Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Niezwykły prezent od tajemniczego Mikołaja

148 075  
685   17  
Nikt z nas nie wie jak zaczęła się ta historia, ale wiemy jak się skończyła. Użytkownik Reddita - crespokid - wysłał paczkę z prezentem do drugiego użytkownika tego serwisu - sickgnasty. Zaskoczony odbiorca otrzymał wielki karton i nie wiedział, że jego otwarcie to dopiero początek drogi do celu.


Paczka została dostarczona do biura. Na pierwszy rzut oka wygląda, że na jej rozpakowanie trzeba będzie poświęcić całą przerwę śniadaniową.


Z paczki wyskoczyła krwiożercza bestia szczerząca zębami. Na szczęście tylko pluszowa, wszyscy przeżyli.



Pod rekinem była schowana koperta z listem. Ręcznie napisanym! Dzisiaj to rzadkość.



Naburmuszony kot - Mikołaj. Rekin wygląda jakby miał na niego ochotę.



Drogi sickgnasty

Jestem pewien, że po otworzeniu paczki wszyscy stwierdzicie WTF?! Pluszowy rekin?! Jestem przekonany, że już się domyślasz, gdzie jest twój prezent, ale będziesz musiał wejść głębiej niż ci się wydaje. Mam nadzieję, że się ubawisz docierając do prezentu.

crespokid.
Poruszający, ale dość enigmatyczny list. Niby uprzedza czego się spodziewać, ale tak naprawdę nie wiadomo czego się spodziewać.



Brzuszek mnie boli. Ze środka nie dobiegało żadne cykanie, więc chyba można bezpiecznie operować. Najpierw pacjenta należy wygodnie ułożyć.



Aaaaa, aaaa, kotki dwa... Znieczulenie działa.



Siostro, skalpel!



Rozpoczynamy zabieg.



Pierwsze nacięcie było głębokie. Nastąpił krwotok ale szybko go zatamowałem.



Z wnętrza wysunęła się mała rączka, wydawałoby się jakby chciała chwycić. Trzeba kontynuować!



Operacja okazała się zabiegiem cesarskiego cięcia. Szczęśliwy rekin urodził małego krokodylka.



Niestety rekin nie przeżył porodu, ale był piękny od śmierci do początku nowego życia.



Ale chwila, co to?! Kolejne szwy! Musimy wejść głębiej.



Ciach, ciach, ciach.



Szczur! Co do cholery robi szczur we wnętrzu krokodyla, który był we wnętrzu rekina?



Ponownie - od śmierci do nowego życia. Byłem wzruszony. To było piękne.



Kolejne szwy?! To nie jest jeszcze jego ostateczna forma! Cóż robić? Ciach, ciach...



Dobra, teraz mysz... we wnętrzu szczura, we wnętrzu krokodyla, we wnętrzu rekina? Lepiej o tym nie myśleć, zbliżamy się do finiszu.



Myszka zawierała w sobie zestaw pióra z tuszem. Świetny prezent dla grafika!



Taki mały prezent, a pochłonął tyle istnień.

Ale nie martwcie się, sickgnasty obiecał, że zwierzęta już wkrótce trafią do kliniki dla pluszaków, zostaną wyleczone i przekazane jego 6-letniemu bratankowi.
5

Oglądany: 148075x | Komentarzy: 17 | Okejek: 685 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

15.10

14.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało