Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Zwierzęta, których należy się bać

337 085  
1113   95  
W takich momentach dziękujemy niebiosom, że żyjemy w kraju, gdzie najgroźniejszym dla nas drapieżnikiem jest minister finansów. Niektóre z prezentowanych zwierzątek nie są zbyt sympatyczne, więc radzimy wam dokończyć śniadanie zanim zaczniecie czytać.

#1. Bleskotka-kamikadze z Kostaryki

Wiele owadziarek z rodziny Chalcididae składa jaja w ciałach ssaków, ale akurat ten osobnik uwielbia robić to w ciele człowieka. Przekonał się o tym pewien rolnik z Nowej Anglii, którego w ucho ukąsiła owa błeskotka. Silny ból nie ustępował przez kolejne dwa tygodnie, aż pechowiec przestał słyszeć. Po trzech tygodniach żona rolnika w nocy zapaliła światło i zobaczyła, że na poduszkę wypełzają małe robale. Tylko niezwłoczna operacja uratowała życie mężczyzny – z jego ucha wyciągnięto 400 gramów larw i poczwarek. Gdyby zdążyły one przekształcić się w dorosłe osobniki, głowę farmera rozsadziłoby od środka.

#2. Wandelia


Pięciocentymetrowa niepozorna rybka, żyjąca w Ameryce Południowej, zawsze pływa tam, gdzie przebywają duże ssaki, np. w wodopojach i przy plażach. Jest wyposażona w specjalne receptory wykrywające mocznik i kiedy już go poczuje, to wpływa do jego największego źródła, czyli wbrew pozorom niekoniecznie przewodu moczowego, ale bardziej do skrzel ofiary.

Trafienie w przewód moczowy to pomyłka bolesna dla obu stron. Tkwiąc w środku wandelia wierci się i rozpycha, żeby spijać płynącą krew. Jak łatwo się domyślić, ofiara przeżywa wtedy piekielne męki.

Chociaż ryba zamieszkuje odległe od nas tereny, to równie dobrze mogłaby trafić do ciepłych, niezamarzających zbiorników wodnych w południowej Europie, Azji i Afryce. Ten, który importowałby zwierzę do innych rejonów świata, zostałby największym terrorystą w historii. O wiele większym niż Bin Laden czy Władimir Putin.

#3. Tygrys


Największy drapieżnik z rodziny kotowatych. Długość do 2,8 metra, waga do 400 kg. Co dziesiąty tygrys (bez znaczenia jaki – bengalski, amurski czy sumatrzański) z jakichś powodów woli ludzkie mięso od innych, podczas gdy pozostałe 90% ogranicza się do ewentualnego zabicia człowieka.

#4. Kleszcze


Rozpowszechnione na całym świecie. Wyglądają niepozornie (o ile w ogóle się je zauważy – kleszcz może chować się za włoskiem na ręce niczym człowiek za sekwoją). Po dostaniu się do skóry wstrzykują do organizmu ofiary płyn rozrzedzający krew i piją powstały w ten sposób koktajl. Przenoszą między innymi boreliozę.

#5. Niedźwiedź


Niedźwiedź to nie pluszowy miś. Co szósty atak zwierzęcia na człowieka kończący się śmiercią ofiary to sprawka niedźwiedzi. Nawet lwy i jaguary stanowią dla nas mniejsze zagrożenie (może dlatego, że nie żyją w Europie). Trzeba zdać sobie sprawę, że niedźwiedzie nie napadają tylko ze strachu lub w obronie swojego terytorium. Niedźwiedzie chętnie wzbogacą swoją miodowo-mrówkową dietę o zbłąkanego grzybiarza. Niebezpieczne są wszystkie rodziny niedźwiedzi, chociaż brunatny i amerykański stanowią zagrożenie tylko pod koniec zimy, kiedy śnieg jeszcze do końca nie stopniał, traw i korzeni nie ma, a zapas tłuszczu pod skórą już się kończy.

#6. Riszta


Glista podskórna spotykana w Afryce i Jemenie. Jeśli musisz tam przebywać, pij tylko butelkowaną wodę i nie otwieraj ust podczas kąpieli. Razem z surową wodą można połknąć pchły wodne zarażone pasożytem. O ile soki trawienne zabiją pchły, to larwom riszty nic już nie zrobią. Wszczepią się one w tkankę i zaczną rosnąć, osiągając nawet półtora metra długości. Glisty zazwyczaj przebywają w ciele parami, więc po około roku człowiek może dorobić się milionów dodatkowych gości. To jeszcze nie wszystko. Po wykluciu się larw samica opuszcza ciało. W tym celu wędruje w kierunku nóg i zaczyna tam „borować” dziurę. Dochodzi wtedy do stanów zapalnych, obrzęku, aż w końcu pasożytowi udaje się przebić na zewnątrz. Całość trwa tydzień i towarzyszy temu ogromny ból, a razem z glistą z ciała wypływa biała wydzielina zawierająca ogromne ilości larw.

#7. Ancylostoma


Larwy tych nicieni tylko czekają aż na nie nadepniesz bosą stopą. Przez pory w skórze dostają się do naczyń krwionośnych, potem do płuc i jamy ustnej. Stąd mają łatwą drogę do naszego żołądka - dostaną się tam wraz z pokarmem. W jelicie cienkim dojrzewają, rosną im zęby, którymi doczepiają się do naczyń krwionośnych, żeby zasysać krew. Mają tam ciepło, przytulnie, a jedzenie samo wpada im do paszczy. Ich jajeczka idą dalej w świat razem z wydzielanymi odchodami. Jednym z objawów posiadania pasożyta jest ochota na wcinanie wszelkich dziwactw, np. kredy, gliny, płyt gipsowych.

#8. Kruk


Te przebiegłe i drapieżne ptaki są zbyt inteligentne, żeby napadać na dorosłego, silnego człowieka. Jednak nigdy nie zostawiaj małego dziecka samego na balkonie… Były różne przypadki, o których autorzy artykułu nie chcieli pisać.

#9. Anakonda


W zasadzie ten gatunek węży nie powinien stanowić dla człowieka zagrożenia, gdyż atakuje małpy, ale niestety ma też kiepski wzrok. Dlatego podróżując przez Amazonkę należy o siebie dbać - wysypiać się, myć i golić.

#10. Wilk


Wilki mogą być agresywne i nie bać się ludzi, chociaż ponoć normalny wilk nigdy nie zaatakuje człowieka. Ale głodny wilk nie jest sobą. Te piękne zwierzęta zajmują piąte miejsce na liście ssaków-ludojadów.

Oglądany: 337085x | Komentarzy: 95 | Okejek: 1113 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

26.04

25.04

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało