu polatać" - rzekł pewnego razu. I to marzenie od czasu do czasu sobie realizuje, jak np. wtedy, podczas pamiętnego występu u Oprah.


 

#2. Książę Filip


To oryginał, jakich mało. Mąż Elżbiety II zazwyczaj stanowi tło dla królowej. Zastanawiacie się dlaczego? Może m.in. przez to, że gdy już książę Edynburga zdecyduje się otworzyć usta, Dwór musi się grubo tłumaczyć. Mimo to książę lubi się od czasu do czasu wyrwać jak filip z konopi, a wtedy... osoby z jego otoczenia zaczynają się czerwienić. Monarcha nie ma bowiem pojęcia, co oznacza polityczna poprawność.

Podczas spotkania z głuchoniemymi dziećmi powiedział, że nie dziwi się, że mają problem ze słuchem, skoro stoją tak blisko orkiestry. Na księcia Filipa wolałaby się raczej nie nadziać brylująca na salonach posłanka Anna. Podczas jednej z wypraw do Kenii frywolny książę podszedł do jednej z kobiet i zapytał, czy naprawdę jest kobietą. Podczas oficjalnego spotkania biznesowego z przedsiębiorcą wywodzącym się z plemienia Aborygenów zapytał się go, czy nadal rzucają w siebie dzidami. W trakcie dyplomatycznego spotkania z prezydentem Nigerii pozwolił sobie zaś na luźną uwagę, sugerując, że głowa afrykańskiego państwa wygląda w swoim stroju (narodowy strój Nigerii) na takiego, co wybiera się właśnie do łóżka.

Słynny mąż swojej żony ma też swoje zdanie na temat Polaków. W ubiegłym roku zapytał jednego ze studentów znad Wisły, czy przyjechał zbierać maliny. Trochę obawia się też Chińczyków. Uważa bowiem, że można się od nich "zarazić" skośnymi oczami.

#3. Britney Spears



Jest znana i od lat uwielbiana przez gimbazę - to nie za dobrze dla tych ostatnich. Szczególnie gdy za bardzo będą przykładać wagę do tego, co mówi zachowująca się jak wieczna nastolatka pani Spears. W jednym z wywiadów gwiazdka udowodniła, że twierdzenie, iż czasami lepiej siedzieć cicho i sprawiać wrażenie idioty, niż odezwać się i rozwiać wszystkie wątpliwości, co postulował Mark Twain, nie było oderwane od rzeczywistości.

Spears podczas jednej z wypowiedzi opowiadała, jak bardzo kocha podróże, a szczególnie te, które może odbywać do zamorskich krajów, takich jak Kanada. My, Polacy też kochamy podróże do zamorskich krajów. W ostatnim czasie na popularności zyskały u nas podobno takie kierunki jak Czechy i Węgry.

Ale to był zaledwie jeden z wielu jej głupich razów. Amerykanka, której konikiem najwyraźniej jest geografia, w czasie innej z rozmów opowiedziała o tym, dlaczego nie lubi Kraju Kwitnącej Wiśni. Skąd te uprzedzenia? Oddajmy głos diwie: "Tak naprawdę nigdy nie chciałam jechać do Japonii. Z prostej przyczyny - bo nie lubię jadać ryb. A wiem, że tam w Afryce to bardzo popularne danie".


Ciekawe zdanie ma też w kwestii kary śmierci. Spears jest "za", bo dzięki temu przestępca dostałby porządną nauczkę... na przyszłość.


#4. Jessica Simpson


Ale pozostańmy na chwilę w temacie ryb. Tu wiele do powiedzenia ma bowiem wschodząca gwiazda ichtiologii, a może ornitologii - Jessica Simpson. Jej były już mąż, Nick Lachey przecierał oczy ze zdziwienia, gdy jego luba wygłupiła się na oczach kamer, pisząc na nowo książki na temat fauny i kierując się sobie tylko zrozumiałą, pokrętną logiką.


"Czy ja jem kurczaka, czy rybę? Wiem, że to tuńczyk, ale na opakowaniu widnieje informacja, że to morski kurczak" - pytała zdezorientowanego ślubnego, w którym coś jakby wtedy nagle pękło. A jego małżonka pogrążała się wciąż bardziej i bardziej.


 

#5. Paris Hilton


Jeśli ktoś się jeszcze zastanawia, skąd się biorą stereotypowe żarciki podważające intelekt blondynek, to z pomocą przychodzi kolejna po Simpson jasnowłosa w naszym zestawieniu. Gwiazda kultowego "1 Night in Paris" "wygadała się" pewnego razu, że nie ma pojęcia o zwykłym życiu - a tak naprawdę o życiu wielu szaraków, czyli jej fanów.

Okazało się, że głupiutka dziedziczka bajońskich sum nie wie, co to jest Wal-Mart. W największej sieci sklepów detalicznych na świecie "spożywkę" regularnie kupują miliony Amerykanów. Zapytana o tę markę Hilton powiedziała, że była przekonana, że sprzedaje się tam akcesoria do ścian (mylący okazał się dla niej jeden człon nazwy - Wal, który tłumaczyła jako ścianę).


Paris ma na swoim koncie jeszcze jedną spektakularną wpadkę. "Nie jestem głupia" - powiedziała w czasie jednego z wywiadów.


#6. Silvio Berlusconi


Niektórzy uważają, że to inteligentna postać o nieco rubasznym poczuciu humoru. Ale nie brakuje też takich, którzy byłego premiera i jednego z najbogatszych ludzi w słonecznej Italii uważają za skończonego idiotę. Wszystko przez liczne, niewybredne wypowiedzi miłośnika imprez spod znaku "bunga bunga".

Właściciel AC Milan, jak to polityk, ma swoje zdanie na każdy temat. Pewnego razu wytłumaczył, dlaczego ciągle dochodzi do gwałtów. Miliarder zasugerował, że dzieje się tak, ponieważ kobiety świetnie wyglądają. Zresztą Berlusconi, którego kochanki trudno zliczyć, pokazał niejednokrotnie, że sprawę przeciwdziałania przemocy seksualnej ma raczej gdzieś. U feministek zresztą ma już i tak od dawna przesrane. M.in. za takie numery:


#7. George W. Bush


Innym przedstawicielem świata wielkiej polityki, którego wtopy były skrzętnie odnotowywane przez media, był George W. Bush. Pewnie nie było ich więcej niż ich zalicza Obama, ale ten pierwszy cieszył się mniejszą sympatią ludzi czwartej władzy, więc bardziej jego kompromitacje uwypuklano.


Co zatem namodził syn innego George'a - prezydenta? Po kataklizmie na Haiti udał się z Billem Clintonem w miejsce tragedii. Głównie po to, by podtrzymywać na duchu załamanych Haitańczyków. Obaj byli prezydenci chętnie ściskali dłonie mieszkańców tego biednego kraju. Potem Bush zrobił coś dziwnego - po tym jak podał rękę jednej z osób doświadczonych przez trzęsienie ziemi, za chwilę z wielkim niesmakiem wytarł swoją rękę w koszulę Billa Clintona. Na nieszczęście Busha całą scenę pięknie uchwyciły obiektywy kamer.


#8. Justin Bieber


Ten gostek mógłby w zasadzie mieć na drugie imię "wpadka". A to porzyga się na scenie, a to przed koncertem pomyli Polskę z Rosją (choć bardziej prawdopodobne jest, że tu ten jeleń się nie pomylił, a po prostu brał lekcje geografii u Britney Spears). W ubiegłym roku Bieber trafił na okładki gazet po tym, jak palnął głupstwo po wizycie w Domu Pamięci Anny Frank w Holandii.

Po wyjściu z budynku, w którym żydowska dziewczyna ukrywała się podczas wojny przed Niemcami, pisząc pamiętniki, Biebier wyraził swoją refleksję na Twitterze. "To było naprawdę inspirujące. Wspaniała dziewczyna. Mam nadzieję, że byłaby moją fanką (użył określenia "Belieber" właściwego dla najbardziej fanatycznych wyznawczyń tego młokosa" - napisał.

W tym roku Biebiebieber znów popadł w niełaskę, tym razem głównie Koreańczyków i Chińczyków. Podczas wizyty w Japonii odwiedził świątynię Yasukuni - istną kość niezgody dla kilku narodów - która poświęcona jest pamięci żołnierzy Cesarstwa Wielkiej Japonii, a dla Koreańczyków i Chińczyków jest symbolem imperialistycznej polityki historycznego mocarstwa. W ramach tradycyjnego lansu Bieber strzelał sobie w świątyni zdjęcia i wrzucał je na portal społecznościowy. Fala oburzenia była tak duża, że tak szybko jak zrobił sobie fotki i wrzucił je na Instagram, tak szybko musiał je usunąć.


#9. Mariah Carey


Kiedyś popularna piosenkarka, dziś raczej gwiazda tabloidów, a to z racji, że co rusz prezentuje inne oblicze - raz pokaźnych rozmiarów grubaski, innym razem kościstej szkapy. A kiedy nie śpiewa, tylko zaczyna mówić, nierzadko udaje się jej walnąć jak łysemu o beton. Tak jak wtedy, kiedy pokazała, że żyje - podobnie jak inne gwiazdy - w oderwaniu od realiów. Wiecie komu najbardziej zazdrości Mariah?

W czasie jednego z wywiadów pieśniarka wyznała, że chce jej się płakać, gdy widzi obrazy z Afryki, na których widać głodujące dzieci. I gdyby na tym poprzestała byłoby OK, ale nie poprzestała. Po chwili walcząca wiecznie z efektem jo-jo Carey dodała, że byłaby zadowolona, gdyby mogła wyglądać równie chudo jak maluchy z Czarnego Lądu. Sprytnie uprzedziła od razu złośliwców, którzy mogliby jej doradzić, by wyjechała do Afryki na kurację odchudzającą i przy okazji zobaczyła na własne oczy, jak niektórzy tam żyją. Amerykanka stwierdziła bowiem, że nie chciałaby mieć styczności z panującym tam brudem oraz wszędobylskimi muchami. Taka to celebrycka wrażliwość.

#10. Victoria Hervey


Ze świętego prawa do milczenia nie skorzystała też angielska arystokratka, ale nade wszystko celebrytka, Victoria Hervey, która błysnęła w czasie jednego z wywiadów, gdy postanowiła przedstawić swoją receptę na rozwiązanie problemu bezdomności.

Wywodząca się z bardzo bogatej rodziny modelka prawiła tak: "To takie okropne być bezdomnym w czasie zimy. Oni powinni wyjeżdżać gdzieś, gdzie jest ciepło, np. na Karaiby. Tam mogliby jeść świeże ryby całymi dniami".

Gdzieś coś podobnego już chyba słyszeliśmy. Zaraz, jak to było? "Nie mają chleba? To niech jedzą ciastka!" - rzekła pewnego razu Maria Antonina. A jak skończyła? Wiadomo.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Oglądany: 144351x | Komentarzy: 41 | Okejek: 313 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało