Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

10 wybitnie (nie)ciekawych coverów

54 564  
67   51  
Co łączy Twojego wujka Janusza i Beyonce? Nie wiesz? Pewnie to samo co Donalda Tuska i Britney Spears... Wszyscy oni bowiem są autorami coverów. A właściwie "coverów", o których chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć. Gdybym miał teraz taki sam wybór, jak Neo z filmu "Matrix", wybrałbym tabletkę niebieską. Cóż... Ty wciąż masz dwie opcje...

#1. „Hey Jude” w wykonaniu...

Tak, John Lennon przewraca się w grobie słysząc legendarny przebój swojego zespołu The Beatles w wykonaniu premiera RP. Nie wiem już, co jest większą katastrofą: 10 lat w Unii Europejskiej czy też cover Tuska? Jednak ci, którzy spodziewali się po premierze czegoś więcej, niż po wykonaniu „Wśród nocnej ciszy” w popularnej niegdyś Szansie na sukces, musieli wyjątkowo się zawieść. Niestety i tym razem świetnie sprawdziło się znane przysłowie: „Kto ciągle obiecuje, ten śpiewać nie umie”. Ale sorry, taki mamy klimat.

https://www.youtube.com/watch?v=eH-n-lrZqy4

#2. Wujek Janusz – „Sto lat”

Co jest potrzebne, aby udały się urodziny czy też imieniny w Polsce? Po pierwsze wódka, po drugie ogórki kiszone, po trzecie śledziki, a po czwarte... wujek Janusz. Tak, dokładnie ten sam wujek Janusz z wąsem, sypiący w gościach trzy łyżeczki i jedzący na mieście z żoną Haliną hot-dogi na Orlenie. Ten sam, który zawsze rozpoczynał toast dla solenizanta okrzykiem: "No to zdrowie!". Założę się, że do dziś pamiętacie ten krępujący moment, kiedy wszyscy śpiewający: „A kto z nami nie wypije, niech się pod stół skryje” przenosili wzrok na ciebie… Ach, te wujki Janusze...

https://www.youtube.com/watch?v=ww76KR1jmQI


#3. Kamil Bednarek – „Dni, których nie znamy”

O tym, że Marek Grechuta wybitnym artystą był, nikogo przekonywać nie trzeba. Co do Kamila Bednarka… Cóż, tutaj mogą pojawić się pewne wątpliwości. Otóż o popularności artysty nie świadczy przebój na jedno lato, a przebój na całe lata. Pan Marek udowodnił już, że to potrafi, a pan Bednarek? Naprawdę myślicie, że za 30 lat ludzie wciąż będą słuchali jego utworów? Może i tak… ale z pewnością nie coveru „Dni, których nie znamy”. Nie uważam, żeby muzyka reggae oddawała emocje, które towarzyszyły ludziom podczas obalania komunizmu w Polsce... Po prostu coś tu nie gra. To tak, jakby podczas sceny, w której Polacy uciekają przed milicją, w tle pobrzmiewał sobie reggae-cover piosenki „Obława” Jacka Kaczmarskiego…

https://www.youtube.com/watch?v=CZrMiX8BWz4

#4. Abigail - „Smells Like Teen Spirit"

Gdyby Kurtowi Cobainowi nie umarło się w 1994 roku, z pewnością zrobiłby to rok później, po odsłuchaniu coveru "Smells Like Teen Spirit" w wykonaniu Abigail. Gdyby sądy skazywały za najgorsze covery na świecie, Abigail zostałaby skazana na dożywocie. Bez możliwości ubiegania się o przedterminowe zwolnienie! Nawet po 200 latach odsiadki!

https://www.youtube.com/watch?v=gEzrxoy09B0

#5. Beyonce – „Ave Maria"

Wyobraź sobie, że umierasz. Lecisz sobie z aniołkami do nieba, otwierają się bramy i wszyscy zbijają z tobą piątki na przywitanie. Propsują cię za dobre życie i zapraszają do wspólnej imprezy. Wszystko spoko, rozmawiasz sobie z kim chcesz, to z Bogiem, to ze starymi znajomymi, aż tu nagle… Beyonce zaczyna śpiewać „Ave Maria”… Nie wiem jak wy, ale ja zastanawiałbym się, czy to aby na pewno niebo, czy też... środek Radia Zet... I nie wątpię, że każdy, kto męczył się w życiu z powtarzalnym, schematycznym popem, czułby to samo. Dlaczego posądzam Beyonce o złe wykonanie coveru? Otóż dlatego, iż zrobiła z tego wybitnego utworu miłosną, popową i nijaką pioseneczkę, których codziennie tysiące obijają się o nasze uszy. Taką, która przeleci sobie w radiu bez najmniejszego zajęcia naszej uwagi...

https://www.youtube.com/watch?v=rgxfthPHTwc

#6./#7. Shakira - „Nothing Else Matters", „Back in Black"

Kilka lat temu wyszło na jaw, że w amerykańskim więzieniu Guantanamo torturuje się muzyką. Więźniowie oskarżani o terroryzm musieli wysłuchiwał nagrań Eminema, beatów Dr.Dre czy też muzyki z bajki „Ulica Sezamkowa”. Mogłoby się wydawać, że to przyjemność, a nie jakieś tortury. Jednak gdy na jaw wyszło, że torturuje się również coverami wykonywanymi przez Shakirę… cały świat wstrzymał oddech. Pewien strażnik, obawiający się o swoje bezpieczeństwo, wyjaśnił tę sytuację dość dokładnie:

„Pamiętam ten dzień, gdy po raz pierwszy zdobyliśmy nagrania Shakiry. Razem z chłopakami jaraliśmy się jej plakatami z Bravo, bo fajna była z niej dupa. Właściwie to po „Whenewer, Whenewer” byłem jej wielkim fanem. Ale covery Shakiry zmieniły wszystko… Pamiętam dokładnie wyraz twarzy więźniów, którzy po usłyszeniu jej coverów przerzucali swą nienawiść polityczną z USA na Kolumbię. Pamiętam ich błagania: „Proszę, poraźcie mnie prądem”… „Błagam was, dziś miało być duszenie…”. Wszyscy więźniowie bali się najgorszych tortur... coverów Shakiry.”

https://www.youtube.com/watch?v=EPgElESKtZw

https://www.youtube.com/watch?v=RRGuF0olT1s

#8. One Direction - „One Way Or Another"

Kilka miesięcy temu cały internet miał na ustach (a właściwie na łączach) odkrycie pewnego polskiego internauty. Dokonał on bowiem przełomowego odkrycia, które zmieniło nasze postrzeganie brytyjskiego boysbandu One Direction. Ów spostrzegawczy internauta odkrył, iż nazwa zespołu One Direction ma 12 liter. Co ciekawe, słowo "pedałyyyyyyy" również składa się z liter 12. Przypadek? Nie sądzę. Właściwie, to już wcześniej wszyscy wiedzieliśmy, że One Direction są słabi… O czym świadczy nieudolny cover wielkiego przeboju Blondie…

A teraz najlepsza część programu. Otóż tak, w oryginalnym utworze prezentuje się wspaniała Blondie (nie potrafię wstawić One Direction...)

https://www.youtube.com/watch?v=1VFuHj9_Tgw

#9. Giorgio Prezioso & Marvin - „Song 2"

Piosenka ogólnie wydaje się w porządku. Dobrze brzmi, wchodzi w ucho, ale… No właśnie. Z oryginalnego wykonania został wyciągnięty pazur, sedno tej piosenki. Giorgio Prezioso i Marvin zrobili z „Song 2", stworzonej przez zespół Blur, przyjemny utworek, owinięty miernym wokalem z typowych rockowych zespołów dla nastolatek… Ale może tak właśnie miało to wyglądać…To wiedzą już tylko sami autorzy...

https://www.youtube.com/watch?v=tjMpTRHwAig


#10. Britney Spears - „Satisfaction"

Nie mogę uzyskać żadnej satysfakcji słuchając coveru "Satisfaction" w wykonaniu Britney Spears. Jednak w przeciwieństwie do niej (i do Micka Jaggera) wcale nie próbuję... Do dziś myślałem, że profanacja to coś w rodzaju obrzucenia jajkami dzieła sztuki. W sumie... to dobrze myślałem, bo Britney zrobiła dokładnie to samo. I pomimo że nie fizycznie, to jednak bardziej boleśnie…

https://www.youtube.com/watch?v=vF2l_rWdvDs

Oglądany: 54564x | Komentarzy: 51 | Okejek: 67 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

22.10

21.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało