Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Niezwykłe dzieciaki, które zajmują się rzeczami zarezerwowanymi zwykle dla dorosłych

122 989  
227   24  
Jeśli myślicie, że wszystkie dzieciaki to słodkie berbecie, którym czas upływa na ganianiu po podwórku, kopaniu piłki albo niewinnych psotach, jesteście w błędzie. Niektórzy odnajdują się w zupełnie innych rolach, które niekoniecznie utożsamiane są z idylliczną wizją dzieciństwa. Oto najbardziej intrygujące przykłady z ostatnich lat.

#1. Alani Santos, 8 lat - egzorcysta

Mieszka wraz rodzicami na przedmieściach Rio de Janeiro i już dawno porzuciła lalki. Zamiast tego wypędza z ludzi demony i uzdrawia. Systematycznie przybywa osób, które wierzą, że za pośrednictwem Alani Bóg dokonuje rzeczy niezwykłych. Wątpliwości co do tego nie ma też jej ojciec, który jest pastorem.

"Kiedy ta mała misjonarka cię dotyka, coś nagle się dzieje. Zostaniesz uleczony" - tłumaczy dumny tatuś ośmiolatki.

Do najbardziej spektakularnych uzdrowień, które miały się dokonać przy jej udziale, zaliczany jest przypadek mężczyzny, który przez siedem lat był nosicielem wirusa HIV. Wierni twierdzą także, że po jej interwencji kalecy odzyskują władzę w kończynach.

#2. Ray Rong, 5 lat - uzdrowiciel


Już w wieku 3 lat ten mieszkający w Kambodży chłopiec został ogłoszony prawdziwym fenomenem. Stało się to, gdy po kilku przypadkach cudownych uzdrowień, do jakich doszło w jego środowisku, uznano, że malec posiada dar ratowania ludziom skóry. Najpierw miał pomóc swojej ciężko chorej ciotce, a potem wydobyć swojego ojca z alkoholizmu. No a później poszło już jak z płatka. Do malucha zaczęli się zgłaszać kolejni potrzebujący.

Do miejscowości zamieszkiwanej przez małego Raya nieustannie ściągają tłumy z całego kraju, a nawet z państw sąsiednich. Niektórzy gotowi są spędzić nawet kilka dni w kolejce oczekujących, by tylko dostać się do młodocianego znachora. Dzieciak jest w stanie "obsłużyć" kilkuset pacjentów dziennie. Ci pozostawiają mu w podzięce skromne datki albo łakocie. Wielu z pielgrzymów potwierdza skuteczność terapii "doktora" - bo tak już niektórzy się do niego zwracają.

#3. Giuliano i Claudiu Stroe, 9 i 7 lat - "pudziany" dwa


Już od najmłodszych lat wychowywani przez swojego ojca w przekonaniu, że prawdziwy facet musi mieć krzepę. Chłopcy wzięli sobie jego życiowe rady do serca i większą część swojego dzieciństwa spędzają na siłowni. Efekt? Do Giuliano i Cludiu przylgnęła etykieta najsilniejszych dzieciaków na świecie.

Każdy z braci zaczął swoją przygodę z formowaniem rzeźby ciała, gdy miał dwa lata. Wykonywane w nieskończoność pompki czy ćwiczenia na atlasie przynoszą efekty. Starszy z chłopców już kilka lat temu został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa. Podczas występu w telewizji Giuliano wykonał 20 pompek, trzymając nogi w powietrzu.

#4. Sidhi Siddharth Sinune, 4 lata - tańcząca z wężami


Śmiercionośny gad i malutkie dziecko - połączenie, które niejedną matkę powinno przyprawić o szybsze bicie serca. Jak widać, w Indiach rodzice podchodzą do tych kwestii na większym luzie. Już kilka lat temu furorę w sieci zrobiły zdjęcia półrocznej wtedy dziewczynki, która wolny czas spędza z wężami.

Na fotografiach widać było malutką Sidhi, której ojciec dorabia na co dzień jako łapacz węży. W związku z tym często przynosi do domu gady, z których znaczna część jest jadowita. Ojciec dziewczynki przyznał, że sytuacja finansowa rodziny jest na tyle zła, że nie stać go na zakup prawdziwych zabawek. Podobno godnie zastępują je drapieżniki.

#5. Witalij Nieczajew, 10 lat - wykładowca akademicki


Mimo bardzo młodego wieku, przekazuje wiedzę przyszłym historykom. Pochodzący z Ukrainy młodzieniec sam uczęszcza jeszcze do szkoły podstawowej, ale jego wiedza jest na tak wysokim poziomie, że władze jednej z uczelni w obwodzie czerkaskim postanowiły wykorzystać jego potencjał.

Rodzice oraz znajomi chłopca twierdzą, że historia zawsze była jego wielką miłością. Dziesięciolatek specjalizuje się w historii Rusi Kijowskiej. W ubiegłym roku prasa okrzyknęła Witalija najmłodszym profesorem w Europie. Nie wiadomo, czy jest wymagającym wykładowcą.

#6. Jadon i Lucy Billington, 11 i 9 lat - medium


W minionym roku telewizja i prasa poświęciły sporo uwagi pochodzącemu z Wielkiej Brytanii rodzeństwu. Brat i siostra twierdzą, że posiadają zdolności paranormalne. Na czym mają one polegać? Utrzymują oni, że potrafią nawiązywać kontakty ze zmarłymi. Dzieciaki z hrabstwa Cheshire przekonują, że do tej pory rozmawiały z duchami dziesięciu zmarłych. Wśród nich znajdować się miał m.in. duch ich nieżyjącej babci.

Co ciekawe, w zapewnienia latorośli wierzy matka. Kobieta w jednym z wywiadów przyznała, że od czasu, kiedy jej pociechy zaczęły opowiadać o kontaktach ze zmarłymi, w domu zaczęły się dziać dziwne, trudne do wytłumaczenia rzeczy. Większość osób oczywiście podchodzi z rezerwą do rzekomych nadnaturalnych zdolności dziatwy, sugerując, że naoglądały się zbyt wielu filmów.

#7. Pranav Veera, 11 lat - geniusz


Kilka lat temu usłyszał o nim cały świat. Jaki był ku temu powód? Chłopiec został uznany za najmądrzejszego dzieciaka globu. Ustalono, że jego IQ wynosi aż 176. Szacuje się, że iloraz inteligencji mieszkającego w USA młodzieńca jest wyższy od tego, którym mógł się pochwalić Albert Einstein. W przypadku słynnego fizyka współczynnik ten miał wynosić 160.

Jego niecodzienne zdolności ujawniły się, kiedy miał 4,5 roku. To, na co zwrócili uwagę jego rodzice, to nieprzeciętna pamięć, która sprawiła, że już w przedszkolu bez trudu potrafił wymienić wszystkich prezydentów Stanów Zjednoczonych. Chłopak ma też niesamowitą pamięć do piosenek. Wystarczy jeden odsłuch dowolnego utworu, by Pranav powtórzył po chwili wszystkie jego słowa. Pytanie, czy młodzian będzie potrafił w przyszłości jakoś wykorzystać swoje możliwości i przysłużyć się ludzkości, pozostaje otwarte.

#8. Aldi Rizal, 5 lat - były palacz, teraz obżartuch


Pochodzący z Indonezji chłopiec wciąż jest w wieku przedszkolnym, ale już ma spory bagaż doświadczeń. Aldi wie m.in., co oznacza prawdziwy nałóg i zdaje sobie sprawę z tego, jak trudno jest wyrwać się z jego sideł. On sam długo walczył z uzależnieniem od nikotyny. Wszystko zaczęło się, gdy miał zaledwie 1,5 roku. Jeden niewinny papierosek od tatusia zamienił się w kolejne i następne. W wieku 2 lat Aldi spalał już dwie paczki fajek dziennie.

Z pomocą specjalistów małemu Indonezyjczykowi udało się w końcu pokonać uzależnienie. Ale szybko okazało się, że maluch postanowił jeden nałóg zastąpić kolejnym. Został obżartuchem, którego nie sposób odpędzić od jedzenia. Dziennie wypija przynajmniej trzy wielkie puszki skondensowanego mleka i pochłania wielką furę głównie tłustego jadła. Matka Aldiego bardzo boi się o przyszłość syna. Malec już teraz ma sporą nadwagę, a kolejnych kilogramów przybywa mu w zastraszającym tempie.

Oglądany: 122989x | Komentarzy: 24 | Okejek: 227 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

23.05

22.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało