Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Największe (i najdroższe) gratki dla kolekcjonerów

113 148  
271   28  
Na pewno znacie lub znaliście kogoś kto zbierał znaczki, polował na autografy gwiazd lub z wielkim poświęceniem poszerzał swą kolekcję motyli. Te niewinne pasje są jednak niczym w porównaniu z bogaczami, którzy potrafią wydać fortunę na gromadzenie najbardziej unikatowych rzeczy na świecie. Dziś pokażemy Wam kilka ze szczególnie wysoko cenionych eksponatów tego typu.

Sygnatura warta miliony

Wiadomo - największym rarytasem byłaby Biblia z pisemną autoryzacją samego Jezusa Ch., ale niestety - w tym przypadku musimy zadowolić się czymś nieco skromniejszym. Oto jedno z sześciu dzieł Williama Szekspira, na których widnieje jego osobista sygnatura. Zresztą trudno tu nawet mówić o „dziełach” - podpis dramaturga jawi się bowiem m.in. na jego testamencie czy dokumentach hipotecznych. Tak czy inaczej, każdy z tych podpisów wart jest ok. 3 milionów dolarów.

Drogi bestseller

Skoro mowa o Biblii, to grzechem byłoby nie wspomnieć o pewnym unikatowym egzemplarzu tego książkowego bestsellera. Stworzone w 1456 roku w warsztacie Jana Gutenberga dwutomowe wydanie Pisma Świętego było pierwszym drukowanym wydawnictwem na świecie. Wprawdzie wydrukowano aż 200 egzemplarzy książki, jednak my tu mówimy o jedynej, prototypowej wersji Biblii. Ta wprawdzie zaginęła gdzieś w mrokach historii, ale gdyby jakimś cudem się znalazła, to jej wartość szacowana jest na jakieś 25 milionów dolarów.



Jeansy, których szkoda założyć

„Kup mi jeansy, zrobię ci loda.” - mówi ludowe porzekadło. Musiałaby to chyba być usługa wykonana przez Ashley Alexandrę Duprey, najdroższą dziwkę na świecie, której rekordowa stawka za numerek wyniosła 80 tysięcy dolarów. Oto liczące sobie 115 lat, oryginalne Levi Straussy Co 501. Jeśli chcesz wejść w ich posiadanie, musisz przygotować sobie minimum 60 tysięcy dolców. Po co komu spodnie, których i tak nigdy nie założy? - w to nawet nie chce nam się wnikać.

Ekscentryczny deser

A oto serwowane przez restaurację Serendipity 3 danie, na które chyba stać tylko zblazowanych dziedziców olbrzymich fortun. W skład tego lodowego deseru wchodzi m.in. mieszanka aż 28 różnych odmian ziaren kakaowych (w tym 14 z najdroższych na świecie). Do tego dochodzi polewa wykonana z jadalnego złota (tym samym materiałem wyłożono puchar, w którym frykas ten jest serwowany). Na dnie naczynia czeka nas kolejna niespodzianka - to wykonana z 18-karatowego złota i udekorowana arcydrogim diamentem bransoletka (źródła nie uściślają, czy ta biżuteria jest jadalna...). Deser je się złotą łyżeczką wysadzaną diamentami - sztuciec ten klient restauracji bierze ze sobą do domu, jako pamiątkę. Za przyjemność spałaszowania tego orzeźwiającego posiłku trzeba zapłacić całe 25 tysięcy dolarów. No ale kto bogatemu zabroni?

Jedyny taki autograf

Piętnaście lat temu na aukcji wystawiono album Johna Lennona i Yoko Ono - „Double Fantasy”. Pierwszym właścicielem płyty był Mark Chapman - psychofan Beatlesów, który przed zastrzeleniem nieświadomego zagrożenia autora „Imagine” poprosił go o złożenie autografu na okładce płyty. Album, na którym znaleziono odciski palców mordercy, był później jednym z dowodów sądowych. Ostatecznie, po latach, trafił na aukcję, jako dość przerażającą gratka dla kolekcjonerów. Nabywca zapłacił za ten egzemplarz płyty 460 tysięcy dolarów.

Rekordowy Picasso

Picasso namalował ten przedstawiający jego kochankę - Marie-Thérèse Walter - portret w ciągu jednego dnia. 88 lat po stworzeniu tego dzieła „Nu au Plateau de Sculpteu”, bo tak się ten owoc artystycznej pracy nazywa, znalazł się nabywca, który zapłacił za niego najwyższą cenę w historii sprzedaży obrazów. Nowy właściciel wydał 106,5 miliona dolarów... Ładnie jak na efekt spędzenia jednego dnia przed płótnem, co?

To nie pierwsze dzieło hiszpańskiego malarza, które pobiło taki rekord - parę lat wcześniej inny jego obraz sprzedany został za 104,1 miliona dolców.


Popkulturowa kieca

Marylin Monroe śpiewająca „Happy Birthday” prezydentowi USA Johnowi Kennedy'emu (który prywatnie miał przyjemność chędożyć słynną seks-bombę) to jeden z symboli współczesnej popkultury. Marylin wystąpiła wówczas w założonej na nagie ciało, wartej 12 tysięcy dolarów sukni.

Wiele lat po śmierci gwiazdy suknia została wystawiona na aukcję przez wdowę po jej nauczycielu aktorstwa - Lee Strasbergu. W 1999 ubito targ z pewną firmą zajmującą się obrotem unikatowych, kolekcjonerskich przedmiotów. Za suknię Marylin zapłacono wówczas 1 267 500 dolarów.

Najdroższy manuskrypt

Leonardo da Vinci często robił notatki - w ten sposób utrwalał swoje pomysły i przemyślenia. Tworzył też szkice swoich wizjonerskich wynalazków. Jedną z pamiątek po tym renesansowym geniuszu były właśnie kartki wypełnione jego zapiskami i rysunkami - całość zebrano w jeden 72-stronicowy manuskrypt. Nazwano go „Codex Hammer” - na cześć faceta, który w 1717 roku leonardowe gryzmoły nabył. W 1994 roku dokument znalazł nowego właściciela, co to nie miał oporów wydać 30 820 500 dolarów na ten kolekcjonerski rarytas. Bill Gates, bo to o nim mowa, opublikował cyfrową wersję manuskryptu, którą dziś każdy może sobie zobaczyć on-line (oczywiście po zapłaceniu kilku dolców - inwestycja musi się przecież zwrócić).

Pamiątka po wielkim Elvisie

Po co komu jakieś stare kłaki? - nie wiadomo. Pewne jest jednak to, że pukle włosów znanych ludzi są zawsze w cenie. Liczby mówią same za siebie - za garść włosów Beethovena zapłacono 7 300 dolarów, a na te należące do Lennona ktoś wydał prawie siedmiokrotnie więcej... Jak dotąd najwięcej kosztowały pióra Elvisa Presleya - 115 tysięcy dolarów.

Jako ciekawostkę musimy jednak dodać też fakt, że w 2007 roku pewien były pracownik CIA spieniężył kępkę włosów Che Guevary, wraz z jego odciskami palców oraz zdjęciami zwłok tego słynnego rewolucjonisty za całe 119 500 zielonych.
Wróćmy jeszcze na chwile do Króla. O ile jego włosy znalazły nabywcę, tak jakoś nikt nie pokwapił się do zakupu jego brudnych majtek, które wystawiono na aukcji w 2012 roku.



Źródła: 1, 2, 3, 4, 5

Oglądany: 113148x | Komentarzy: 28 | Okejek: 271 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

22.01

21.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało